Od samego poczatku przypatruje sie temu co sie dzieje w tym watku i musze z przykroscia stwierdzic ze jest mi wstyd za to w jakim srodowisku sie obracam. Ale nie chodzi mi tu o Agnieszkę, tylko o WAS. O wszystkich tych, ktorzy probuja zmieszac z błotem kogos kto ma, albo nawet i nie jakies prywatne porachunki. Ludzie jaki wy macie w tym cel????? Czy naprawde jestescie az tak bezmozdzy, ze przyjmujecie tak prymitywne zachowania??? Jak mozna cala chmara naskoczyc na kogos nie wysluchujac jego wyjasnien????? A moze prawda jest zupelnie inna? Pokazujecie pojedyncze przypadki...jakiegos psa z choroba skory( ktory prawdopobnie dostal uczulenia). Czy w waszych hodowlach jest wszystko piekne i idealne? Nikt nawet nie wspomnial o tym ile Agnieszka zrobila dobrego dla polskiej kynologii? Jest jednym z najbardziej znanych hodowców whippetow w Europie...Ale najlepiej zmieszac kogos z błotem i niszczyc to na co sie pracowało kupe lat!!!! Był ktos z was kiedys w hodowli, by opowiadac ze ma takie psy, takie psy, amstafy, yorki....Czy ktos z was to widział? Jak nie to nie powinien miec prawa zawierania tu głosu....
LUDZIE Ogarnijcie sie troche, bo na pewno nie wyjdzie to nikomu na dobre.......!