Po pierwszę nierozmawiałem z właścicielem bo byłem poproszony o podjazd inkognito ale widziałem w jakim stanie są, mogę wam wskazać wątek na którym widać jak wyglądajom wychudzone psy te donich niebyły podobne.
Po drugie niejestem ze straży dla zwierząt tylko ZE STRAŻY OCHRONY ZWIERZĄT.
Po trzecie ja tego niewidziałem więc osoba która to widziała powina zadzwonić domnie i opowiedzieć całą tą sytuację.