rozmawiałam dziś z Panią u której Sunia przebywa, i mówiła, że u nich może zostać do momentu znalezienia nowego domu... ufff... wspaniała ta Pani;) Jest bardzo grzeczna i czyściutka... jeżeli chce wyjść na dwór, i załatwić potrzebę fizjologiczna, to stoi pod drzwiami i piszczy, lub liże panią po ręku i prosi o wypuszczenie na dwór:) w domu nic nie niszczy, grzecznie sobie śpi, a jak idzie na dwór to dużo biega i bawi się.. do Pani przychodzą wnuki i bardzo lubi się z nimi bawić... bardzo jest za dziećmi, aż się tuli do nich jest taka kochana:)... (widać, że przebywała w otoczeniu dzieci).Psychicznie jest raczej łagodną ciapą, czuję się u Państwa bardzo dobrze i tak się zachowuje jakby mieszkała tam całe życie.Bardzo posłuszna, jak Pani mówi do niej, że ma się położyć to Sunia grzecznie się kładzie, jak mówi, że ma usiąść wykonuje Pani polecenie...no i oczywiście daje obie łapki;) i jak tu jej nie kochać...Pani była z nią u weta i chipu nie ma, nie wiedzą czy była szczepiona, i odrobaczona,po sterylce też nie jest.