Jump to content
Dogomania

Dolly2

Members
  • Posts

    321
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Dolly2's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Biedny maluch. Ajlii, jesteś wielka. Ja też mogę coś dorzucić na bazarek. Może kilka książek? Dorzucać?
  2. Łaciata jest agresywna wyłącznie w stosunku do zwierząt. Na co dzień spotyka się głównie z psami więc jest agresywna głównie w stosunku do innych psów. Przez swoje 6-ścio letnie życie u nas udało jej się zaprzyjaźnić z dwoma psami (dalmatynka i kundelek). Jeżeli chodzi o ludzi to kocha wszystkich, małych i dużych. Dzieci mogą z nią robić co im się podoba a ona co najwyżej ucieknie. Odkąd ją mamy nie zdarzyło jej się nawet warknąć na człowieka.
  3. Też słyszałam, że dalmatyńczyki są agresywne. Ale sama nie spotkałam się, jeszcze z agresywnym osobnikiem, oprócz mojej własnej 8-letniej dalmatynki. Adoptowałam ją jak miała 2 lata, i była mocno otyła, nie chciała wychodzić na spacery, nie chciała jeść psiej karmy. Taki bardzo "wychuchany" i "wypieszczony" piesek. Podobno jako szczeniak została pogryziona dosyć mocno, i dlatego jest agresywna, ale tylko w stosunku do psów, a i tak generalnie udaje mi się nad tym zapanować. Jeżeli chodzi o ludzi dorosłych oraz dzieci to łaciata po prostu kocha wszystkich. Uwielbia dzieci którym pozwala robić ze sobą co tylko chcą.
  4. Awa, maluchu - co u Ciebie?
  5. Miałam napisać wcześniej, ale skleroza, zapomniałam jak mała ma na imię. Kilka dni temu byłam u ajlii. W pewnej chwili dostałam na kolana psa. I tak sobie siedziałyśmy, troszeczkę się spinała, troszkę chciała uciekać ale kiedy jej nie pozwoliłam to się uspokoiła i mogłam ją głaskać i przytulać. Jest śliczna, słodka i taaaka mała. To tyle. Proszę wygłaskać Awcię od ciotki.
  6. Kurcze, Kajtun co się tam znowu dzieje. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.
  7. Kajtun, słońce, Ty się nie martw. Teraz jak zostaniesz sam to tylko na jakiś czas. Musisz się do tego przyzwyczaić.
  8. Z autopsji wiec co nieco o agresywnych dalmatyńczykach. Moja dalmatynka na widok innych psów dostaje piany na pysku i próbuje rzucić się na nie z taką siłą, że nie raz nieźle mnie pociągnęła. Odwracanie uwagi, nie zawsze pomaga :(
  9. Jak tak czytam to cały czas mi się buźka cieszy. Żeby jeszcze tylko stały domek!
  10. Ja z zaproszenia. Podniosę, nic więcej nie mogę zrobić. Czy na maluchy są zbierane jakieś pieniądze? Jak mogłabym pomóc oprócz dania DT - moja sunia nie toleruje nawet własnego odbicia w lustrze.
  11. [B]alice[/B] to co się stało z Timonem to nie Twoja wina. Nie ma co się zadręczać. Prawda jest taka, że nie możemy pomóc wszystkim zwierzakom choćbyśmy nie wiem jak chcieli. A o Kajtunka się nie martw, ciotki go nie opuszczą. I trzymaj się!
  12. Nie wiem za bardzo jak to działa więc pytam: czy mogę złożyć deklaracje od września powiedzmy 20 zł, przez pół roku?
×
×
  • Create New...