Śliczny, młody pies (oceniam go na ok. 1,5 roku) znaleziony w niedzielę w lesie niedaleko Długosiodła. Zadbany, sierść błyszcząca, jednak wokół szyi miał zawiązany sznurek, który zerwał (prawdopodobnie był do czegoś uwiązany - może do drzewa). Pilnie szuka nowego domu. W tej chwili jest u mnie, ale jeden z dwóch moich psów (samiec) najchętniej rozerwałby go na strzępy. Niestety. Tak więc sprawa pilna.
Jak bym wiedziała, jak załączyć zdjęcie, to bym załączyła.
Pozdrawiam
Miillka