generalnie było super,psiaki spokojne w podróży...dzielnie zniosły ten szmat drogi,tam na miejscu też były grzeczne,w koncu tyle wrazen że nie było czasu sie nudzic;o) a my mogliśmy sie na troche oderwać od szarej rzeczywistosci.Bardzo sie ciesze że nasze dzieci zobaczyły morze ;o) wszystkim cioteczkom i psiakom życzymy miłej końcówki wakacji pozdrawiamy serdecznie wielka buzka dla Agusi