zwiedziłem troche lekarzy kupiłem troche leków,zmieniałem jedzenie i nic dopiero jeden znajacy sie na fachu wet powiedział ze to nie alergia ani inne głupoty tylko swierzb,dał płyn do pryskania i po 2 tygodniach siersc wrocila,piesek sie nie drapie,łapy sa normalne bez krost i krwi całe owłosione,czasem warto szukac i trafic na teo jednego co troche sie zna a nie tylko gdzies wyczytał ze te psy czesto maja alergie pokarmowe,