baniluap
Members-
Posts
20 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by baniluap
-
To jest jedna wielka paranoja. Ludzie chcą pomagać a pomocy przyjąć nie chcą. Strona internetowa mogłaby świetnie funkcjonować. Część piesków znalazłaby swoich właścicieli, czy nowych opiekunów... A tam aktualizacje są raz na długi czas. Wolontariat... Ech, podczas drugiej edycji festynu wolontariusze byli traktowani jak jacyś źli ludzie, zupełnie niepotrzebni. Głównym problemem jest ten cały "szef", ma z tego kasę a dobro zwierząt ma głęboko.
-
To, że "schronisko podlega" jest największym problemem... Wiele się nasłuchałam będąc wolontariuszką na festynach z okazji Dnia Praw Zwierząt.
-
Wiadomość wysłana, czekam na odpowiedź. Jak będę coś wiedziała - napiszę.
-
Czyli nie tylko ja się nad tym głowię. Szkoda kurcze... Szukałam przez Google, ale żeby znaleźć inowrocławskie schronisko trzeba się nieźle naszukać - ja nie znalazłam. A co do haszczaków, mogłabym w tej sprawie napisać do znajomej, która udziela się w huskyadopcje.pl - wtedy zawsze łatwiej dotrzeć do tych ludzi. Tylko nie wiem czy schronisko byłoby zadowolone z takiego obrotu sprawy.
-
Wiecie co jest ze stroną internetową schroniska? Czy tylko ja mam problem w wejściem?
-
Halo! Halo! gdzie wszyscy się podziali? Umówmy się na jakiś jesienny spacerek może?
-
Czyli, hm, 4 września? Jeśli o godziny chodzi u mnie najlepiej po 16.
-
Okej, może być niedziela. Któraś konkretna?
-
To może jest ktoś, kto nie bardzo może się dostosować i narzuci konkretny termin? :D
-
Taaak, spontaniczny spacer nie wypalił więc może zaplanujmy coś konkretnego. Wybierzmy któryś weekend aby wszystkim pasowało. Ja w zasadzie mogę się dostosować, bynajmniej we wrześniu ;D
-
Hihi, ja w zasadzie nawet i jutro po południu też bym mogła ;D
-
To może ustalmy jakiś termin? Kiedy komu pasuje?
-
Oo, zrobiło się normalnie gwarno tutaj ;D
-
Hej. Są tutaj jakieś chętne osoby na spacerki w Inowrocławiu?
-
Mops to kolejny piesek ze schroniska w Inowrocławiu. 295 to jego numerek. Piesek ma ok. 6 lat. Na niektóre psy powarkiwał, należy uważać na jego kontakty z kolegami. Jest baaaardzo łakomy. Chętniej szedł na smyczy gdy widział garść pełną smakołyków. Myślę, że to w pewnym sensie zaleta - może udałoby się nauczyć go kilku sztuczek. Przecież za jedzonko zrobi wszystko. [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5622/dsc0361ac.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/2462/dsc0820qx.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/3418/dsc0916ih.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9136/dsc0917z.jpg[/IMG]
-
Temat był, że tak powiem tylko rzucony. Może wato byłoby ustalić konkretny dzień, godzinę miejsce. Odgórnie, żeby Ci, którzy chcą na prawdę znaleźli czas i chęci. Gdy byłby już wyznaczony taki termin poogłaszać to na różnych stronach... Tylko nie wiem czy właściciel byłby ucieszony taką niespodziewaną wizytą - może warto najpierw zapytać?
-
Hehe - gdyby to było takie proste. Pojawiłaby się nadzieja gdybyśmy dostali zgodę chociaż na jedno legalne wejście do schronu aby psiaki ogarnąć. Chyba, że obawialiby się, że chcielibyśmy więcej (co jest prawdą)... Ech, trzeba się starać. Bo będziemy później żałować, że nic nie zrobiliśmy.
-
Ja bardzo chętnie bym pomogła w schronisku. Tylko problem w tym, że nie jestem jeszcze pełnoletnia. Może łatwiej byłoby gdyby chociaż 2,3 osoby byłyby pełnoletnie. Jakaś tam opieka nad tymi młodszymi...
-
W Inowrocławiu na osiedlu Piastowskim widziałam dziś husky. Jest biało - czarny, ma brązowe oczka, ma na sobie czerwoną obrożę.