-
Posts
770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia8579
-
Super pomysł :D A, że w grudniu skończę 18stkę to mogę brać udziaał z moimi dwoma kudłaczami :D
-
To kto wkońcu chętny? :D My w Kłodzku będziemy jakoś po 15 lipca :)
-
W Kłodzku będę z moimi dwiema suczkami na wakacjach :) Można znaleźć jakąś większą ekipę i się spotkać :P
-
Głogów - 24 i 25 szukam psa na mp :)
-
czy ktoś mógłby wstawić granulki Brit Adult Small?
-
Poszukuję transportu z okolic Legnicy a dokładniej Bolesławca do Drzonkowa na obojętnie który dzień, oczywiście zrzucam się na paliwo :)
-
Odświeżam trochę wątek. :lol: W styczniu wybieram się na debiut MP i mam małe pytanie. Czy mogłabym być w spodniach a dokładnie jeansach i do tego biała bluzka i niebieski żakiet?
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
kasia8579 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ostatnio nie miałam za bardzo dla nich czasu,ale karmiłam je itp. Wczoraj biorę Pysie na rece , patrze a ona prawie wogóle się nie rusza, jest chuda, same kości jej czuć. Trzymałam ją przez 2 godziny i widać było, że coś jej jest i wsadziłam do klatki, i "powiedziałam jej" że jak dożyje do rana to pojedziemy do weta, wszystko było ok , rano wziełam ją na rece zachowywała sie tak samo jak wieczorem, zawinelam ja w recznik i jechalam z tatą do weta, ale w połowie drogi przestała oddychać :-( Przez cały dzień płaczę i nie mogę się opanować... Moja druga koszatniczka tęskni za nią... Nie chce jeść i cały czas leży smutna... [IMG]http://i48.tinypic.com/akk4nt.jpg[/IMG] To z moimi psami... -
Dzisiaj gadałam z koleżanką z klasy i mówi, że oglądała zdjęcia psów z przechowalni i , że tam był taki rudy "Ares". I ona go zna, mówi, że on mieszkał nie daleko jej domu. Był na łańcuchu z którego ciągle uciekał... Jego pan zmarł a jego żona jest psychicznie chora. Pies ma na imię Mortis, Jula jeszcze mówiła, że bardzo lubi piłki, i nie lubi gdy ktoś koło niego biega. Mnie chyba jutro nie będzie, bo do Legnicy jadę.
-
Ostatnio gadałam z Anią (ta co kiedyś chodziła do zp) i opowiadała mi, że w lesie na piastów widziała 2 bawiące się szczeniaki labradory- czarne. Mówi, że je pogłaskała ale nie dzwoniła na straż. Pokazałam jej zdjęcia tych dwóch czarnych co były w zp i powiedziała, że to były na 100% one... A teraz jeszcze znalazłam to ogłoszenie- [URL]http://www.bolec.info/index.php?op=ads&act=showad&ad=194763[/URL] ...
-
Są strasznie tchórzliwe, boję się, że po tym będą mieć jakąś traumę.
-
[B]Mam 2 psy, a właściwie suczki - mieszańce. Obydwie są kudłate, na lato chciałabym je ostrzyc ale nie wiem jak. Czy ktoś mógłby mi doradzić i wytłumaczyć jak mam je ostrzyc, od czego zacząć itp. Maszynka nie wchodzi w rachubę... Mimo to, że czesze je codziennie to wyglądają jak bym ich wogóle nie czesała...[/B]
-
Rzucaj firsbee, i biegaj za nim, skacz z tym frisbee itp.