witam wszystkich serdecznie,
aktualizuję temat, bo jestem w takiej samej sytuacji. Od pewnego czasu bezskutecznie próbuję przedostać się ze swoim zwierzem ok. 500 km z miasta do miasta w Polsce, cena powoli przestaje mieć znaczenie (sprawdzałam nawet połączenia LOTNICZE :shake: ), a rozwiązania i tak nie widać. Zostawić go nie mogę, a PKS czy PKP odpada... czy naprawdę pozostaje założyć własny biznes transportowy dla osób podróżujących z pupilami??? A wakacje mijają :placz: