I poco tak krzyczeć..
, byłam dzisiaj w schronisku , nastawiłam gary dla Brysia , jeżdżę do niego co drugi dzień , a teraz przygotowałam obiad dla rodziny , bo jutro tez jadę do schroniska
Dziewczyny tez obiecały ,że jutro będę są naprawdę wspaniałe. Miałam zamiar już się położyć jak zadzwoniła do mnie Sylwusia.
Hotelik będzie u Sywiaso , opłata za hotelik 200 zł.
A teraz już się kładę na dzisiaj bardzo dużo zrobiłam . Może ktoś mi pomoże przy Brysiu?