Witam.
Mieszkam na wsi i kilka dni temu zorientowałem się, że w pobliży mojego domu kręci się suczka rasy Husky, na moje niewprawne oko w wieku ok. 1,5 roku.
Początkowo była nieufna ale po 2-3 dniach gdy zrobiło mi się jej szkoda i zacząłem ją dokarmiać przyzwyczaiła się do mnie i zaczęła bardziej ufać ludziom.
Niestety nie mam warunków aby zatrzymać psinę (niskie ogrodzenie, brak czasu na zajmowanie się psem, a w najbliższym czasie wyjeżdżam i nie będę miał z kim jej zostawić)
Psina jest bardzo radosna, lubi się bawić i towarzyszyć w długich spacerach. Z dnia na dzień coraz bardziej przyzwyczaja się do towarzystwa nowych ludzi. Bardzo dobrze nastawiona jest do innych psów, jest chętna do zabaw i harców.
Niestety wiadomo, że jest to aktywna rasa, a ja mam stosunkowo niskie ogrodzenie. Nie jestem w stanie pilnować jej cały dzień, czy też za każdym razem biegać za nią gdy wybierze się na spacer poza ogrodzeniem.
Obecnie znalazła się osoba, która wyraziła ochotę, żeby psa przygarnąć ale z góry zadeklarowała, że pies będzie trzymany na łańcuchu. Nie jestem znawcą ani wieloletnim posiadaczem psów ale wiem, że trzymanie Huskyego na łańcuchu to zbrodnia.
...dlatego też piszę na tym forum. Jakiś czas temu natknąłem się na spory odzew gdy okazało się, że pewien Husky był w potrzebie
Nie chciałbym dawać ogłoszenia do prasy aby czasem pies nie trafił w niepewne ręce lub z braku innych opcji trafił na łańcuch. Wierze, że na tym forum znajdzie się ktoś kto chętnie przyjmie tak uroczego psiaka.
Poniżej zamieszczam link do filmiku, na którym widać opisaną suczkę, a pod koniec widać kilka fotek.
[URL="http://www.youtube.com/watch?v=pCTYZsSCB84"]http://www.youtube.com/watch?v=pCTYZsSCB84[/URL]
Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu psiakowi domu. Zapraszam do obejrzenia psa, jeżeli ktoś będzie miał ochotę to podam dane kontaktowe. Mieszkam w woj. Lubelskim 20 km od Tomaszowa Lubelskiego, 50 km od Zamościa.