[IMG]http://pl.start3.mozilla.com/firefox?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official[/IMG][IMG]http://pl.start3.mozilla.com/firefox?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official[/IMG]Witam :)
Nasza Lori wzięła się z wieczornych i nocnych dyskusji, z tego, że coś pustawo w domu odkąd piesek teściów "po wakacjach" wrócił do domu... A że nie jestem zwolenniczką bazarków, wolę psiaka, któremu mogę autentycznie pomóc, padł pomysł psiej adopcji.
W zeszłą sobotę zalogowałam się tutaj, żeby napisać ogłoszenie, że chętnie zaadoptujemy pieska, najchętniej sunię i szczeniaka, że mamy dobre warunki i dużo miejsca w sercach do kochania oraz świnkę morską :), ale... nie zdążyłam nawet go umieścić. Bo tego samego dnia odezwała się Pani ze straży dla zwierząt, do której w pt napisałam mejla, że ze szczeniąt jakie mają do wydania została sunia i czy bierzemy.
Decyzja była natychmiastowa i tak dzisiaj minął tydzień odkąd Lori mieszka z nami.[IMG]http://picasaweb.google.pl/Kasnia/LORI?authkey=Gv1sRgCLjTv56tm6PNUg#5501584028979487714[/IMG]
[IMG]http://pl.start3.mozilla.com/firefox?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official[/IMG]