360zł + karma . tak to wygląda. Z tym , ze mam prośbe , zeby ktoś z Was zadzwonił do Mokrego Noska i ustalił przyjazd na sobotę . Możecie przypomnieć podczas rozmowy że to jest psiak o którym Guliwer rozmawiał , ten uciekinier :) skoczny przez płotki, bo on musi mieć miejsce specjalnej troski , żeby po Teresinie nie ganiał :)
zaraz zobacze jaka to trasa , i czy się wyrobimy , bo my w sobotę mamy strasznie dużo psich spraw do załatwienia, w różnych miejscach nie tylko w Nosku