Jump to content
Dogomania

plina

Members
  • Posts

    2352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plina

  1. Akrum, u mnie na przykład pochmurno, ale założę się, że będzie padać. To nie sprzyja moim planom... Henio lubi deszcz? ;)
  2. Fochu, dziękuję! :loveu: Perełka przebywa w Malborku na pomorzu
  3. Tekst dla szczeniaków, proszę o poprawki: Tytuł: Szczeniaki husky i kundelki ZA DARMO Jest ich osiem. Razem znosili ciężką dolę psów zostawionych bez opieki, dzielili los ich matek, których przy życiu trzymała tylko nadzieja. Wszystkie szczeniaki zostały interwencyjne odebrane od patologicznej rodziny, by mogły znaleźć nowy, kochający dom. Na adopcję czekają dwie sunie husky, mają około półtora miesiąca. Na pewno nie będą wzorcem rasy, ponieważ ojciec jest nieznany, ale niewątpliwie mają w sobie coś z psa północy. W tym samym miejscu żyła inna suka - matka szesciu kundelków. Dwa z nich to samce, resztę stanowią urocze sunie. Małe urodziły się około dwóch miesięcy temu i są rozkosznymi kudłaczami. Każdy z nich jest inny pod względem charakteru jak i wyglądu, lecz wszystkie wypracowały sobie taki sam plan dnia: zabawa i wyczerpujące poznawanie otaczającego ich świata, później sen. Do każdego domu te śliczne pieski wniosą wiele radości i humoru! Podaruj im miłość, której nigdy nie zaznały. Pokaż im, jak wielki jest świat i pozwól zrozumieć, że na świecie nie żyją sami źli ludzie. Daj im kawałek siebie, a one odwdzięczą się całym sobą. Szukamy im domów, z którymi będziemy mieć stały kontakt. Warunkiem adopcji jest zobowiązanie się do sterylizacji suczek. Szczeniaki przebywają w Malborku. Kontakt ws adopcji: Ania (proszę dzwonić po 15:00) 791-295-465 [EMAIL="obipg@tlen.pl"]obipg@tlen.pl[/EMAIL] _______________________________________ Kofeina, dałabyś rade ogłosić na kilku stronach? Ja też zajmowałam się ogłaszaniem, ale teraz nie dam rady. W ogłoszeniach zaznaczaj Malbork, a jeśli nie będzie mozna to Trójmiasto: Gdańsk/ Gdynia/ Sopot ze wskazaniem na Gdańsk.
  4. Przed całą wyprawą naszykowałyśmy leki i jedzenie z rozdrobnionymi tabletkami dla suk i szczeniaka. Znojomy przed naszym wyjazdem przyjrzał się posesji - przy budzie byla Lunka, obok niej biegał szczeniak. Kiedy godzinę później przybyliśmy na miejsce w asyście policji, Luny i szczeniaka już nie było, za to na posesji biegała Puszka, którą od razu się zajęliśmy. Z domu wyszedł pokierany syn i matka; na żądanie o wypuszczenie suki i szczeniaka matka zaczęła krzyczeć, że [B]małego oddali wczoraj[/B]. Byłyśmy w szoku jak można tak kłamać. U nich kłamstwo goni za kłamstwem, jeszcze nawet nie trzymają się wymyślonych bajek :angryy: Natychmiast zajęliśmy się Lunką i wysłuchałyśmy innych kłamstw wciskanych policji. Chcieliśmy zobaczyć szczeniaka, wytłumaczyliśmy funkcjonariuszom, że godzinę temu tu był. Baliśmy się, czy czegoś mu nie zrobili... Ania weszła przeszukać dom i... znalazła małego. 'Przecież byśmy go dali!' - krzyczała matka podnosząc raban. Niestety nie udało się nam odebrać ostatniego szczeniaka. Na odchodnym usłyszeliśmy z domu głos brata bliźniaka: 'Tak wchodzą, psy karmią. Nie mają prawa!' No, zobaczą jak ograniczone jest nasze prawo, zobaczą.. :diabloti: Przygotowanie karmy: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/231/img3191j.jpg/"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7905/img3191j.jpg[/IMG][/URL] Przyjazd z policją: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/img3195s.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/985/img3195s.jpg[/IMG][/URL]
  5. Takie brudy miał każdy szczeniak. Dziś wyczesywaliśmy, ale niektóre brudy obrastają stupy... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/695/img3169dd.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/852/img3169dd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/691/img3180kp.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5792/img3180kp.jpg[/IMG][/URL] Takie pazurki ma jeden z małych [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/146/img3182dv.jpg/][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8870/img3182dv.jpg[/IMG][/URL] Czarnuszka przy wodopoju: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/202/img3178c.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6796/img3178c.jpg[/IMG][/URL] I szorściak zaczepiający moją Perełkę ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/225/img3189e.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2323/img3189e.jpg[/IMG][/URL] W następnym poście trochę z wizyty u bliźniaków i ich matki...
  6. Przez cały ranek zajmowaliśmy się szczeniakami - agentami ;) Kilka zdjęć maluchów: Okupanci wodopojów: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/img3161q.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1503/img3161q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/148/img3186c.jpg/][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1175/img3186c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/219/img3176t.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9899/img3176t.jpg[/IMG][/URL] Szorściak - rozrabiaka, jedyny facet w towarzystwie: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/img3175v.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/7272/img3175v.jpg[/IMG][/URL] Oraz piękna dama: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/200/img3159n.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/2702/img3159n.jpg[/IMG][/URL]
  7. [B] Ważne pytanie: czy na podstawie pozytywnie rozpatrzonego wniosku o odebranie zwierząt, psy przechodzą na nasze Stowarzyszanie na stałe? [/B] Budowa wniosku: . . . (Miejscowość). . . dnia . . . (Data) . . . [B]W[/B][B]nioskodawca[/B]: . . . (Imię, nazwisko i dokładny adres z kodem pocztowym) . . [B]Wnoszę o:[/B] . . . . [B]Uzasadnienie: [/B](Imiona, nazwiska i adresy zamieszkania świadków) (Własnoręczny podpis wnioskodawcy) Załączniki: - opis stanu zwierząt od weta - zdjęcia - cos jeszcze ?
  8. Słyszałam, że na rozpatrzenie przez burmistrza wniosku o odebranie zwierząt długo się czeka, a my nie mamy czasu. Można by załączyć w sprawie, że Luna musi być leczona, czego tamci jej nie zapewnią? Choroba to zagrożenie życia. Kosmos, w jakiej kolejości trzeba by to załatwic? Na początek opis stanu zwierzat, kiedy po raz 1 trafiły do weta? Później wniosek do burmistrza? Co ma być w takim wniosku? Nigdzie nie mogę znaleźć przykładu takiego dokumentu. Czy w sprawie mogą pomóc świadkowie? [B]Art 6.2.10. [/B]Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, [B]Art. 7. 1. [/B]Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta, burmistrza (prezydenta miasta) i przekazane do schroniska dla zwierząt albo pod opiekę innej osoby lub instytucji. Decyzja podejmowana jest z urzędu lub na wniosek Policji, lekarza weterynarii albo inspektora Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce lub upoważnionego przedstawiciela innej organizacji społecznej o podobnym statutowym celu działania. [U] Kosmos, a co z tymi art Ustawy o Ochronie Zwierząt?[/U]
  9. Myślę, że sprawa w UWADZE odniosłaby odpowiedni wydźwięk, ale to moje osobiste zdanie. Jutro to przedyskutujemy. Tak na marginesie, niedawno w Malborku zagościła UWAGA, kręcili reportaż o warunkach w szkolnym mini zoo. Czyżby w Malborku było co raz gorzej? Tez obawiamy się zniknięcia suk... Powtarzają się, kłamią w żywe oczy, wymyślają bajeczki, których później się nie trzymają... Przyznam, że po dzisiejszej akcji będę tam przyjeżdżać z odpowiednimi służbami, bo gybym miała sama się z nimi wykłócać, to bym się zwyczajnie bała. Są na prawdę nieobliczalni.
  10. sunshine, racja... Nie myślę teraz racjonalnie. Zaprosimy policjantów wcześniej do siebie, żeby jakoś to obgadać, ale oni chyba wolą sprawę załatwić cicho.
  11. Bonsai, jesteśmy w stałym kontakcie z jednym z policjantów. Postaramy się przeprowadzić wszystko jak najlepiej. Weszłam na stronę [URL]http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?t=3010&postdays=0&postorder=asc&start=15[/URL] i widzę, że sprawa jest poważna. Musimy to wszystko obgadać, prawdopodobnie nie ma żadnych protokołów. Gdyby mnie spytano, to powiedziałabym, żeby odebrać im prawo do posiadania zwierząt. Jest coś takiego, prawda? Dowiedziałam się, że to nie pierwsza interwencja na tej posesji. Bodajże na początku działalności odebrali stamtąd jakiegoś psa. Jeśli znajdę odpowiednią gazetę, wkleję na wątek zdjęcie artykułu. sunshine, Paulina z tej strony. Musimy pomyśleć co zrobić z sukami... Kto się na tym zna? Mamy jakiegoś prawnika? Oni nie zrzekną się suk dobrowolnie, to pewne. Sprawy się komplikują. Suki są teraz zadbane, leczone, karmione... Proszę pilnie o PW kogoś, kto orientuje sie w prawie. Byłam niedawno do nich zajrzeć przez furtkę, widziałam tylko kota. Luna nie wróciła do budy. Cytuję z forum sh: 'w sytuacji zagrożenia życia, a tu wg mnie jest, ma prawo odebrać psy' Luna musi 2x na dzień przyjmować leki, czego tamci na pewno jej nie zapewnia, więc jeździmy i dajemy. Lunka jest leczona, nie żyje już w TAK tragicznych, jak kilka dni temu, warunkach. Gdzie jest zagrożenie życia? Do tej sytuacji pasuje mi tylko brzydkie słowo na K, które ma 5 liter! Mamy ją zostawić, żeby sprawa ucichła, do budy wrócił gnój i szczeniaki i wtedy wezwać policję do odebrania Luny?? Musi być inne wyjście
  12. [quote name='longue']Tragedia :angryy: Nie wiem co się z tymi ludźmi dzieje :( A może dałoby się jakoś sprawę nagłośnić ?[/QUOTE] O tak, jeśli nie chcieli oddać po dobroci, to dostanie im się po skórze. Jako, że nowo powstała lokalna telewizja TV Malbork poszukuje sensacji, zgłosiliśmy im sprawę. Dzisiaj wykonywaliśmy już telefony. Gdyby tak na Polskę nagłośnić sprawę, wszystko by się ponioło, bo synowie - bliźniaki nie raz dali popis w telewizji. Kofeina, dziękuję za chęć pomocy, ale kąpiele mamy zapewnione u pani Asi w lecznicy. Kochana z niej kobieta, nie wiem o byśmy bez niej zrobiły! Ogłoszenia w Internecie na pewno są potrzebne, dane, jeśli czas pozwoli, prześlę Ci jutro na emaila. Tyska, małe od Puszki- czarnuszki mają 2mc, szczeniaki husky trochę mniej. [quote name='emilia2280']dziéwczyny tragedia straszna, ale dzialajcie juz teraz z rozwagá, komu te psy oddajecie. kobieta w lecznicy wziéla w odruchu serca, ale macie jej namiary zeby podpisac umowé adopcyjná? szczeniaki sá piékne i bardzo w typie, to zadna sztuka opchnác je ludziom a ile z nich bédzie potem rozmnazanych? ja mogé pomóc przy sterylizacjach suczek, ale prosze Was nie róbcie nic na hura![/QUOTE] Kochana, pani z lecznicy jest stałą klientką Asi, mamy do niej kontakt, w razie gdyby coś było nie tak, zawsze może się do nas zwrócić. Nie oddamy żadnych suk do nieznanych domów, warunkiem adopcji będzie obowiązkowa sterylizacja. Romko kochana, podsumowanie wszystkiego kilka postów wyżej. Jeśli nie możesz pomóc, bądź przynajmniej na wątku, będę bardzo wdzięczna. [quote name='sunshine']Czyli Luna i Fama potrzebują DT? (lub DS;))... pytam bo pytają osoby które mogły by pomóc, podałam też kontakt do Was bezpośredni jak by co ;) Śliczne kluski...echhh[/QUOTE] Luna pilnie potrzebuje DT/DS poza granicami Malborka. Fama, przechrzczona na Puszkę również. Czekamy na telefony, mogłabyś coś zdradzić? :) [quote name='sunshine']Masakra jakaś! Co za cham! Czyli jutro się wyjaśni co z mamami dzieci? Oby was jutro wpuścili do suk....[/QUOTE] Oj droga moja, nie mają wyboru. Jutro w południe wpadamy z wizytą wraz z naszymi panami policjantami, który dopilnują tego, żebyśmy mogły zrobić z sukami porządek.
  13. cd szczeniaków [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/835/img6335l.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6249/img6335l.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/534/img6336k.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/1345/img6336k.jpg[/IMG][/URL] Śliczna czarnuszka: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/img6349g.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7023/img6349g.jpg[/IMG][/URL] Mała wredota, szorściak: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/img6344k.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/689/img6344k.jpg[/IMG][/URL]
  14. Zdjęcia z dzisiaj: Suki przed zabraniem do weta [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/img3109b.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2166/img3109b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/img3115id.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8512/img3115id.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/146/img3116x.jpg/][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/4863/img3116x.jpg[/IMG][/URL] Szczeniaki już u mnie: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/img3145d.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2844/img3145d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/img3144q.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/9979/img3144q.jpg[/IMG][/URL]
  15. Wróciłyśmy z suniami, na podwórzu już czekała na nas starsza pani, wyjęłyśmy psy z samochodu.... i odtąd zaczęło się wszystko komplikować... Pani z podeszła do nas z krzykiem, że pozwie nas do sądu. Syn wybiegł z domu wyrywając nam Lunę, szarpał się z Anią, zaczęło się robić gorąco. Wszyscy się przekrzykiwali, ogóle zamieszanie, a my byłyśmy w wielkim szoku. Zdołałyśmy się dowiedzieć, że [B]ukradłyśmy z domu złoto warte dwa tysiące[/B], że zabieramy psy [B]bez pozwolenia[/B]. Facet powiedział, że nie odda dorosłych suk, a szczeniaki mamy zabierać. Wywiązała się z tego kłótnia tak wielka, że skończyło się na wezwaniu policji przez obie strony. Policja porządna, jestem z niej dumna ;) Przyjechała natychmiastowo, od razu informując nas, że nie raz tam przyjeżdżali i trzymają naszą stronę. Syn przy policji nawet nie wspomniał o rzekomym złocie, za to zaklinał się, że wszystkie psy chodzą do weterynarza, mimo, ze nie mógł znaleźć książeczek zdrowia. Co dziwne, nawet nie chcieli policji pokazać obu suk, które chowali do domu. 'A po co?' - pytała babka. 'Pan mysli, że one zaniedbane?!' Potem policjanci wysłuchali naszej historii i bajeczki tych, że użyję tego słowa, psycholi. Wzięli nas na stronę i powiedzieli, że mamy w trybie natychmiastowym zabierać wszystkie szczeniaki, a o dorosłych zadecydują później. Zbieraliśmy je z całego podwórka, nagle z domu wyszedł brat bliźniak, zabrał jednego z samców, mówiąc, że jest zarezerwowany. Szczeniaki zostały zapakowane do samochodu, a my chcieliśmy tylko stamtąd odjechać, bo nagle wszystko się, za przeproszeniem, spieprzyło. Nie mieliśmy żadnych DT dla małych, wykonaliśmy telefon do lecznicy pani Asi... Niestety jest sobota i wszystko było już zamknięte... :( Zapadła decyzja, że pojadą do mnie. Umówiliśmy się z policjantami, że następnego dnia zadzwonimy po nich, kiedy będziemy jechać nakarmić suki i dać im leki. Trochę niechronologicznie, ale dopowiem jeszcze, że syn krzyczał, że psiaki przecież zadbane, wykąpane, a oni chcą je odebrać!! Przed przyjazdem policjantów, mówił, że wie jakie ma prawa, bo rozmawiał ze swoim prawnikiem. Z niedowierzaniem zapytałyśmy, czy ma pieniądze na prawników, a na psy nie?? Niepoważny ten facet... Wszystko to banialuki, a my mu wierzyliśmy... Psy w szybkiej akcji ratunkowej przed synem- furiatem. Facet tak się wściekł, kiedy przyjechałyśmy z suńki po kąpieli, że bałyśmy się, żeby czegoś nie zrobił psom... Nie wiecie nawet jak strasznie szarpał Lunę!! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/824/img3141z.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5097/img3141z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/191/img3143lr.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7716/img3143lr.jpg[/IMG][/URL] Dzięki szybkiej akcji szukania DT i DS, stoimy tak - szczeniak Luny, zabrany wczoraj przez panią z lecznicy znalazł dobry dom. Pani zabiera dziś ode mnie jeszcze jednego haszczaka, który zamieszka bodajże w Starogardzie Gd. Samiec husky trafił na DT do znajomych mieszkających niedaleko ode mnie. Sylwia działająca w REKSie zabrała na DT dwa mieszańce i ostatniego husky. Jedna z samic Puszki trafiła do DS przez Anię, która zabrała go na DT ;) Trzy mieszańce - dwie samice i samiec - zostają u mnie na DT. W warunkach, jakie zastaliśmy nie mogą przebywać [B]żadne[/B] zwierzęta. ________________________________________________ PODSUMOWANIE [CENTER] Do oddania mamy samca husky - znajoma, sunię husky - mieszka u Sylwii, dwa mieszańce - u Sylwii, 3 mieszańce - u mnie. [COLOR=red]Razem szukamy DS dla dorosłych suk, dwóch kotów, siedmiu psów.[/COLOR] [LEFT] [COLOR=red] [/COLOR][CENTER][COLOR=red] Zbieramy pieniądze na:[/COLOR] [COLOR=red] - sterylizację[/COLOR] [COLOR=red] - leki[/COLOR] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  16. W ogrodzie zaaplikowaliśmy leki Lunce, dałyśmy jeść, zajęłyśmy się uszami i jeszcze raz psikałyśmy Fiprexem Puszkę. Trochę odpoczęłyśmy, przygotowałyśmy tabletki od weterynarza dla malców. To są leki Lunki: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/img3098ac.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/1935/img3098ac.jpg[/IMG][/URL] Pielęgnowanie ranek: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/808/img3133zw.jpg/][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/7906/img3133zw.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/263/img3134dg.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/581/img3134dg.jpg[/IMG][/URL] Zwiedzane ogrodu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/143/img3138t.jpg/][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/8883/img3138t.jpg[/IMG][/URL]
  17. U weta wykąpaliśmy, wyczesaliśmy i obcięliśmy wielkiego wilczego pazura Puszcze. Luna dostała obiecaną leczniczą kąpiel. Dostaliśmy za darmo od kochanej pani weterynarz Asi, tabletki na zatrzymanie wody w organizmie szczeniąt - niestety po odrobaczeniu dostały biegunki, co jest niebezpieczne dla małych. Pochodziliśmy na słoneczku, żeby wysuszyć sierść. Później ruszyliśmy do mnie, aby sunie spokojnie zjadły i żeby dać im potrzebne lekarstwa. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/img3123bi.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5650/img3123bi.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/img3125w.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6003/img3125w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/img3126nt.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3189/img3126nt.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/808/img3127q.jpg/][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/2012/img3127q.jpg[/IMG][/URL]
  18. Z nadmiaru emocji mogę coś pokręcić, mam wrażenie, że ten dzień ciągnie się jak kilka. Historia zaczęła się od przyjazdu po sunię. Przyjechałyśmy, na podwórzu czekał na nas syn. Mówił, że chce współpracować, że rzeczywiście nie daje rady z psami, że odda wszystkie. Później zaczął coś kręcić, że wszystkie z wyjątkiem Luny, na co my, że nie pozwolimy psom żyć w takich warunkach i że przyszliśmy z pomocą, pokojowo nastawieni. Nakarmiliśmy małe [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/img3101rq.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/8048/img3101rq.jpg[/IMG][/URL] syn wypuścił z domu czarną sunię i dwa koty, z którego jeden to kotka, samica. Pan przysięgał, że sterylizowana, ale teraz wiem, że nie warto mu wierzyć. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/img3104cy.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5025/img3104cy.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/705/img3107o.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5318/img3107o.jpg[/IMG][/URL] Powiedzieliśmy mu, ze zabieramy husky i Puszkę/ Famę na mycie. Decyzja o zabraniu Puszki była szybka, po prostu nie chciałyśmy żeby gdzies uciekła. Facet się zgodził, dał nam nawet smycz dla czarnej. Z jego pozwoleniem udaliśmy się w podróż do weta :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/827/img3118y.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3426/img3118y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/143/img3119i.jpg/"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/8416/img3119i.jpg[/IMG][/URL]
  19. Lika, lecę do małych, są teraz u mnie. Spisanie dzisiejszego dnia trochę zajmie, więc proszę o cierpliwość... Plany się zmieniły, teraz dużo nie napiszę. Szczeniaki sa bezpieczne, wyglądają tak: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/img6357s.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/5786/img6357s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/img6358b.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5949/img6358b.jpg[/IMG][/URL] Gorzej z Famą przechrzczoną na PUSZKĘ oraz Luną. Teraz najbardziej potrzebne jest szczęście i domy STAŁE dla maluchów. Wracam za godzinę.
  20. Tego co się dzisiaj działo do teraz nie ogarniam umysłem. Na początek napiszę co działo się dzisiaj, pozniej odpowiem na posty. W skrócie: nasze stosunki z panem synem uległy zmianie. Koniec dobroci :angryy:
  21. Cioteczki.. Proszę o pomoc... Malbork co prawda od Was daleko, ale możecie wspomóc samą obecnością. W środę na ulicy znaleziono czarną suczkę, od której wszystko się zaczęło... [B]MALBORSKA TRAGEDIA!! [/B]GŁÓD, STACH, PRZERAŻENIE. MUCHY, LARWY, KARALUCHY, PCHŁY. A W TYM WSZYSTKIM [COLOR=red]DWIE DZIELNE SUNIE I 11 SZCZENIAKÓW![/COLOR] POTRZEBUJEMY POMOCY, SAMI NIE DAMY RADY! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210824[/URL]
  22. [B]MALBORSKA TRAGEDIA!! [/B]GŁÓD, STACH, PRZERAŻENIE. MUCHY, LARWY, KARALUCHY, PCHŁY. A W TYM WSZYSTKIM [COLOR=red]DWIE DZIELNE SUNIE I 11 SZCZENIAKÓW![/COLOR] POTRZEBUJEMY POMOCY, SAMI NIE DAMY RADY! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210824[/URL]
  23. Tak, pomorskie. Niedaleko Tczewa czy Trójmiasta. Ach, jeszcze wiemy, że to nie pierwszy miot haszczki i poprzednio lewo wykarmiła małe, chorowała, miała kaszel. Państwo rozmnażali dla zysku, bo u nich bieda piszczy, teraz szczeniaki się nie sprzedały i nie chcą już się bawić w ten biznes. Ciekawe, czy na pewno...?
  24. [B]MALBORSKA TRAGEDIA!! [/B]GŁÓD, STACH, PRZERAŻENIE. MUCHY, LARWY, KARALUCHY, PCHŁY. A W TYM WSZYSTKIM [COLOR=red]DWIE DZIELNE SUNIE I 11 SZCZENIAKÓW![/COLOR] POTRZEBUJEMY POMOCY, SAMI NIE DAMY RADY! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210824[/URL]
×
×
  • Create New...