Jump to content
Dogomania

Pysioo

Members
  • Posts

    1144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pysioo

  1. Ręce mi opadają. Oto wypowiedź clamour na forum shar pei w dniu 13 października: „ (...) tylko dwóch rzeczy nie rozumiem- [B]piekła rozpetanego z powodu tego, że zabralam go ze schronu bez wizyty przed (pies ma dom, chyba to dobrze, czy nie???)[/B] i że tyle czasu nie mógł znaleźć domu, bo on ni cholery agresywny nie jest. (...)”. Przykre to wszystko. Nie będę komentować, bo wypowiedziałam się już wcześniej na ten temat.
  2. Wizyty na razie nie było. Trzymajmy kciuki, aby wszystko dobrze ułożyło się dla Kapselka!
  3. Jeśli macie taką możliwość – wykąpcie go pod prysznicem (nie będziecie musieli podnosić go i wsadzać do wanny). Upartego osiołka można „zaciągnąć” pod prysznic na smyczy, co w przypadku wanny odpada. Jednak uważajcie, by nie ugryzł – bo z psem nic na siłę...
  4. Bardzo się cieszę, że u Was wszystko dobrze! Uważajcie z tą kąpielą, aby kogoś nie ugryzł. Nie wiem czy pozwoli, by kąpali go obcy ludzie.
  5. Co u psiaków?
  6. Alexandra29 masz pełną skrzynkę...
  7. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194256-Sprawdzony-dom-dla-niewielkich-rozmiar%C3%B3w-psa-suni-do-lat-3[/url]. To może być szansa dla Vanilka...
  8. Mam dobre wieści. Osoba chętna na adopcję Kapsla wyraziła zgodę na wizytę przedadopcyjną. :) Rozmawiałam już z Panią (naszą dogomaniaczką), która przeprowadzi wizytę przedadopcyjną (doświadczenie w przeprowadzaniu wizyt, własny sharpik na stanie). Pani wizytowała już inny dom w Warszawie, w którym zamieszkał schroniskowy sharpik. Jeśli będzie chciała – sama się ujawni. :) Wizyta odbędzie się w najbliższym możliwym terminie – pasującym obu paniom.
  9. Dzwoniłam dziś w sprawie Kapsla. Rozmowa była króciutka, bo przyszedł wet i pani kierownik nie mogła rozmawiać. (szczegóły na jego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/194192-Shar-pei-w-schroniskowym-boksie-ginie-w-oczach.-Nie-przetrwa-zimy!!!/page7[/url] Chciałam Wam napisać, że nowa pani Aresa zrobiła bardzo dobre wrażenie nie tylko na Aresie ale i na pani kierownik – stąd decyzja o jego natychmiastowym wydaniu. Ares jest zabepieczony zapisem w umowie adopcyjnej, że w razie nieodpowiedniego traktowania, może zostać odebrany. Tak więc chciałam uspokoić osoby, które martwiły się, że pies został wydany bez przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej.
  10. Rozmawiałam z panią kierownik. Był telefon w sprawie Kapsla (wiedzieli o nim z ogłoszenia). Zainteresowana adopcją Kapsla mieszka w Warszawie. Jej mama ma 10-letnią sunię Shar Pei – tak więc Pani zna rasę. Psiaki nie będą mieszkać razem, ale będą się widywać. Zainteresowana osoba miała zadzwonić do Pani Lidki i podać namiary na siebie. Jak tylko uda mi się dodzwonić do P. Lidki (bo ona zna szczegóły), napiszę na forum. Pani kierownik prosi o pomoc w przeprowadzeniu rozmowy przedadopcyjnej, jako że pies pojedzie daleko i nie będą mogli odwiedzać go w domku. Jest ktoś chętny na wizytę?
  11. [FONT=&quot][URL="http://www.dogomania.../members/112848-clamour"][B][COLOR=blue]clamour[/COLOR][/B][/URL][/FONT][FONT=&quot] – pisząc, że [/FONT][URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL] jest dwulicowa miałam na myśli, że na dogo przyjacielska i słodka a na innym forum pisze, że wizyty polegają na sprawdzaniu czy jest kurz. I do tego się odniosłam. Fakt, że kierowniczka wydała Wam psa bez wizyty, naprawdę mnie nie obchodzi, bo to nie ja decyduję na jakich zasadach pies wydawany jest ze schroniska. Jeśli poczytacie moje wypowiedzi ze zrozumieniem, będziecie wiedzieć co mam na myśli. Bardzo się cieszę, że Ares jest już w domku. Nie stresuj go na razie kąpielą. Zdaję sobie sprawę, że chciałabyś odświeżyć go po schronie. Proponuję, abyś kupiła chusteczki dla niemowląt i przetarła mu futerko. Zniknie brzydki zapach i pies poczuje się lepiej. Jak już się do Was przyzwyczai, za kilka dni go wykąpiecie. Jeśli chodzi o podróż poślubną, możecie pojechać autem. Jest mnóstwo hoteli, które akceptują psy.[FONT=&quot][/FONT]
  12. [URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL] nie rozpisujmy się na ten temat. Ty wyraziłaś swoje zdanie a ja swoje. Nie widzę sensu, by kontynuować tą dyskusję – bo uważam ją za zakończoną. [B]To jest wątek Aresa, tak więc piszmy tutaj o Aresie.[/B] [B] [/B] Czekamy na wiadomości i zdjęcia Aresa z nowego domku. Jeśli macie jakieś zdjęcia obu szarpików z Waszej wizyty w schronisku, prosimy o umieszczenie takowych na wątku obu psów.
  13. Może przyda się dla jakiegoś biedactwa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/194123-Szukam-psa-husky-do-adopcji[/url]
  14. Chyba coś pokręciłaś z tym załatwianiem – w momencie gdy pokazałaś się na wątku Aresa z info, że idziesz kleić plakaty – na dogo wątek Aresa już był i szukało się domu. Nie sądzę więc, że chciałyśmy wejść Ci w paradę. Nie pisz więc bzdur, że ktoś Ci się wtrącał, bo wątek Aresa został „odgrzebany” 1 września. Skoro jednak korespondowałaś ze mną na PW i pisałaś, że chciałabyś przeprowadzać wizyty dla adoptusiów (prosząc o porady), to jak ja mam się czuć skoro potem na innym forum piszesz, że wizyty polegają na sprawdzaniu czy jest kurz?? Czy napisałam Ci na PW, że masz szukać kurzu?! Dla nas też był najważniejszy Ares – i nadal jest najważniejszy! To dla niego siedziało się godzinami na sieci, wydzwaniało po ludziach i szukało domu (niejednokrotnie zaniedbując prywatne sprawy). Dla Twojej informacji tej nocy spałam tylko 4 godziny, bo tyle miałam spraw na forum, a w ciągu dnia byłam 13 godzin poza domem i ledwo żyję. Jeszcze jednak posiedzę kilka godzin na sieci, bo trzeba szukać domu jednemu kundelkowi, któremu grozi schron. A ja jestem dopiero początkująca na dogo i szczerze mówiąc nie wiem jak inni wyrabiają na zakrętach mając wiele psów na głowie. Dlatego też bardzo nie spodobały mi się Twoje wypowiedzi na temat przeprowadzanych wizyt. Wizyty są dla dobra psa, a jak się to komuś nie podoba to niech sobie przygarnie psa prosto z ulicy i wtedy uniknie wizyty przedadopcyjnej i podpisania umowy adopcyjnej. To dobrze, że jesteś dumna z siebie, że znalazłaś Aresowi dom. My jesteśmy i wdzięczne i uradowane. Szkoda tylko, że przez Twoją wypowiedź na SPW jest w tym wszystkim ziarno goryczy. Dzisiejszy wieczór byłby dla mnie o wiele bardziej radosny gdyby nie to, że Twoja wczorajsza wypowiedź zepsuła mi humor i wiarę w ludzi, którzy chcą współpracować, a potem pod kimś dołki kopią.
  15. Jutro zadzwonię do pani kierownik i zapytam o Kapsla. Jeśli to prawda, że szykuje się dla niego domek to chyba urządzę imprezkę z tej radości! :) Może i do tego wpaniałego stworzonka uśmiechnie się szczęście:)
  16. Może ja się wypowiem na powyższy temat. Przede wszystkim ogromnie się cieszę, że Ares i jego nowa Pani przypadli sobie do gustu! Jeśli pani kierownik tak zdecydowała, to miała do tego prawo – pies znajdował się pod jej opieką. [B]Bardzo jestem rozczarowana zachowaniem forumowej [URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL][/B][B]. Przecież to ona pierwsza – w dniu 9 października napisała, że Pani kierownik życzy sobie, by wizytę przedadopcyjną odbył ktoś z forum.[/B] [B]Ja po raz pierwszy w życiu rozmawiałam z panią kierownik wczoraj przed południem czyli 11 [/B][B]października[/B][B]– tak więc to nie my z dogo sugerowałyśmy takie rozwiązanie.[/B] Wczoraj w nocy wchodzę na Shar Pei World (aby sprawdzić czy coś ruszyło na wątku sharpików) i co widzę? Byłam w szoku!!! [URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL] najbezczelniej w świecie oczernia nas na tamtym forum! [B]Jak mogł[/B][FONT=&quot][/FONT][B]aś napisać: [/B] [B]"...[/B][B]coż , ja wzielam moja Doris bez wizyty adopcynjej [/B]i jak to mówi moj wet "ma totalny wersal" [B]lecz nie wiem , czy gdyby doszlo do wizyty przed:nie okazloby sie , ze mam np.za duzo kurzu w domu....." !!!?[/B] Czy zdajesz sobie kobieto sprawę, że tym co napisałaś podważasz dobrą opinię osób pomagającym psom i rujnujesz całą ich pracę?! Potem dzięki takim jak Ty krążą bzdury o ludziach z dogo! Zdajesz sobie sprawę ile ludzie z dogo poświęcają własnego czasu dla tych bid, często rezygnując z życia rodzinnego i towarzyskiego – bo na to nie zostaje już czasu? Przemyśl sobie to wszystko – całą aferę jaką wywołałaś. Nie myśl też, że jesteś sprytna bo obgadasz kogoś na innym forum i nikt się nie dowie. Jeśli chodzi o mnie, to dziękuję Ci za dotychczasową współpracę. Dziękuję Ci, że znalazłaś Aresowi dom! Ze względu na Twoje zachowanie mam nadzieję, że nie przyjdzie nam współpracować w przyszłości, bo bardzo nie lubię dwulicowych ludzi. Nie chciałam pisać tego wczoraj na forum, aby nie wywoływać zamieszania przed wizytą u Aresa. Planowałam Ci napisać, że możesz sama odbyć wizytę i wziąć całą odpowiedzialność na siebie (uniknęłybyśmy sprawdzania kurzu przez którąś z dogomaniaczek). Cieszę się, że Ares ma już dom i jednocześnie, że nie musisz opowiadać na SP World jak bardzo ktoś z dogomanii był złośliwy podczas wizyty przedadopcyjnej. Problem rozwiązał się sam! :) [B]Całość wypowiedzi [/B][B][B][URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL][/B][/B][B] i głupie reakcje na nie, można sobie poczytać pod następującym linkiem:[/B] [url]http://www.sharpei-world.pl/viewtopic.php?f=32&t=3058&start=200[/url] [url]http://www.sharpei-world.pl/viewtopic.php?f=32&t=3058&start=225[/url] [FONT=&quot][/FONT][FONT=&quot] [/FONT]
  17. Oby wszystko poszło gładko. Chrumtusie powinny wiedzieć, że chodzi o ich przyszłość...
  18. Czy ktoś inny oprócz Pani Lidki może wyprowadzić Aresa z boksu?
  19. Oznaczam nimi ważne posty. Mam nadzieję, że nie złamałam regulaminu :)
  20. Tekst jest super! Jeśli [URL="http://www.dogomania.../members/44351-jaanna019"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]jaanna019[/FONT][/COLOR][/B][/URL] wyrazi zgodę, na dole ogłoszenia można dopisać: [B] [/B] [B]W tak wzruszający sposób opisała wspólne życie z adoptowanym Shar Pei osoba, która nie zawahała się przygarnąć schroniskowe nieszczęście do własnego domu i serca:[/B] „Patrzę na Kapsla i aż mi oczy wilgotnieją. Nagle wróciły wspomnienia o mojej ukochanej Kyruni. Z własnego doświadczenia wiem, że adopcja shar pei to nie lada wyzwanie, ale nie znam wspanialszego uczucia niż wsłuchiwanie się w spokojny oddech psa, który wreszcie śpi bezpieczny w swoim domu, nic nie rozśmiesza bardziej niż dziwne pochrumkiwanie tego świnko-psa, nic nie wzrusza tak jak wdzięczne, wierne oczy wpatrzone w twoje. To nic że koszty, że czas poświęcony, że trud, bo kiedy po wieczornym spacerze na twoich udach spocznie ta biedna psia głowa, kiedy z piersi psa wyrwie się stłumione westchnienie ulgi - to wiesz, że spotkało cię największe szczęście jakiego mogłeś się spodziewać i dziękujesz psu za to, że pozwala ci nazywać się jego panem. Tak to jest być właścicielem shar pei“. W związku z tym, że w dniu jutrzejszym [URL="http://www.dogomania.../members/112848-clamour"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]clamour[/FONT][/COLOR][/B][/URL] (zainteresowana adopcją Aresa – SP z opolskiego schroniska), udaje się w towarzystwie [URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL] do Opola, proponuję wstrzymać się z ogłaszaniem Kapsla. Jeśli nie uda się zaadoptować Aresa, [URL="http://www.dogomania.../members/112848-clamour"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]clamour[/FONT][/COLOR][/B][/URL] chciałaby zaadoptować Kapsla. Wszystko zależy od tego, który pies zaakceptuje nową opiekunkę. Tak więc jutro WIELKI DZIEŃ dla tych dwóch sharpików – jeden z nich ma szansę na nowy domek. Trzymajmy kciuki!
  21. Dziewczyny, zabierzcie ze sobą dużo smaczków, aby jakoś przekupić sharpiki. :evil_lol: Mam nadzieję, że Ares odpowiednio się zachowa i nie straci szansy na dom. :cool3: Może pójdziecie z nim na spacer, razem z Panią Lidką. W ten sposób Ares będzie miał okazję przyzwyczaić się powoli do Waszej obecności. Będę trzymać kciuki. Proszę napiszcie jak minęła wizyta w schronisku. Może jeden z nich przezimuje we własnym domku u swojego państwa. :)
  22. Dzisiaj rozmawiałam z panią kierownik z opolskiego schroniska (to bardzo sympatyczna osoba). :) [B]Najnowsze informacje dotyczące ARESA:[/B] Charakter: Pies odnosi się z rezerwą do obcych. Bardzo się cieszy na widok znanych sobie osób - jest dla nich miły i słodki. Kastracja: tak Szczepienia: przeciwko wściekliźnie oraz pozostałe szczepienia CHIP: posiada Stosunek do kotów: nie lubi Stosunek do dzieci: nie wiadomo Kontakt ws. adopcji (na ogłoszenia): Pani Lidka - pracownik schroniska - tel: 691585094 Pani Lidka ma bezpośredni kontakt z psem. Będę wdzięczna za aktualizację I strony. [B]Szukamy osoby do wizyty przedadopcyjnej. Dobrze byłoby, by osoba znała się na rasie. Czekamy na ochotników (proszę pisać na PW).[/B] [B] [/B] [B][URL="http://www.dogomania.../members/111260-violad1"][B][COLOR=blue][FONT=&quot]violad1[/FONT][/COLOR][/B][/URL][/B][B] zadzwoń do schroniska i powiedz pani kierownik o której jutro będziecie. Pani kierownik ma jutro kilka załatwień służbowych, ale jeśli będzie znać godzinę Waszej wizyty – chciałaby porozmawiać osobiście.[/B] [B] [/B]
  23. Dzisiaj rozmawiałam z panią kierownik z opolskiego schroniska (to bardzo sympatyczna osoba). :) [B]Najnowsze informacje dotyczące KAPSLA:[/B] Charakter: pies zrównoważony, otwarty na ludzi Kastracja: tak Szczepienia: przeciwko wściekliźnie oraz pozostałe szczepienia CHIP: posiada Karma: bez zawartości kurczaka Stosunek do kotów: nie lubi Stosunek do dzieci: nie wiadomo Kontakt ws. adopcji (na ogłoszenia): Pani Lidka - pracownik schroniska - tel: 691585094 Pani Lidka ma bezpośredni kontakt z psem. [B]Usłyszałam same pozytywy na temat Kapselka. To kochane stworzonko. Trzeba szybko znaleźć mu domek![/B] [B] [/B] Będę wdzięczna za aktualizację I strony. Dziewczyny przygotowujące ogłoszenia: teraz juz mamy wszelkie info potrzebne do ogłoszeń. Możecie przystąpić do dzieła. :)
×
×
  • Create New...