Jump to content
Dogomania

Cienka

Members
  • Posts

    2880
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cienka

  1. Gosia jak ty taka jesteś dobra w remontach to my mamy w golfie przedni błotnik do wymiany ostatnia zima (rdza) zjadła go prawie do połowy. ;)
  2. [quote name='jamnicze']Ostatnie dni to mieliśmy iście baskowe :). Wczoraj odwiedziliśmy chłopaków w Wejherowie, całkiem fajny zaprzęg z nich się zrobił, powoziła [B]gosiaja [/B];) A dzisiaj odwiedzili nas Pinka i Jogi (oczywiście Karola i Tomek też wpadli ;)) Na dzień dobry Saidi się pozłościła i naburczała na oboje, a zwłaszcza na Jogiego, ale on sobie nic z niej nie robił tylko zaczepiał ją do zabawy. A później już było ok. Dzieciarnia powyciągała wszystkie sajdusiowe zabawki, nawet te mocno zakurzone :). Jogi musiał [U]każdą [/U]wypróbować i choć chwilkę się pobawić :)[/QUOTE] A to ciekawostka a propos zaprzęgów i basenji [url]http://2.bp.blogspot.com/_0BuvID10bgY/Szve1HB8_uI/AAAAAAAABJE/VrOsvnhIFs8/s1600-h/Basenji+sled+dogs.jpg[/url] A tu cała strona jak by kogoś zainteresowało [url]http://piperbasenji.blogspot.com/2009_12_01_archive.html[/url]
  3. [quote name='gosiaja']no i tu może być problem z chłopakami ale myślę że do przeskoczenia chociaż oni jeszcze nie mieli do czynienia z psami swojej rasy tylko same suki[/QUOTE] Jogi to uleglak w stadzie (z własnego gatunku górował nad nim Bubu a z całego stada Ciupas) a teraz góruje nad nim Pina i Zina więc może jest szansa. I było by równo 3 jasne na 3 ciemnie baski
  4. Gosia a jak chłopaki reagują na Psy swojego gatunku fajnie było by się spotkać w pełnym gronie (Sajda, Pina, Zina, Jogi i twoje chłopaki) ale obawiam się czy nie zaatakują Jogiego.
  5. [quote name='gosiaja']psy wam udepczą drogę dojazdową do domu :)[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Raczej rozkopią ;p największa radość kopania w miałkim piaseczku [/FONT]
  6. [quote name='jamnicze']Zobaczysz, chłopak trochę się oswoi z nowym otoczeniem i już Wam będą razem dokazywać, aż zatęsknisz za jego spokojem :eviltong: [FONT=Tahoma]Od kiedy zamiast podwórka mamy piaszczystą plaże coś się w zachowaniach Jogiego zmieniło jest szczęśliwszy. Ale największa radochę miały oba jak pan zostawił na podwórku koparkę i mogły posiedzieć w łyżce:multi:[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]A teraz ja robie modlitwy do boga deszczu by troszku nam ta plaża stwardniała bo auta przed domem nie możemy postawić. Wcześniej modliłam się o brak deszczu by nie utonąć w glinie (wtedy nie wysłuchał:placz:)[/FONT] [/FONT]
  7. [quote name='Asiaczek']Młodego koziołka nie jadłam (jeszcze:evil_lol:), ale serki kozie uwielbiam:) [FONT=Tahoma]Bo z koziołkami to jest tak, że ktoś musi je najpierw :snipersm:kilim a one takie małe słodkie:placz:, ale mięsko super polecam. Nigdy więc nie oglądam maluchów jeśli mam je potem zjeść :facelick:.[/FONT]
  8. [quote name='Asiaczek']Na razie jamnicze kupiła szampana - super... chłodniutki w sam raz na taki upał, jaki był wczoraj... A kozi serek - mniam, mniam, mniam... Pzdr.[/QUOTE] Ja tam za kozim nabiałem nie przepadam ale mięsko z młodego koziołka to jest to
  9. Ciociu Jamnicze :D przyszły dzisiaj Twoje wizytówki.
  10. [quote name='M&S'][B]Cienka-[/B]a kiedy galeria?[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Galeria musze się zebrać tylko czasu mi ciągle brakuje doba za krótka. W chacie po przeprowadzce mimo, że minęły 3 tygodnie ciągła rozpierducha po kątach. Nie mamy nawet kuchni więc naczynia myje w prysznicu a obok są zawsze baski z jęzorami w brudnych talerzach tak sobie myślę, że nie potrzebna mi zmywarka :razz:.[/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]No to pomarudziłam jak mi ciężko i czekam, że się ktoś nade mną polituje i może za mnie zrobi galerię ;)[/FONT] [/FONT]
  11. [quote name='jamnicze']mam nadzieję :) Ale ćwiczyć cały czas trzeba. Tylko nie bierzcie go na ręce jak płacze, bo chłopak szybko skojarzy i będziecie mieć przechlapane. Na początek trzeba nieco zęby zacisnąć (można kupić sobie zatyczki do uszu :diabloti:) i podchodzić, chwalić, głaskać jak jest cicho ;)[/QUOTE] Wiem wiem ćwiczenia najważniejsze, a nosić Jogiego to cieżka sprawa by była bo waży 11,3 kg to przy 8kg Piny spora różnica, jego na ramionka już sobe nie wrzuce. Mam nadzieje, że to się w krótce skończy bo im on więcej płacze tym mu Pina więcej dokucza.
  12. A co do ćwiczeń to Jogi (ja wole po polskiemu poliglotka ze mnie żadna) stoi jak posąg tak go Monia wyćwiczyła. Ma tylko inną wadę, że ciągle płacze nawet po 8-10 godzin dziennie taki cycek by był cicho musiałabym go nosić non stop. Współczuje Tomkowi bo to on siedzi z nimi cały dzień i zabierać do pracy.
  13. Gratuluje jeszcze raz a osobiście jak przywiozę Ci wizytówki teraz będą potrzebne :evil_lol:
  14. Gratuluje jeszcze raz a osobiście jak przyjadę z wizytówkami ;p
  15. Super, że udało się wstawić kilka fotek. Tak sobie oglądam Pinkę i nasówa mi się jeden wniosek każdy jest w stanie zaprezentować Pinkę tylko nie ja :( Mnie ten mały czort nie daje się ustawiać (albo karpika wycina albo spiralke albo udaje, ze nie wie o co chodzi) chyba obie mamy za silne charakterki
  16. A ja tak bardzo chce zobaczyc jak wyszedł mój mały karakan Pina. Asiu czekamy na fotki
  17. I o to chodziło :) :) :) a teraz czekam na Waszą galerię ;) [FONT=Tahoma]Spokojnie zrobię galerię ale muszę sobie wymyślić na to plan działania bo jak wiesz z czasem krucho. [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Nawet wczoraj Tomek przyszedł zrobił wielkie oczy kota ze shreka pomórz mi przy składzie katalogu…[/FONT] [FONT=Tahoma]Oczyiście zrobiłąm ale...[/FONT] [FONT=Tahoma]Mógł od razu powiedzieć, że nie charytatywnie od razu miałabym lepszą motywacje :cool3:[/FONT]
  18. No to się wpisuje Asiu :P
  19. Chciałam się przywitać w końcu jestem pozdrawiamy Karola, Pina i Jogi
×
×
  • Create New...