Jump to content
Dogomania

figa

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

figa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. u mnie nigdy, tylko w schronisku, bo z tamtad go brałam. o to dobrze ze jak najżadziej, jest tez taki problem, ze jak pies cos źle robi to go psikam takim jajkiem jak na śmingusa-dyngusa, i teraz czy nie będzie oczuwał tej kapieli jako karę? wiem że ak nagle zmieniłam temat, ale ta kwestia tez mnie interesuje :) a jesli sie w trwie wytarza ale nie zabrudzi to chyba nie trzeba myć??
  2. [quote name='taks']czyli to szczeniak czy tez dostałas juz dorosłego? I w jednym i w drugim wypadku warto podejsc z pieskiem do weta - niech go obejrzy i poda [U]odpowiedni do wieku i wagi[/U] srodek A pieska nie trzeba myć po odrobaczeniu ( jesli oczywiście mówimy o tym samym czyli pasozytach jelitowych- bo po tym pytaniu nie jestem pewna;))[/QUOTE] jak go brłam to miał rok, teraz ma 1, 5 roku :) a co ile najlepiej psa myć??
  3. czyli sugerujesz zeby iść lepiej do weta? pierwszy raz mam odrobaczac psa i dlatego zastanawiam się co robić? a czy psa myje się po odrobaczaniu?
  4. własnie preparat o takiej nazwie jak w tytule kupilam by profilaktycznie odrobaczyc mojego psa, niestety nie wiem na ile jest to skuteczne. pan w sklepie poeiwdział ze to to samo co u weterynarza, tylko nie zawiera chemii, w sumie zaskoczeniem był dla mnie ten produkt, bo myslałam ze takie coś można kupić tylko u veta. miałam iśc właśnie do weterynarza z psiakiem by go odrpbaczyc, ale skoro mam ten proszek, to nie ma po co? a wy co myslicie jest to coś warte? oto SKŁAD: tanacetum vulg.l.r.asteraceae -wrotycz, mlecznica, pizmo, wrutyca prosze o odp, bo to dla mnie bardzo wazne !:)
  5. Witam, jakies 3 miesiące temy wzięłam suszkę roczna ze schroniska. na poczatku była prestraszona, ale po kilku dniach, zaczeła szczekac na prawie wszytkie psy, czasem jak wychodziłam z nia na błonia to ładnie bawiła sie z niektórymi psam, strasznie z nimi szalała i nie była do nich agresywna. wtedy bała sie czasem większych psów i od nich odchodziła albo jak one do niej podchodziły to piszczała i sie chowała. bywały lepsze momenty, gdzie była nawet grzeczna. jednak jak teraz wychodze z nia na spacery to na każdego szczeka, i to strasznie ujadająco! Wczoraj jak byłam z nia na spacerze to szedł tkai malutki piesek, który ewidentnie chiał sie bawic, ona podeszła myślałam, zę nastawiona pokojowo, ale w ostatniej chwili zaczęła szczekac :( Pomóżcie co ropbić? mam zamiar zapisac ja na tresure, ale to dopiero jak będzie cieplej i będe miała więcej czasu, a co teraz mogło by jej pomóc?
×
×
  • Create New...