To teraz ja napisze jak oceniam ten obóz na początek kilka zalet które mi się bardzo spodobały
Z domków bardzo blisko nad jezioro, z przystani przepiękny widok na pola po drugiej stronie jeziora.:cool1:
Blisko do miasta i sklepów.
Sanitariaty ładne i czyste ale niestety jak się kompie kilka osób na raz to ciśnienie wody pod prysznicem jest bardzo małe:/
A to są wady które mi się nie podobały:
Brak gaśnic w ciemnych [B]P[/B]ee[B]R[/B]e[B]L[/B]owskich samozapłonowych domkach z niewykończonej sklejki.
Brak drzew przy domkach przez co cały dzień stoją one na słońcu i nagrzewają się niesamowicie.
Jedzenie na stołówce, byłem na wielu paramilitarnych obozach i wiem co to jest nie najlepsze jedzenie jednak na tej stołówce było najgorsze jakie jadłem ze względów wizualnych i smakowych.:/ (otruć się nie otrułem:D ale wszystkiego nie ruszałem)
Obsługa na stołówce opryskliwa i nie miła :[ :mad:
I porcje jedzenia na tejże stołówce, chleba przygotowanego na cały stolik starczało dla jednej góra dwóch osób więc codziennie trzeba było chodzić po dokładkę tak samo z serem czy szynką [U][COLOR=Red](3 plasterki na śniadanie to trochę mało)[/COLOR][/U] [COLOR=Black]tak samo z obiadami :[[/COLOR] :angryy:
Na razie to tyle może jeszcze coś mi się przypomni:P