Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. [quote name='iwonamaj']Przed chwila rozmawiałam z panią Granata. Chłopak jest po zabiegu, w trakcie którego miał zrobione rtg szczęki i dziąsełek i od tego zależało właściwie wszystko. Rozważano nawet to najgorsze :-(... Okazało się, że pozostał mu 1 korzeń, sporo "resztek" czy też "odłamków", a ponadto cierpi na zapalenie okostnej. Dziąsła zostały oczyszczone, dostał antybiotyk i miejmy nadzieję, ze będzie już dobrze. On tyle wycierpiał w swoim życiu :-(...[/QUOTE] przepraszam, że tak z buta: czy mogę wiedzieć, która to weterynaria usuwała ząbki tak "starannie'? Może mogłabym podjechać i odebrać te książeczkę?
  2. [quote name='unikatowydiament']oj nie wiem jak można być takim czubem:angryy:[/QUOTE] trzeba być fanatycznym muzułmaninem...
  3. W zamierzchłej epoce, w latach 70-tych ubiegłego stulecia :evil_lol:, przeżywaliśmy najazd Arabów, głównie z Libii. Jako blond-naturlich byłam narażona na zaczepki i proposale cokolwiek uwłaczające nawet nastolatce. kiedyś szłam z dwoma kolegami, którzy dla jaj zaczeli gadać z jakimś arabusem o sprzedaży mnie. Niefajnie się zrobiło, bo gościu chwycił mnie za ramię i chciał zabrać. Nie przyjmował do wiadomości, że to żart. Szczęśliwie wywinęłam sie głupkowi, przyjęłałam postawę zenkutsu-dachi i facio wycofał się. Ale nie było fajnie
  4. Mnie gul skacze natychmiast i jak nic zgołotowałabym babsko werbalnie i fizycznie. Co do muzułmanów, to wg mnie nie ma innej religii na świecie, która tak bardzo szerzyłaby nienawiść, terror, zniszczenie i samozniszczenie. A potem mówią, że mam uprzedzenia, ze jestem rasistką, żem nietolerancyjna. Jeśli tak, to czemu mi nie przeszkadza Żyd? Czemu nie czepiam się Japończyków? - może dlatego, że z ich strony nie widzę takiej chorej agresji i fanatyzmu...
  5. kto tak strasznie okaleczył Parysa? Przyszłam od Roja
  6. mając chociaż namiastkę domu zwierzaki zaczynaja wierzyć w nadejście następnego pogodnego dnia
  7. moja Droga, doskonale wiem jak to jest zostać samemu z bałaganem. Za miesiąc minie rok jak Birma jest u mnie. Jest na szczęście kilka duszyczek, które do niej zaglądają, ale domu od roku nie ma, choć pies jest super kochany, tylko z innymi zwierzami nie godzi się. Mam dług ponad 12 tysięcy, bazarki idą bardzo słabo, niektóre dziewczyny są kochane i uwzględniają moich podopiecznych w swoich bazarkach. Tym dziewczynom bazarkowym i tym, które ze mną zostały jestem ogromnie wdzięczna. Los bdtów jest bardzo smutny. Na temat tego domu nic nie wiem, ale chyba to był bdt. Poszukam wątku Roja, jeśli nie został zarchiwizowany. mam [h=1][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229360-Walka-o-zycie-Roja!!!-Potrzebna-kazda-pomoc!!!/page11"]Walka o zycie Roja!!! Potrzebna kazda pomoc!!![/URL][/h]
  8. karmy, jakie miałam na zbyciu juz Wam dałam. Kasy nie mam, pomysłu na domy też nie, chociaż może koło Serocka u Iwony, u której był Roj jest miejsce. Niestety, nie mam żadnych namiarów na nią. Nie znam również opinii o niej.
  9. możecie podac stan na dziś i potrzeby (z wyjatkiem kasy, bo tej nie mam)?
  10. a cóż to za paskudztwo takie agresywne sie przykleiło do Reksa? Krew sie lała????
  11. faktycznie - wygląda nieciekawie
  12. rewelacja!!!! oby tym razem dom sprostał zadaniu.
  13. jak na moje oko, Kajt potrzebuje przestrzeni i zainteresowania aktywnego. Świetnie się bawił z tym pięknym psiunem. Zapewne nadmiary energetyczno-emocjonalne rozładowuje w intensywnej zabawie.
  14. może zajrzycie na mój kolejny bazarek piśmienniczy ? Prezenty na święta już można zacząć zbierać.
  15. może zajrzycie na mój kolejny bazarek piśmienniczy ? Prezenty na święta już można zacząć zbierać.
  16. pogadamy w sobotę. Bazarek kończy się jutro, ale książki nie wyparują.
  17. na pchły i wszelką gadzinę szkodliwą polecam obroże preventic. Sprawdziłam - działa jak nic innego. Żadna pchła, kleszcz, nużeniec czy inne świństwo skórne nie ma szansy, a szkodliwość mniejsza niż kropli, bo gwarancyjnie działa 7 miesięcy, a ja testowałam ją przez 9 miechów i też żaden kleszcz nie miał szansy. Co do szerszeni, to pamiętam z mojego wiejskiego dzieciństwa chyba z roku 69 ubiegłego stulecia (patrzcie, jaki ze mnie zabytek) plagę szerszeni. Zamieszkały cholery również na strychu naszego domu. Atakowały nawet kury. Przez podwórko nie można było przejść. Do szkoły też nie było łatwo, bo się zagnieździły w starej wierzbie po drodze rosnącej. Przerąbane. Stryj postanowił zrobić z gadami porządek i wykurzyć cholery, a potem gniazdo spalić. Dwie małpy użądliły go w okolice serca. Cebula, ocet, reglamentowana cytryna - wszystko poleciało na neutralizację, ale udało się! Mam nadzieję, że Ciocia zawalczy o kolejne życie na tym padole. Trzymam kciuki najmocniej jak mogę.
  18. czy amigdalina rzeczywiście zadziała na to cholerstwo?
  19. dobrym pomysłem jest zrobienie allegro nadziąslakowego i spróbować albo go usunąć, albo leczyć tym czymś na a...
  20. moi drodzy, zajrzyjcie proszę na [FONT=microsoft sans serif][/FONT]bazarek lektur i klasyki literatury [SIZE=2]Kasiu.m2 może cos dla siebie lub innych belfrów trafisz?
  21. Asiu, nie mam pojęcia. Wysłałam pw do 3 osób z Radomia. Dwie odpisały mi z prośbą o informacje, ale ja napisałam wyraźnie, że jestem pośrednikiem w zamieszczeniu informacji i nic więcej nie wiem. Mam nadzieję, że szczenior jest bezpieczny. Piszcie do suślika
  22. ktoś się reklamował w reklamie bazarków z ogłoszeniowym
  23. Suślikowa przysłała mi smsa, że w krzakach obok mcdonalda na rondzie Krakow w Radomiu jest porzucone szczenię czarnego spaniela. Nic wiecej nie wiem. Jakby co to dzwońcie do mnie 605 05 75 35, a ja spróbuje sie dogadać z Suslikową, która teraz jest w pociągu. Rany, ale zawiłe.
  24. Ja nie mam, ale tak na prawdę to nie wiem do czego IVV zmierza? czy prosi o pomoc w założeniu paypala, czy w użyczeniu?
×
×
  • Create New...