olciamiel
Members-
Posts
39 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olciamiel
-
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie. Azyl milczy, ja nadal jestem chora, wszystko się spowalnia a psina dalej sam i daleko od domu. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie. Cięgle jestem chora. Z Azylu nikt się nie odezwał. Napisałam przed chwilą maila z zapytaniem o Rudzika. Czekam na odpowiedź i mam nadzieję że będzie szybko coś wiadomo. Jak tylko napiszą mi że można go już zabierać natychmiast szykuję kojec i kombinuję jakąś budę. Nad transportem muszę pomyśleć z koleżanką która obiecała pomóc. No i muszę się doleczyć do końca, bo chyba zbyt wcześnie poszłam do pracy. Pozdrawiam przyjaciół Rudzika -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie. Przepraszam, że mnie trochę nie było, ale jestem chora. Poza tym mam teraz bardzo smutne rodzinne rocznice więc wrócę do sprawy Rudzika za dwa, trzy dni. Mam nadzieję, że Azyl już coś zrobił z zębami Rudzika i jego badaniami. Pozdrawiam Was Ola -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='koosiek']Musisz wstawić zdjęcie n.p. na http://imageshack.us/ czy http://fotosik.pl i skopiować link do zdjęcia. Potem wchodzisz na wątek i w okienku edycji posta klikasz ikonkę przedstawiająca obrazek z drzewkiem. W pole, które się wyświetli, wklejasz link do zdjęcia, zatwierdzasz i już :) Albo podeślij mi na koosiek.psy@op.pl, to wstawię na wątek :) Dzięki Koosiek. Podeślę Ci jutro cała moją kochaną psiarnię. Zrobię collage i wyślę na Twojego maila. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiście, innej opcji nie biorę pod uwagę. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja jedną ze swoich "psic" wybrałam bo pokazała że ma charakter, kiedy się po nią schyliłam, zaczęla szczekać i zwyczajnie zwiała. Do dziś ma swoje zdanie, ale chyba moja miłość do niej jest z wzajemnością, bo nie odstępuje mnie ani na chwilę. Chciałam zamieścić tutaj jej zdjęcie ale nie wiem jak.:placz: -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakie znaczenie ma uroda psiaka? Przecież to będzie członek rodziny. Brzydkich członków rodziny nie wyrzucamy z domu. A Rudzik jest pięknym pieskiem. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Siekowa. Nie zniechęcam się tak łatwo. Zwlaszcza, że przecież chodzi o bardzo potrzebującego psiaka. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję za propozycję pomocy. Teraz musimy jeszcze trochę poczekać, bo Rudzik musi mieć wyleczone zęby i porobione badania, więc to potrwa kilka dni. W przyszłym tygodniu zadzwonię i dowiem się czy coś ruszyło do przodu. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok, fajnie, dzięki. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak na ten moment potrzebny jest kojec i buda dla Rudzika. Pies jest bardzo nieufny i może uciekać. Myslę, że jak poczuje, że to jego dom, wtedy się zmieni. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękuję Wam wszystkim za pomoc w uzyskaniu kontaktu z Azylem. Jesteście wspaniali. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie wszyscy przyjaciele Rudzika! Jestem po rozmowie z Panią Agnieszką z Azylu. Rudzik musi mieć jeszcze wyleczone zęby i przeprowadzone badania. To trochę potrwa. My z kolei musimy przygotować kojec dla Rudzika. Mam nadzieję, że jak to wszystko dobiegnie końca Rudzik do nas trafi. Wtedy będziemy myśleć o transporcie, choć mam już dobrą duszę, która obiecała przywieźć go do mnie. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gonia13']Bardzo sie cieszę :)[/QUOTE] Przecież chodzi o zywe stworzenie, które potrzebuje domu i miłości człowieka. Nie wolno mi stracić cierpliwości. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='koosiek']Chyba każdy chce... Tylko mam nadzieję, że Olciamiel starczy cierpliwości...[/QUOTE] Jestem bardzo cierpliwa. :) -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='koosiek']Czyli teraz ktoś skontaktuje się z Olciamiel, skoro nieporozumienie zostało wyjaśnione? A może p. Brzezińska dzwoniła dzisiaj?[/QUOTE] Nikt nie dzwonił, ale mam nadzieję, że jednak uda mi się z tą adopcją. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='asiuniap']Tak. Nie zrozumiałam. Na adres biura przyszedł taki oto mail: Witam. Z wielką ochotą wzięłabym Rudzika do siebie. Niestety mieszkam bardzo daleko od Warszawy i nie mam możliwości przyjazdu aby go do siebie zabrać. Przeszkody finansowe, to problem nie do pokonania. Stać mnie na utrzymanie Rudzika ale nie mogę go do siebie przywieźć gdyż jest to zbyt duży koszt. Bardzo żałuję, bo jest to psiaczek zasługujący na miłość. 1. Nie wiedziałam, że trwają jakieś 'ruchy' wokół Rudzika (właśnie wróciłam z urlopu). 2. W ww mailu są zawarte IMO sprzeczne infa. Panią stać na utrzymanie, ale nie stać na przewiezienie... Nie napisano wyraźnie, żebyśmy go przywieźli. 3. Otrzymujemy dużo maili, w k-rych ludzie dziękują za naszą działalność, wspierają duchowo i ten list właśnie wydał mi się w tym duchu, dlatego poprosiłam o ogłaszanie. Prosiłabym o cytowanie moich maili bez podawania moich danych osobowych :razz: Tel. można podawać.[/QUOTE] Pani Joanno, przepraszam za podanie Pani danych osobowych. Czy na adres biura przyszedł tylko tek jeden mail? Wysłałam jeszcze dwa, w jednym napisałam zapytanie czy byłaby możliwość rozwiązania problemu transportu, a w drugim zapytałam o procedury adopcji. Faktem jest że wysyłałam te maile kilkakrotnie gdyż poczta wp wciąż przysyłała mi raporty o niedostarczeniu wiadomości. Jednak później doszły raporty potwierdzające dostarczenie. Rozmawiałam również telefonicznie z jakąś osobą, której wyjaśniłam ten problem. Miała to wszystko przekazać. Przepraszam za niezamierzone zamieszanie. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uciekam do łóżka, miałam ciężki dzień. Dobranoc wszystkim i życzę kolorowych snów. :D -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gonia13']Jak ja się cieszę że tyle tu sie dzieje i nie musze "podrzucać" wątku :)[/QUOTE] oby smutny dotychczas wątek Rudzika zmienił się na moje opowieści o nim -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cajus JB']Nie mogę umiejscowić Twojej miejscowości na mapie. Możesz mi pomóc? Koło jakiego większego miasta mieszkasz?[/QUOTE] 26 km na południe od Zielonej Góry. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cajus JB']Nie ma problemu. Dlatego poprosiłem o sprostowanie. Wszystko ok.[/QUOTE] No to się cieszę. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Punkt 19 zrozumiałam początkowo w sensie smyczy a nie wychodzenia na zewnątrz stąd inna odpowiedź. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cajus JB']No to trzeba szukać kogoś do wizyty i dowiedzieć się jak to widzi Azyl.[/QUOTE] Jestem jak najbardziej za. :))) -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tutaj czytam to inaczej. Czy pies będzie mógł opuścić sam teren posesji. Np brama wjazdowa jest cały czas otwarta. Możesz to olciamiel skorygować?[/QUOTE] Brama wjazdowa jest zamknięta, nie ma możliwości wydostania się na ulicę. Cały teren nie jest ogrodzony, ale nie będzie puszczany luzem jeżeli nie będzie nas w domu. Nigdy nie wypuszczamy psów bez naszej obecności. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
olciamiel replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ANKIETA PRZEDADOPCYJNA (PIES) Bardzo prosimy o wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania, co pozwoli nam lepiej Państwa poznać. Odpowiedzi typu „tak” lub „nie” mówią nam bardzo niewiele i utrudniają podjęcie decyzji o adopcji. 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu (dom jednorodzinny, kamienica, blok)? Dom jednorodzinny 2. Czy pies będzie mieszkał z Państwem czy na zewnątrz? Na zewnątrz 3. Jeśli mają Państwo ogród, czy zamierzają Państwo wyprowadzać psa poza teren? Mamy bardzo duże podwórko i dookoła domu teren wielkości 3,5 hektara 4. Jak często i na jak długo pies będzie chodził na spacery? (wszystkim nam brakuje czasu, więc prosimy o realne i zgodne z Państwa możliwościami prognozy). Kiedy się do nas przyzwyczai będzie zwyczajnie biegał po całym terenie nawet po kilka godzin dziennie 5. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta, jeśli tak to jakie? Tak, dwa psy i dwie suczki oraz dwa koty 6. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? (prosimy krótko opisać ich historię oraz powiedzieć czemu już ich z Państwem nie ma). W naszej rodzinie zwierzęta były od zawsze, a odchodziły bo zwyczajnie nadchodził ich kres. 7. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? Nie mamy dzieci 8. Czy zgodzą się Państwo na krótką wizytę przedadopcyjną jednego z naszych wolontariuszy w Państwa domu? Oczywiście, że tak. 9. Z kogo składa się Państwa rodzina? Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika? Jest nas dwoje. Mąż wyraża zgodę na adopcję. 10. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji, itp.? Naszymi zwierzętami opiekują się wtedy przyjaciele. Wyjazdy zdarzają się raz w roku na około tydzień. 11. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo? Jak najbardziej 12. Czy w Państwa domu są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa? Nie 13. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, mogą coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? Przywykliśmy do tego, że psy czasem coś zniszczą. 14. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciwkleszczowej, itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? Zawsze leczymy nasze zwierzęta. Szczepimy i odrobaczamy również. 15. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa (co zamierzają Państwo kupić/co Państwo już mają w domu)? Mamy wszystko. Wiadomo, że nowy pies to nowa miska, nowa obroża, dla Rudzika również nowe legowisko do budy. 16. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? Psy wydawane z fundacji są wysterylizowane/wykastrowane, a w wypadku szczeniąt lub w przypadku braku możliwości wykonania zabiegu podczas pobytu psa w Fundacji, nowi właściciele podpisują zobowiązanie do wykonania tego zabiegu w określonym terminie. Jest to później skrupulatnie sprawdzane. Jeżeli jest to wymagane nie widzimy żadnych problemów. 17. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę ani do schroniska, a w razie, gdybyście Państwo nie mogli go zatrzymać, oddacie go wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? Tak 18. Czym („czym” a nie „czy”) zamierzacie Państwo żywić psa? Czy będzie to sucha karma, puszki, jedzenie gotowane (z czego będzie się składać)? Jaką kwotę możecie Państwo przeznaczyć miesięcznie na jedzenie dla psa? Karmimy przeważnie suchą karmą. Gotuję również kaszę. Nigdy nie liczymy ile to kosztuje, zwierzęta muszą jeść i kiedy karma się kończy po prostu kupujemy nową. 19. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? Tak 20. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy)? Oczywiście że tak 21. Ile czasu pies będzie spędzał w domu sam? W tym przypadku pies będzie na podwórku, nie ma nas w domu przez około 8 godzin. 22. Czemu akurat teraz zdecydowali się Państwo na adopcję psa? Rudzik potrzebuje domu i ludzkiej przyjaźni.