zabezpieczajcie swoje psy podwojnie i sprawdzajcie dokladnie skore.kleszcze sa w wiekszosci zarażone. nasza weterynarz powiedziala ze te skubance uodparniaja sie na najlepsze srodki, moja suka w grudniu(!) miala powazny przebieg babesziozy co bylo najgorszymi dniami w moim zyciu- niewydolnosc watroby, nerek, wszystko:( a teraz mimo regularnych dawek advantixu ma to znowu, tym razem wiedzielismy od razu ze cos jest nie tak i badania ma troche ponad norme wiec to wyleczy mam nadzieje.pies w kolejce przed nami nosil jedna z drozszych zabezpieczajacych obrozy i to samo. to jest przerazajace ze srodki nie dzialaja a tyle jest tych nosicieli:/ naprawde miejcie sie na baczności.