Namęczyłam się z tym zmiejszaniem zdjęć, ale udało się! Oto Brat Banji vel Sauron (czy odwrotnie :)) w pełnej okazałości, z każdej strony i prawie w każdej pozie :)
Zdjęcia ostatnie z kwietnia, ale dziś trafiłam na to forum i aż nie mogłam sie powtrzymać żeby je zamieścić :)
Banji chowa się zdrowo, ale uparciuch, że o jaaaaa! :) Nie wiem, kto go szkolił, ale chyba ja :)
Jego pokojem jest moja sypialnia, gdzie czuje się najlepiej chyba :) Oduczyć byłoby może i łatwo, ale kto by chciał z łóżka się go pozbywać :)
Chciałabym go wystawić, ale nie wim jak sie do tego zabrać, tym bardziej, że tak ładnie go karmię, że już jest wyższy o 2 cm od wzorca :) Jakbym z nim pojechała na najbliższą wystawę, to pewnie startował by razem z Thai RBK-ami :) To by się zgadzało, bo przecież w hodowli się na nie napatrzył, to może i zapamietał, że wyższym być trzeba :) A może się juz wtedy się zakochał w tej małej przepięknej izabelowatej, że do dziś myśli, żeby do niej w konkury uderzyć :)
Pozdrawiam bardzo serdecznie Amebę i Asiaczkę, które to są Mamami jego historii :) :multi: