Jump to content
Dogomania

angelako

Members
  • Posts

    61
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by angelako

  1. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2374/img0147o.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7899/img0172b.jpg[/IMG]
  3. Dzieki:) Mumin najbardziej lubi jak kładzie do góry kołami i Kaja go tak jakby "iska" w okolicach szyi:) wtedy jest sielanka na całego:)
  4. mozesz mi przypomnec przez jaka strone najlepiej wstawiać zdjęcia
  5. w sumie nie ma problemu zaraz nagonię odpowiednie persony do wstawiania zdjęć:) zamilkliśmy bo w sumie to co tutaj pisać:) wszytsko OK psisko się zaaklimatyzowało, szaleją z rudą, wyrabia sie na specerach na coraz dłuższych dystansach, gania za swoim sznurkiem i piłeczką, ale generalnie to śpi:) tylko akurat dzisiaj bylismy u veta na przejrzeniu uszu, bo do tej pory miał czyszczone odpowiednim płynem bo były mocno brudne, ale okazało się to za mało, bo chyba jednak gdzieś głębiej siedzi jakieś paskudztwo, także od dzisiaj jest na trzydniowej terapii antybiotykowej i bedziemy go męczyc płukaniem i smarowaniem maściami wszelakimi, ale cel uświęca środki
  6. taka klucha jak Mumin, byłaby dobrą przekąską:):evil_lol:
  7. [quote name='Rodzice Maciusia :)']dzisiaj byłam u wetów z Miodowym i powiedziałam o tych szwach Muminka. Mówią, że na pewno były rozpuszczalne, i że nawet 6 tygodni mogły być... No i widzicie.[/QUOTE] to trochę tu brak logiki, bo jak szwy rozpuszczalne mogą zacząć wrastać w skórę?? i raczej nie wyglądały na takie, które planują się rozpuścic:) ale było minęło:) ważne, że teraz jest wszystko OK Mumin z Kają już nawet zaczynają sie razem bawić, tzn. Kaja go zaczepia wchodząc na niego łapami i chce żeby ją ganiał i jak Mumin sie zdecyduje na ten nieludzki wysiłek to zaczynają biegać jedno za drugim, na zmianę:) Z kolei Mumin ma nową świecką tradycję, bo codziennie wieczorem bawią się z panem w bardzo poważne zapasy z gryzieniem, robieniem niedźwiedzia (tzn. stawanie na tylnych łapach) i ganianiem i ogólnie tak po pół godzinie Mumin pada na paszczę ze zmęczenia:) Znalazł sobie punkt obserwacyjny w salonie na schodach, skąd ma widok na teren poza działką i drogę, w związku z tym nie przegapia żadnego człowiek, którego trzeba oszczekać:) Nie wiem, czy wiecie coś na temat jego historii sprzed schroniska, ale na spacerach wyszło, że boi sie lasu, robi sie mocno zaniepokojony i cały czas robi inwentaryzację całego towarzystwa, a jak zaplątał sie smyczą o pień drzewa to praktycznie wpadł w panikę. Także generalnie omijamy las chodzimy po polach i wtedy jest cały zadowolony:)
  8. Dzieki za wyczerpujące info:) Teraz tak szybko puściłam kasiorkę na Bursztyna a później jak już zacznę sie orientować w sytuacji to pomyślimy dalej:)
  9. Mam prośbę czy mogłabym dostac info, gdzie wpłacić jakąś kasiorkę na hotel dla tego psiaczka?
  10. Tak naprawdę to ja was cholernie:) podziwiam za DT dla tych psiaków i z drugiej strony naprawdę robicie kawał dobrej roboty, bo tak naprawdę to niewiadomo, czy kiedykolwiek znalzałabym Mumia, bo raczej nie wpadłabym na pomysł żeby jechać do schronu w Zamościu. A tak robicie tym psiuniom kolosalny marketing i dajecie mozliwość ich zauważenia w necie, co kończy sie czasami emigracją na drugi koniec Polski, ale w sumie przecież o to chodzi, żeby znalazły w końcu swoje miejsce i swojego człowieka:) Mam pytanko, bo tak średnio sie orientuję, a widzę, że robicie wpłaty na hotele dla psiaków, tez mogłabym sie cosik podorzucać tylko nie wiem, gdzie robić ewentualne wpłaty. Jakbym mogła prosić o jakieś info:)
  11. Wczoraj ruda została z lekka zaskoczona i miła minę w stylu "ale o co chodzi?" jak Mumio w amoku zabawy zabrał jej piłke:) Chodziła za nim na zasadzie gościu oddaj to moje:) Ale zaro warczenia tylko totalne zdziwko. Chyba jego tupet odebrał jej głos:) Ale generalnie jest bardzo dobrze, rano sie witają, wąchając nochalami w ciagu dnia Kaja go zaczepia i obwąchuje mu np. uszy. Choć oczywiście cały czas w jej wydaniu jest aktualna zasada: co twoje to moje, a co moje to nie ruszaj:) Ale Mumiowi kompetnie nie przeszkadza jak zagląda mu do michy, bo z reguły rzadko sie tam cosik dłużej utrzymuje:)
  12. A oto obiecane zdjęcia:) zacznę od ulubionej pozycji w trakcie głębokiego snu:) na całego korzysta ze spania w domu:) [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/2631/img0095kopia.jpg[/IMG] No i buda [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/8603/img0113kopia.jpg[/IMG] z profesjonalnym przedsionkiem, coby Mumiowi nie wiało:) [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3750/img0114kopia.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Rodzice Maciusia :)'] I z jeszcze innej beczki - mamy kolejny nabytek :( Psiak młody, na razie siedzi w lecznicy przez weekend, udało się ubłagać wecisków...[/QUOTE] o to mi chodziło:) chyba, że to przez przypadek wkleiło
  14. w zasadzie jemu to dalismy dużo za późno, bo juz w trakcie jazdy my mu dawalismy motomarin, nalepiej to jedna tabletę godzine przed wyjazdem i ewentualnie jedną w trakcie po drugiej tabletce spał i było ok, ale dla nas to juz w zasadzie było ostanie 1,5 godziny podróży:) Jak bedziecie w Wawie to zapraszamy:) Chyba nie dokonczylas watku psiaka?
  15. OK. To napewno sie przejdziemy do veta tak na wszelki wielki. Chociaż to juz kupiłam ten szampon na uczulenia, także tez powinien doprowadzic mu skórę do porządku i witaminy, które tez wspomagają odbudowę skóry z problemami i poprawiają wygląd sierści. Bo szkoda mi go jak tak sie drapie, chociaz coraz mniej, zwlaszcza w ciagu dniu, bo najgorzej jest rano. Chociaz ma kilka mniejszych i większych strupków, więc z drugiej strony trudno sie nie dziwic, że sie drapie, jak się to wszystko goi. Ale dobrze, że mnie troszkę uspokoiłaś, bo już się bałam, że Mumin mógłbybyć chory, a naczytałam sie o zastrzykach i tym podobnych sprawach, także szkoda byłoby go męczyć:( Zwłaszcza, że on taki wrażliwy:) Podejrzewam, że te kapiele to już będzie ujma na honorze i obrażanie sie na cały świat:)
  16. Mam pytanko, bo wczoraj przelądałam watek Mumia i wyczytalam, że leczyłas go na różniaste pasożyty wyhodowane w schronisku i wspominałaś o nużycy. I pytanie, czy leczenie sie zakończyło, czy może powinnam wspomniec mojemu vetowi, żeby to jeszcze tak na 100% sprawdzić, czy coś po nim nie hula. W zasadzie nos sie goi, ale nie wiadomo czy coś sie tam jeszcze nie czai i w sumie dość dużo sie drapie, okolice uszu i brzucha, boków. Także sie zastanawiałam, czy jednak jeszcze go nie przebadac i ewentualnie zastosowac te miekkie srodki leczenia tzn obroża Preventic, kapiele w hoxodermie i witaminy na wzmocnienie odporności Ja nigdy nie miałam styczności z taką chorobą więc w sumie jestem zielona, a sieję panikę, bo wyczytałam, że nawet potrafi to cholerstwo uszkadzać organy wewnętrzne (chyba za dużo czytam). Także chciałam zapytać co myślisz, ale chyba nie zaszkodzi mała wizyta u veta na weryfikacji stanu pod tym katem?
  17. Kurcze nie wstawiło się zdjęcie budy, to trudno. Jak już bede miała te swoje zdjęcia to wszytsko wstawię i wtedy będzie komplecik
  18. Zdjęcia obiecuję wstawić najpoźniej do piatku, bo bede miała komputer na który zrzuciłam wszytskie foty. Poniżej buda Mumia (z galerii producenta) jego osobista jest tylko innego koloru:) Mam nadzieję, że docelowo mu sie spodoba. Tak na marginesie to nie wiedziałam, że kupno budy to taki problem, wszędzie jest sam badziew. Ta dla Mumia to z Wrocka jechała, bo dopiero tam znalazłam cosik fajnego. [URL="http://www.budadlapsa.com/galeria/index.html"][IMG]http://1.1.1.4/bmi/www.budadlapsa.com/galeria/images/p5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.budadlapsa.com/galeria/target17.html"][/URL]
  19. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Co napisać, co tam słychać u naszego futra? Juz na 100% się zadomowił oszczekuje co tylko jest w stanie dojrzeć, bo w sumie pole widzenia ma ograniczone przez wzrost, ale razem z jamnikiem nadrabiają to decybelami:) I dobrze w końcu to są poważne psy. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Nochal już zaczyna się ładnie goić, maść działa, ale za każdym razem po aplikacji na nos tego śmierdzącego czegoś Mumin się obraża:) Ale cel uświęca środki, musi troszka pocierpieć dla urody[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przez dwa dni biegał o trzech łapach, bo po ugryzieniu bodajze komara rozdrapał sobie skóre pomiedzy poduszkami. Ale szybko sie zagoiło (niezastąpiona maść) ale Mumio nadal wykorzystywał fakt, że wszyscy sie lituja i w zależności od okoliczności znowu kulał:) żeby za moment chodzić, a nawet biegać normalnie:) także śmiejemy sie, że jest troszke symulantem:)[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Mumin cały czas śpi w domu, bo pomimo, że buda już stoi, taka poważna z przedsionkiem:) to sie wietrzy po impregnacji i mały farciarz rezyduje cały czas w salonie:)[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wczoraj np. pierwszy raz wystraszył jamnika:) Bo tak sie rozbawił, że podbiegł do niej z rodziawioną paszczą, a jak ona to zobaczyła, takie paszczu, to z piskiem do mnie uciekła:) Także to pierwszy raz kiedy Mumin górą, chociaż przez przypadek:) bo tylko chciał sie bawić[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]A tak generalnie to przekochane psisko i bardzo mądre. I naprawdę sie cieszymy, że jest z nami:) Oczywiście wszystkiego probuje, czyli wskakiwania na kanapę, wchodzenia na górę, ale po pierwszym komunikacie, że niewolno, sytuacja sie nie powtarza, także bardzo szybko sie uczy:) [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]I przynajmniej jamnik sie troche nam zaczyna zachowywac jak pies:) Nie spi juz na fotelu tylko na posłaniu na podłodze, tak jak Mumio. Zjada od razu wszystko z michy, a nie tak jak wczesniej czekała nie wiadomo na co.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jeszcze przykład na kombinatorstwo Mumina. Robiliśmy cosik w ogrodzie i nagle patrzę nie ma Mumina, tak zniknął sobie po angielsku:)A za moment sie pojawia jakby nigdy nic. I co sie okazało, poszedł sobie do strefy zakazanej, czyli miejsca gdzie stoją miski jamnika, zjadł co było do zjedzenia i spokojnie oddalił sie z miejsca zbrodni, wracając do ogrodu. Zdradził go tylko odruch bezwarunkowy pt. oblizywanie paszczy:)[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  20. Tak na allegro i w sumie przez przypadek, ale dokładnie tam
  21. [quote name='Rodzice Maciusia :)']No to super, cieszę się, że wszystko okay. Wyobrażam sobie jak on musiał szaleć przy wyciąganiu, a potem pewnie tulił się do Ciebie, co? Ja to lubię takie momenty, bo wtedy nawet największe zwierzaczkowe samoluby dają się obściskiwać; tak jak kiedyś mój niezależny wredny królik, któy mnie zawsze gryzł. Pewnego razu zmókł i potem 4 godziny leżał sobie u mnie w ramionach i w ręczniczku i spał. To były jedyne 4 tak intymne z nim godziny hi hi :)[/QUOTE] Pewnie, że tak, chociaz jemu to nie preszkadza przytulać się na okrągło:) nie potrzebuje powodu:) To taki królik jak z Monty Pythona:)
  22. Z pania wterynarz było OK dopóki nie musiała zabrac sie za te wrastające szwy to juz płacz i wyrywanie sie, także ostro sie napociłyśmy:) Ale już po wszytskim patrzył tylko krzywo na veta, ale chyba szybko zapomniał, bo teraz mu już lepiej:) te zaczerwienienia na tylnej łapy były właśnie od tych szwów bo jak tak sobie sterczały to podrażniały mu skóre. Dobrze, ze teraz to wyszło, bo jakby dłużej je miał to prawdopodobnie skończyłoby sie chirurgicznym usuwaniem. Ważne, że się wszytsko dobrze skończyło i diagnoza, że pisak ogólnie jest zdrowy i wszystko w porządku:)
  23. i po wizycie weterynarza okazało się, że szwy po sterylizacji nie były rozpuszczalne i biedakowi już zaczęły wrastać w skórę, także troszkę krwi sie polało, ale minimalnie choć krzyk był jakby na żywca miał nogi ucinane:) już został zaszczepiony na wszystkie choróbska, dostał maść na nocha, żeby szybciej sie goiło i nie swędziało, także jeszcze trochę i Mumin będzie przystojniacha:)
  24. A dzisiaj o 14 weterynarz:diabloti:
  25. Jeszcze raz wstawiamy bo w tamtym poście wywaliło te zdjęcia. Mumin w schronisku [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/8131/schron.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/9771/schron1.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5826/img0031db.jpg[/IMG] a tu Muminek już u nas w domku razem z nową towarzyszką życia [IMG]http://1.1.1.1/bmi/www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/507/img0033kopia.jpg[/IMG] Full relaks plażowy i link do tematu Mumina [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179302-Maleńki-Muminek-juz-w-cudownym-domciu-)-)-)?highlight=muminek[/URL]
×
×
  • Create New...