Jump to content
Dogomania

Rodzice nieśmiałka :)

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice nieśmiałka :)

  1. Witamy,chcielibyśmy napisać parę informacji dla ludzi którzy,myślą racjonalnie a nie działają pod wpływem impulsu pisząc posty nie mając wiedzy,azorek-bo tak nazywa się piesek (przez ostatnie) półtora miesiąca,jest bardzo słodkim,i rozumiejącym pieskiem,jak na swój wiek potrafi sporo,chodzi na spacery jak dorosły pies,nie szarpie się na smyczy,idzie koło prowadzącej go osoby,reaguje na imię,wchodzi po schodach,nie boi się windy,ani auta,kocha dzieci,wita się z wszystkimi napotkanymi osobami,lecz nie nachalnie,potrafi spać całą noc na kocyku lub w łóżku razem z nami przespał wiele nocy i potrafił zejść z łóżka za potrzebą ;-) reaguje na komendy: Siad; chodź;nie wolno-czyli podstawy zna,potrafi sam się bawić,wieczorami uwielbia się tulić i siedzieć na kolanach,ogólnie jest bardzo pojętny, a teraz parę słów przestrogi: To nie będzie mały piesek jak zapewnia gosia-będzie średni,do łydek lub kolan,(opinia weterynarzy) na chwilę obecną nie znosi zostawać sam,ani zamkniętych drzwi,które szybko potrafi rozbroić :-) głośno wyje i ujada,ale nie zawsze,czasem potrafi zaskoczyć,wracając po 4 godzinach ład,spokój a azorek śpi,potrzebuje dużo opieki i poświęconego czasu,uważajcie na zdjęcia-sa z przed 6 tygodni,sami je robiliśmy,wtedy ważył 1.9 kg teraz ponad 3 kg ale jest jeszcze śliczniejszy i zgrabniejszy,piesek nie jest po wszystkich szczepieniach,brakuje mu ostatniego,i miał 2 z 3 podstawowych odrobaczeń, czyli jeszcze parę wizyt u weta trzeba zaliczyć,jeżeli ktoś chce konkretnych informacji lub zdjęć proszę dzwonić 501 292 388 chcemy dla niego jak najlepiej,niestety mamy ciężko chorą mamę/teściową,wymagającą dalszego leczenia i hospitalizacji i tylko dla tego oddaliśmy pieska z bólem serca osobie,która nas zapewniała że w razie czego mamy go oddać a nie porzucić,azorka oddaliśmy wraz z książeczką w której pewnie już nie widnieje jego imię;-( 3-tygodniowym zapasem karmy,ulubionymi zabawkami i nadzieją że trafi w dobre ręce.uważamy że ten opis azorka i sytuacji wiernie odda jego stan psycho-fizyczny i pomoże państwu podjąć właściwą dla niego decyzję.
  2. Azorek był nieśmiały ale tylko przez chwilę :lol: po dotarciu do domu ( tylko podróż samochodem była stresująca ) i obadaniu terenu przeszedł od razu do zabawy a teraz już bryka jak oszalały :lol: PEŁNIA SZCZĘŚCIA Z OBU STRON :loveu:
  3. Koniec zmartwień nieśmiałku :lol: Już za kilka godzin będziesz w swoim wymarzonym, ciepłym i Kochającym domku :lol:
  4. Koniec zmartwień nieśmiałku :) Już za kilka godzin będziesz w swoim wymarzonym, ciepłym i Kochającym domku :))
×
×
  • Create New...