Jump to content
Dogomania

JJD

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Poznań

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

JJD's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare

Recent Badges

14

Reputation

  1. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Diego wygląda dobrze – chyba nabrał ciałka trochę. Czy ktoś z ogłoszeń pytał o niego?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  2. W tym roku odkryłam kolejną fajną bazę wypadową z "psią" plażą. Łazy - ostatnie z[FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]ejście, za którym kończy się miejscowość. Dużo psów, wszystkie luzem i wszystkie kąpiące się[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][SIZE=3][COLOR=#000000]J[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000] I stosunkowo mało ludzi jak na sezon. Bardzo ładna plaża.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  3. JJD

    Barf

    [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Czyli można. Czyżby opcja z nieoczyszczonymi żołądkami napędzała biznes wyłącznie…[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [quote name='magdabroy']Moja sucz była na suchym + gotowane. Raz na kilka dni dostawał świńskie nogi do gryzienia. Jak poczytałam o barfie, to z dnia na dzień odstawiłam suche/gotowane i rozpoczęliśmy przygodę z surowym ;)[/QUOTE]
  4. JJD

    Barf

    [quote name='marta1624']Nie, mam2 psy- jeden jamnik, drugi mix owczarka ;) Po napisaniu postu kapnęłam się że można to źle zrozumieć ;)[/QUOTE] Dobre:)) [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Rzeczywiście nie zrozumiałam[/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  5. JJD

    Barf

    [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]To rewelacja. Martwiłam się, że odpowiednia flora bakteryjna musi się długo budować i przestawianie musi trwać. Z drugiej strony, kiedyś chodziłam na szkolenie z moim pierwszym psem (który od małego jadł surowe) i miałam dla niego smaczki w postaci właśnie pokrojonej surowizny - wszystkie pozostałe psy, które były na tym szkoleniu lgnęły do mnie jak magnes (a raczej do mojej kieszeni) i prawie „zjadały” mnie żywcem. To było niesamowite, oczy im aż na wierzch wychodziły i każdy chciał dostać mięsko, a obok stał właściciel z „sucharem” olany przez własnego psa;) Często wtedy dostawały ode mnie surowe smaczki i nikt się potem nie skarżył, że pies miał rozwolnienie, albo coś jeszcze gorszego. Oczywiście to były małe ilości, więc bez porównania z regularnym karmieniem, ale zawsze jakaś to nutka optymistyczna[/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  6. JJD

    Barf

    Dzięki za odpowiedzi - kamień z serca. Zaczniemy powolutku od mięska w mniejszych ilościach:) Marta - mix owczarka z jamnikiem? Ale rozumiem, że wzrostowo bardziej jamnik?:)
  7. JJD

    Barf

    [quote name='Luzia']Ja przestawiałam dość radykalnie jednego dnia dostał suche, później jeden dzień głodówki ( tak jestem sadystką ), a na trzeci dzień już mięso z kością ( bodajże szyja z indyka, czy inna ćwiartka z kurczaka ;) ). Rewelacji nie było żadnych :)[/QUOTE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]To optymistyczna wiadomość. Czy wielkość psa ma tu znaczenie? Ten jest mały, waży około 10kg….[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  8. JJD

    Barf

    [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman] [/FONT]Czy ktoś przestawiał psa na barfa inaczej, niż poprzez podawanie nieoczyszczonych żołądków? Np. podając od razu surowe mięso w mniejszych ilościach? Pies dotychczas jadł wszystko właściwie (zlewki, suchą karmę, puszkową) poza surowym – jest to piesek ze schroniska. [FONT=Times New Roman] [/FONT] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  9. Ja o tym nie wiedziałam - nie używam FB. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]U mnie na podpoznańskiej wsi dzisiaj otruto psa sąsiada. Weterynarz próbował go ratować zastrzykiem adrenaliny w serce, ale było już za późno. Weterynarz stwierdził, że pies musiał być podtruwany od tygodnia i była to najprawdopodobniej trutka na szczury. Objawy z dzisiaj to różowa piana z pyska. Wczoraj jeszcze widziałam tego psa i w ogóle nie wyglądał na chorego. [FONT=Times New Roman][/FONT]Psu zdarzało się przeskakiwać płot i odwiedzać wieś, ale nigdy nikomu nie zrobił krzywdy, kochał ludzi. Najwyraźniej jednak komuś przeszkadzał. [FONT=Times New Roman][/FONT]Chyba nie ma znaczenia, czy to Kraków, czy inne miejsce w Polsce – zawsze gdzieś znajdą się zwyrodnialcy. Oczywiście otrucie można zgłosić na policję, ale czy oni się tym zajmą…. [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  10. [quote name='ruda76']i jestesmy :) jutro mija chyba 2 tygodnie odkad poznalismy się z Diego ;) i zachowanie psa nie popsuło się wiec czekamy zgodnie z sugestiami :) Nadal twierdzę ze jest kompletnie niewychowany i prawie nic nie umie ale ani razu nie dal mi odczuc , ze jest cos nie tak. A nie robi wszsytkiego na co ma ochotę , bo zaczelismy juz od niego troszkę wymagac w koncu czas na zapoznanie był a teraz czas na naukę i wykonywanie moich poleceń ktore bardziej lub mniej mu pasują ale stara się chlopak.[/QUOTE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Jestem pod wrażeniem. Czy Diego wykonuje polecenia „za darmo” czy na smakołyk? Mnie słuchał tylko „na smakołyk”, no chyba, że nagrodą było wyjście z kojca – wtedy też potrafił się opanować, ale na krótko. Czy ma już u Was styczność z samcami, ew. innymi zwierzakami?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  11. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=#222222][FONT="Verdana"]Po wizycie w schronisku nasuwa się jedno: nikt nic nie wie o psach, które tam siedzą. Rozumiem, że osoba, która zastępuje (zastępstwo trwa już od jakiegoś czasu) etatowego pracownika może wiedzieć mniej, j[/FONT][/COLOR][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]ednak brak wiedzy o tym czy dany pies to samiec, czy suka to już dziwność. Nie dowiedziałam się absolutnie niczego o psach, o które pytałam, poza faktem, czy były szczepione czy nie. Dlaczego w kartotekach psów nie ma żadnych informacji o ich charakterze, to też ciekawostka. Dodatkowo przez cały czas wizyty w schronisku byłam „eskortowana” od boksu do boksu. Byłoby to pomocne, gdybym usłyszała COKOLWIEK o psie, o którego pytałam, ale jeśli już była odpowiedź, to „nie wiem”. Żal tych psów, siedzą w syfie, niektóre chore i tragicznie zaniedbane. Jakie mają szansę na adopcje skoro nic o nich nie wiadomo? Zadałam jeszcze jedno pytanie – czy można podjechać ze swoim psem na zapoznanie (to chyba normalne, że biorąc drugiego psa, chcemy psy zapoznać). Usłyszałam, że tu się z psem nie przyjeżdża, tylko bierze się z boksu upatrzonego psa, a potem się go oddaje, jeśli na m-cu się okaże, że psy się nie dogadały. Czasem żałuję, że nie nagrywam takich tekstów.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  12. [quote name='ruda76']witam wszystkich To własnie u mnie od paru dni mieszka Diego tak szczerze powiedziawszy to sama nie wiem czy to "ten " Diego ale coż. Czytajac te opisy to chyba do mnie trafił inny pies ale nie chwalmy go zbyt szybko wiec napiszę kilka zdań z jakiej strony dał mi sie poznac do tej pory :) Po Diego pojechalismy "troszkę uzbrojeni w sprzęt" bo bylismy pewni ze zabieramy niezlego zabijakę a tutaj pelne zaskoczenie i sympatyczny psiak sam z własnej nieprzymuszonej woli postanowil jechac dalej z nami. Ok, podroz minęła sympatycznie więc dalszych "numerów" spodziewalismy się w domu a tutaj narazie cisza. Diego jest naprawdę silnym psem , potrzebuje odpowiedniej ilosci ruchu i wlozenia troszkę pracy aby spacer z nim nalezał do przyjemnosci. Na chwilę obecną wyprowadzony na spacer ciagnie jak parowoz , musi wszsytko obwachac po lewej i prawej stronie drogi i w rowie tez czy przypadkiem cos ciekawego sie tam nie ukryło. Wiadomo, na rowerze jest inaczej po pierwszych kilometrach schodzi z niego powietrze i pozniej bardzo przyjemnie mija nam reszta drogi :) Po drodze często spotykamy sarny i poki co jestem go w stanie zatrzymac a dodam, ze biegamy na obrozy. Jest czystym psem nie brudzi u siebie w boksie. Natomiast jak zbliza się pora spaceru to jeszcze musimy popracowac nad wyjsciem z boksu, bo chlopak wtedy jest tak szczęsliwy iż zapomina ze jest jeszcze czlowiek na ktorego nalezało by poczekac :) Do dnia dzisiejszego nie dostalam zadnego ostrzezenia swiadczacego o jego niezadowoleniu. Ani przy zakladaniu czy zdejmowaniu obrozy, ani przy wyciagniu mu piłki z pyska ani przy karmieniu a tym bardziej przy korygowaniu go nie łapie mi za smycz i tym podobne. W mojej ocenie na dzien dzisiejszy to duzy, silny , pełen energi i niczego nie nauczony młody pies i mam nadzieję, ze tak zostanie :) a jak będzie to się przekonamy ;) To chyba tyle co mogę napiac odnosnie jego zachowania u mnie przez te kilka dni. Jesli chodzi o karmienie to dziewczyny z "ADOPCJE AZJATY " chcą zasponsorowac worek karmy dla Diego :) Mamy dostęp do Ariona i wlasnie Arion Premium Large Breed -15 kg w cenie 105, 00 moze dostac Diego chyba , ze macie inną propozycję ;) Niebawem zrobimy zdjęcia a tymczasem pozdrawiamy z Diego[/QUOTE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Bardzo się cieszę, że Diego tak się spisuje. Z nami ładnie chodził na smyczy, ale za to w kojcu skakał – głównie na mnie. Do męża miał większy respekt. A smycz gryzł zawsze jak mu się coś nie spodobało. Jego obecne zachowanie dowodzi, że w odpowiednich rękach jest do ogarnięcia. Trzymam za niego kciuki i za docelowy dom z odpowiednim właścicielem. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Jakie są plany co do kastracji Diego? [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  13. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][SIZE=3][COLOR=#000000]J[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000] Nie wytrzymałam i zadzwoniłam co u Diego [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][SIZE=3][COLOR=#000000]J[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000] Zadzwoniłam tylko ten jeden raz, bo lepiej, żebyś to Ty docelowo utrzymywała kontakt. [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=#000000]U nas Diego w nocy był spokojny, ale w dzień lubił sobie poszczekać, żeby zwrócić na siebie uwagę. P. Sylwia ma podejście do psów, które określiłabym jako „bez kompleksów i uprzedzeń”, ma też duże doświadczenie z azjatami. Myślę, że Diego będzie tam dobrze. Oczywiście liczę na to, że szybko znajdzie dom.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='Anula']Diego w Hotelu przebywa w budzie,w kojcu,tak?[/QUOTE] Tak. [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Jest tam kilkanaście psów, wszystkie mają swoje miejsce. Mają też wybieg, ale wiem, że Diego na razie nie jest spuszczany ze smyczy – musi zasłużyć na zaufanie, ponieważ dookoła wolno chodzą koty i jest też otwarta stajnia. Zaakceptował natomiast jedną (i jedyną chyba) suczkę, z którą miał już kontakt. Dzisiaj szedł „na rower” [/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  15. Rozmawiałam z "hotelikiem". Diego dobrze zniósł podróż i aklimatyzuje się w nowym miejscu. Na razie "rogów" nie pokazał, poza tym, że obsikał wszystko dookoła (u nas zresztą zrobił dokładnie to samo). Czekamy na wieści i zobaczymy jak się będzie spisywał za kilka dni.
×
×
  • Create New...