joannabakowska
Members-
Posts
15 -
Joined
-
Last visited
joannabakowska's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Staramy się dać jej jak najlepszy, najszczęśliwszy dom. Potrzebuje tego bardzo, w sumie to tak samo jak my. Gdyby nie pogoda, to byłaby pełnia szczęścia po prostu :) No ale nie można mieć wszystkiego. :) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Witam ! Więc tak, tajemnica została rozszyfrowana :) Nawet nie macie pojęcia jak się strasznie cieszymy :) Nasza Niunia kochana jest meteopatką, jesteśmy tego pewni na 1000000 %. Nie wiedziałam, że będzie to tak proste do rozszyfrowania :) Jest tak wspaniała, że to się w ogóle w głowie nie mieści. Wczoraj kiedy padał deszcz Przemek (mój narzeczony) musiał iść do sklepu i nie zamknął za sobą drzwi na klucz. Mania otworzyła sobie drzwi, wyszła na klatkę, wystawiła "tył" na zewnątrz, zrobiła siusiu i wróciła do domu :) (Musimy popracować nad zamykaniem drzwi, bo tego jeszcze nie potrafi :) ) Normalnie jest fenomenalna :). Przemek, jak Mania ma "zły" dzień, podchodzi do niej i ją przytula a kiedy ona marszczy nos, całuje ją po mordce i mówi, że i tak ją kochamy, może sobie warczeć, a jej w końcu przechodzi i znowu merda ogonkiem. Ja nie podchodzę, sama jestem wrażliwa na zmiany pogody i wiem, co czuje. Mówiłam, że to mój psiak :) Obejrzałam znowu filmik o niej, popłakałam się oczywiście i chciałam za niego podziękować. Dzięki niemu uszczęśliwiliście nie tylko Manię. My sobie już nie wyobrażamy, że mogłoby jej z nami nie być :) Aj, no i zapomniałabym o najważniejszym. Kiedy wzięliśmy Manię do domciu, postanowiliśmy, że ponieważ rozpoczęła "nowe" życie, zmienimy jej imię. Sądziliśmy, że tak będzie jej i nam łatwiej zapomnieć o tym, co było złego w jej życiu. Nazwaliśmy a właściwie ja ją nazwałam Czika. Ale tutaj dla Was zawsze będę pisać o Mani. Taki ukłon w Waszą stronę :) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i mojej rodzinki :) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
A oto odpowiedź : "Bo trochę niefajnie psu przeszkadzać, gdy odpoczywa, szczególnie gdy jest zestresowany przykładowo burzami właśnie. Klapsy, nawet sporadyczne, u wrażliwszego psa moga powodować niestety agresję. Pies traci zaufanie do Was, do Waszych rąk i w momencie kiedy ktoś sie zbliża i wyciąga ręce, pies tak naprawdę nie wie, jakie ta osoba ma zamiary. To szczegolnie niebezpieczne tym bardzeij, że macie male dziecko, więc radziłabym zaprzestać jakichkolwiek kar wiążących się z dotykaniem psa. Ostry głos, odesłanie na miejsce jak najbardziej, ale nie klapsy, nawet lekkie. Zastanówcie się trochę,. macie psa po przejściach, który ktory był tak poraniony, zmasakrowany, mnóstwo się nacierpiał przy leczeniu ran, zmianach opatrunków - i dziwicie się, że warczy, skoro próbujecie kar cielesnych?? Nie najmniejszego znaczenie, że to leciutki klaps, dla tego psa to i tak jest napaść z Waszej strony, wracają skojarzenia z bólem z ludzkich rąk i będzie coraz gorzej, karami nie sprawicie, że pies wam zaufa. Żeby pies nie wszedł nam na głowę, najlepiej po prostu być stanowczym i konsekwentnym, i coś z psem robić, uczyć go, żeby była okazja do nagradzania za posłuszeństwo. Nigdy nie wolno karcić psa za warczenie! To najlepszy sposób na to, żeby wychować psa gryzącego bez ostrzeżenia - co przy małym dziecku może skończyć się tragicznie. Warczenie jest częścią komunikacji tych zwierząt, jest bardzo ważne, bo jest ostrzeżeniem, pies przekazuje "nie rób mi tego, zostaw mnie, boję się, nie chcę, mogę ugryźć". Jeśli psa za to karcimy - pies przestaje ostrzegać, ale to nie znaczy że w danych sytuacjach się nie stresuje i wszystko jest fajnie - po prostu będzie cicho do momentu aż nie wytrzyma i poleci od razu z zębami... Jeśli pies warczy kiedy np. wypraszacie go z łóżka, róbcie to inaczej - bierzcie smakołyk, wołajcie psa i odsyłajcie na miejsce, bo podchodzenie do odpowczywającego psa i wyganianie go jest w świecie psów najzwyklejszą groźbą, atakiem. Nie każdy pies wiecznie będzie reagował na to potulnie. Podobnie z posłaniem psa - trzeba nauczyć szczególnie dziecko, żeby nie zaczepiało psa, kiedy śpi, odpoczywa, bo każde zwierzę ma prawo się zdenerwować, szczególnie że obcowanie z dzieckiem na codzień i tak wymaga od psa sporo cierpliwości. " -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Witam! Nie odzywałam się, ponieważ prawdę mówiąc nie wiedziałam, co napisać. Odezwał się do nas "ktoś" na nasz "apel o pomoc" i w sumie, to po jego odpowiedzi, poczułam się trochę źle. Wklej Wam zaraz pod tym jego odpowiedź. Ja wiem, że ten Pan ma rację, tylko może sposób w jaki napisał, tak na mnie podziałał, bo w sumie, to jestem raczej wrażliwą osobą a poczułam się troszkę jak jakiś sadysta :( Ale szanuję, to co nam napisał i będziemy się wszyscy do jego rad stosować, to nie podlega żadnej dyskusji. A Mania... Jest już dobrze. Cały czas mam wrażenie, że to jednak reakcja na burze, mamy chodzący, kudłaty barometr :) Już nie pokazuje kłów, łasi się liże. Wróciła do siebie ;) Na naszej klasie wstawię za chwilkę zdjęcie, jak psiaki pilnują moją córkę jak śpi :) Zapraszam -
Karcimy ja, kiedy np weźmie zabawkę dziecka do zabawy, albo kapcia. Z reguły karcenie polega na mówienie zmienionym tonem głosu "zły pies" i odprowadzenie na miejsce - taka kara. Bardzo rzadko jest tak, ze dostanie klapsa, to już jak np "sprzątnie" coś z blatu w kuchni, albo z talerza. Już nie zabiera nic, Mania jest bardzo karnym psiakiem. Dlatego zdziwiliśmy się, kiedy pokazała kły. A jej reakcja na kary jest taka, że spuszcza łeb i idzie na miejsce. To wygląda tak, jakby nie chciała, żeby ktokolwiek jej przeszkadzał, jak odpoczywa. Takie mamy wrażenie. Teraz już się uspokoiło, dlatego zastanawiam się, czy to faktycznie nie jest reakcja na burze. Pozdrawiam serdecznie
-
Cały czas się uczy i ona i my. Uczymy ją, że przychodząc z dworu zawsze trzeba wytrzeć łąpki, że nie wolno wyjadać ze śmietnika, jeśli zrobi coś dobrze, jest nagradzana, jeśli nie, karcona. I bardzo proszę nie myśleć, że jest to jakiś straszny rygor. Mania jest naszym drugim psiakiem i z nim też się "dogaduje". Ostatnio coś jej się tak stało. Na forum Mani, jedna z Pań napisała, że może to być próba siły. Tylko jak "wygrać" tą próbę?
-
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Założyłam już wątek na tej części forum dotyczącej zachowań behawioralnych u psiaków. Mam nadzieję, że szybko uzyskamy pomoc. Tak się zastanawialiśmy nad tymi stanami lękowymi i w sumie faktycznie, to może być przyczyna, Mania potwornie boi się burzy. Wciska się ze strachu w objęcia,pod nogi, jak najbliżej tylko może, jednak przed i po burzy warczy i pokazuje kły. Może to jest przyczyną. Poczekamy, zobaczymy jak się pogoda zmieni :) Pozdrawiam -
A tu jeszcze link, gdzie można znaleźć więcej informacji o naszej psince :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/182601-ZMASAKROWANA-Mandarynka-MA-WSPANIA%C5%81Y-DOM/page96[/url]
-
Witam serdecznie! Od niedawna jesteśmy właścicielami Mandarynki. Wszystko było w porządku, Mania zadomowiła się, przyzwyczaiła do nas, zaakceptowała wszystkich członków naszej rodzinki. Ale kilka dni temu, coś zaczęło się z nią dziać dziwnego. Zaczęła pokazywać kły i warczeć, najpierw na moje dziecko ( prawie 9 lat) a potem na narzeczonego. Kiedy on chciał ją za to skarcić, Mania chciała go chapnąć. Nie wiemy, czym jest to spowodowane. Żadne z nas jej nie dokucza, wiemy przez co przeszła, więc chcemy jej stworzyć jak najlepsze i "najcieplejsze" warunki, jednak nie możemy dać jej sobie wejść na głowę, dlatego prosimy o pomoc. Co zrobić? Kochamy ją i nie chcemy jej oddawać !! Pozdrawiam Asia
-
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy za szybką odpowiedź. Rozmawialiśmy długo na ten temat i rzeczywiście wydaje nam się, że to próba sił. Na pewno postaramy się, żeby wszystko zakończyło się dobrze, bardzo się już przyzwyczailiśmy do Mani i pokochaliśmy ją. Założymy wątek w dziale Behawior. Pozdrawiam serdecznie -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Witma wszystkich serdecznie ! Mamy problem i za bardzo nie wiemy jak sobie z nim poradzić. Otóż ostatnio, tzn. od jakiś 4 dni z Manią zaczęło dziać się coś dziwnego. Zaczęła na nas pokazywać kły, kiedy mój narzeczony ją za to skarcił, chciała go chapnąć. Chcieli byśmy się dowiedzieć, czy jest może tu na forum ktoś, kto znał Manię przed tym wypadkiem w schronisku. Czy ma taki charakter, że jak leży na swoim posłaniu, to lepiej do niej nie podchodzić, czy może są to skutki, psychiczne pogryzienia. Kochamy ją i nie chcemy jej oddawać, ale nie wiemy jak sobie z tym poradzić i prosimy o pomoc. Pozdrawiam Asia -Pani Mani. -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Witam ! Jeśli chodzi o zdjęcia, to nie ma problemu. Ja nie wiem jak i cieszę się, że znalazła się dobra Duszyczka, która ,mnie wyręczy :) . Wczoraj podpisaliśmy umowę adopcyjną i już oficjalnie Mania jest Nasza :) Wydaje się być szczęśliwsza od wczoraj :) Jeszcze tylko musimy pojechać do schroniska i przerejestrować chip,ale to już przy okazji, z tym się nie spieszymy. Dziewczynki nasze zaakceptowały się bezproblemowo, śpią razem, jedzą razem, nawet pija z jednej miski czasami. O zamianie misek nie wspomnę :) Mania jest mądrą i spokojną psinką i widzimy jak bardzo już nas pokochała, jesteśmy po prostu "zalizywani", kiedy wracamy do domu. Apetycik też jej dopisuje, nawet bardzo :) Do zobaczenia wkrótce, pozdrawiam wszystkich serdecznie :) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Nie, nie wiem :( Ale link mam : [url]http://nk.pl/#profile/3083884/gallery/110[/url] Chociaż tak mogę, ale spokojnie dowiem się jak :) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Już wiem jak :))[IMG]http://nk.pl/#profile/3083884/gallery/110[/IMG] [IMG]http://nk.pl/#profile/3083884/gallery/110[/IMG] -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
joannabakowska replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Witam Serdecznie !! Najnowsze wieści : :) Mandarynka jest wspaniałym, ciepłym psiaczkiem. Jest z nami dopiero od wczoraj a już tęskni, kiedy któreś z nas wychodzi z domu. Mój narzeczony i ja damy jej tyle miłości, ile tylko będziemy w stanie, no i jej młodsza Pani (8-letnia córka) i "siostra" 8-miesięczny kundelek, też :). Teraz "maleństwo" śpi sobie przy piecu, strasznie jej się spodobało to miejsce i tylko zerka, czy wszyscy siedzą na "swoich" miejscach, jeśli tylko któreś z nas się poruszy, natychmiast zyskuje towarzysza "wędrówki". Bella nasza sunia jest spokojna i cierpliwa, nie zaczepia Mani, chyba czuje, że potrzebuje spokoju. Zaakceptowała ją od razu. Mamy nadzieję, że czuje się tak dobrze z nami, jak my z nią :) Nie wiem jeszcze jak się wstawia tu zdjęcia, ale zapraszam na moje konto na nk.pl. Tam będę wstawiać co jakis czas nowe :) Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i trzymam kciuki za resztę podopiecznych :)