Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Marycha35
-
Dziewczyny przepraszam za taki długi okres nieobecności. Z trudem znalazłam wątek, zmiany na Dogo! Mika, jej fotki, wieści o niej pycha. Jakolwiek to kaprawo brzmi dzięki za wszystko co dla tej suni robicie. Mam zaległości w płatności, poproszę o numer konta, namiary, nic do tej pory nie dostałam, wyrównam deklaracje od lipca na sunię. Niestety będę nadal rzadko na Dogo.
-
Buziale dla smoka naszego:)
-
Olu, ja jak zdarta płyta, założyłam wątek, znalazłam hotelik, usłyszałam nie tu. W tym czasie zwalała się na mnie sytuacja zawodowa i nadal się wali. Popieram każdą decyzję pomagająca suni, nie dysponuję czasem, by teraz pomóc. Nic więcej. Zwyczajnie pat u mnie. Niechaj Ci ręce nie opadają, podstaw brak. Oczywiście pamiętam o deklaracji, prześlę jak tylko konto założę - 02.08. Nawet jeśli wycofam się z Dogo, płacić będę- to oczywiste.
-
Właśnie przeczytałam, Dogo ograniczone do minimum u mnie, bez Dosi pusto i smutno. Magdo trudna, ale jak się okazuje słuszna decyzja. Dosieńko, hrrrabianko nasza:(:(:(
-
[quote name='Bonsai']O, nie zauważyłam Twojego postu. :) Spokojnie, każdy ma czasem gorszy czas w pracy. Na szczęście jeszcze są telefony, więc będziesz mogła monitorować sprawę Miki w ten sposób. Umów się tylko z Lilu, żeby przesłała Ci umowę na Mikę, Ty ją podpiszesz i odeślesz. My zajmiemy się wyciągnięciem Miki teraz, a Ty do nas na dogomanię wrócisz jak Ci się trochę uspokoi w pracy. :)[/QUOTE] Nie kumam Twojego wpisu w stylu: umów się, prześlij, zrób. Co to się porobiło Olu???? Gdybym się mogła umówić to bym to zrobiła, to oczywiste. Do 20.08. nie funkcjonuję poza pracą. Kto ustalił ze mną, że ja podpisuję umowę z Lilu? Założyłam watek, bo Ty nie mogłaś. Sara mnie na PW pytała czy podpiszę umowę, odpisałam, że nie, bo na tym wątku padło, że jako wolontariusz czujesz się za sunię odpowiedzialna. To jak to jest? Jak załatwiłam hotelik u ZuziM to powiedziałaś nie, bo Ty decydujesz, a teraz kto ma? Pytam bez złośliwości, gwoli wyjaśnienia. O sytuacji w pracy informuję z grzeczności, wątek założyłam, od jakiegoś czasu znikam, możecie się czuć skołowane. Otóż znikać będę, może i bardziej jeszcze, a może i całkowicie. Miki sytuacja to jest ważna sprawa, założenie, że hotelik lepszy, niż DS, bezpodstawne, bo DS mógł być ok, nikt tego nie sprawdził. Galimatias tu, decydujesz, nie pytasz, ale umowy podpisywać mają nieobecni. Oj, dziwak.
-
ALEK,subtelny,biszkoptowy młodziak POJECHAŁ DO DOMU STAŁEGO!!!
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Alku kochany zdrowiej:) -
Jasna cholera, właśnie przeczytałam:(
-
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
Marycha35 replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[B]Marzku poproszę o namiary gdzie słać kasiorrrrę na sunię!!![/B] Z powodu zawodowych zobowiązań nie ma mnie na Dogo, ALE OCZYWIŚCIE DEKLARACJE PODTRZYMUJĘ:) Sunieczko kochana zostań z nami jak najdłużej!!! Dzielna, mądra i waleczna Lirka. -
Dziewczęta wlepili mi szkolenie. Nie będzie mnie na Dogo do 20 sierpnia. Jeżeli uznacie, że należy zmienić prowadzącego wątek, oczywiście jestem za. Nie przypuszczałam, że wraz z możliwością zarabiania skurczą się tak drastycznie moje możliwości dogomaniakowania :crazyeye: Żałuję, że w sprawie Miczki pani jednak nie dzwoniła, nie dobijała się.
-
Donoszę, że otrzymałam info od Wojtka, że oczywiście dopilnuje odrobaczenia suni. Dzisiaj zaś miał tele w sprawie Miki, Pani jeszcze się zastanowi i w poniedziałek ma dać znać, mogłaby przyjechać po Mikę dopiero w przyszła sobotę, ale to nie jest jeszcze pewne. Wojtek prosił o konkretną datę wyjazdu Miczki do hotelu, wtedy odpowiednio wcześniej zareaguje tabletkowo:)
-
Dziewczynki nie porwali mnie kosmici, ani na dobre ani na złe. Jak pisałam, nie mam stałego dostępu do kompa i mieć nie będę. Bonsai szukała kogoś kto założy wątek Miczce, żeby ruszyła kwestia wyrwania suni z przytuliska potwornego, to założyłam:) Cieszę się, że zapadła decyzja dotycząca wyboru hotelu dla suni. Piszę z pracy, więc komfory żaden. Uzupełnię info na pierwszej stronie jeżeli komfort się poprawi, czytaj pacjenci nie przyjdą na terapię:crazyeye:. Wybaczcie takie dogomaniakowanie, popieram każdą decyzję, która przyśpieszy wyjazd Miczki z tego syfu, w którym jest.
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Ale nowych ogonków, oj oj oj. Walę do MARY:):):)