Jump to content
Dogomania

Magda_W.

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magda_W.

  1. Jak gotowałam suni z ryż z mięskiem i marchewką, to marchewkę rozdrabniałam, bo pokrojona na kawałki zostawała. Psy są różne, moja jest widzę wybredna i nie zje wszystkiego. Teraz ugotowałam jej ryż z mięskiem, marchewką, pietruszką, dorzuciłam trochę pora (nie do końca jestem pewna czy psy mogą, więc to było troszeczkę) i Frezja zjada to o wiele chętniej. Do tej pory zdarzało się, że stało i stało, prawie nietknięte. Z kolei pies w domu rodzinnym zjada wszystko, bez wyjątku. Moja babcia gotuje mu też ryż z marchewką, ale jej nie rozdrabnia, bo pies i tak zje ze smakiem :) Uwielbia zresztą surowa marchewkę pochrupać, a moja suszka surowej marchewy nie tknie ;) Spróbuje poeksperymentować i pododawać jej różne warzywka, przetarte surowe lub ugotowane i zobaczymy co jej bardziej smakuje. Cieszę się, że znalazłam taki temat, teraz przynajmniej wiem jak urozmaicić psinie menu, ja nie lubię monotonii w żywieniu to i pieskowi dostanie się raz po raz coś innego ;)
  2. Większość z was pisze, że gotuje ryż i mięso oddzielnie. Ja gotuję najpierw razem mięso i warzywa, a później do tego dorzucam ryż. Przez to mam wrażenie wszystko jest bardziej aromatyczne. Ale nie wiem, może robię błędnie, choć wydaje mi się, że to nie powinno mieć znaczenia. Mam pytanie, jeśli dajecie psom takie warzywa jak brokuły, szpinak, buraki czy z owoców np. jabłka, to w jakiej formie? Brokuły gotowane czy starte surowe? Buraki i szpinak mogą być takie tarte już jak w mrożonkach Hortexu np? A jabłka to rozumiem, że surowe, ale przetarte? Ja do tej pory ciągle gotuję z dodatkiem "nieśmiertelnej" marchewki. Ale moja psica niespecjalnie lubi marchewkę, zresztą wydaje mi się, że jest wybredna, dlatego chciałabym jej trochę urozmaicić menu.
  3. Magda_W.

    Mały wilk.

    Pies jest niesamowity! :) Łapie za oko. Zresztą bardzo podobają mi się takie owczarkowate psiaki :)
  4. Ja mam sterylizowaną kotkę, mieszkam na wsi i niestety sam ogródek jej nie wystarcza. Szwęda się poza ogrodem, sama widziałam, bo się kiedyś natknęłam na nią 3 domy dalej. Wychodzi rano, w ciągu dnia się pojawia, posiedzi z nami i znowu sobie idzie. Na noc zawsze wraca. Podejrzewam, że gdyby była niewysterylizowana, łaziła by gdzieś dalej, i wracała pewnie rzadziej. W domu rodzinnym też mamy kotkę sterylizowaną, pierwsza taka po zabiegu, bo wczesniej mieliśmy koty ani nie wykastrowane, ani nie sterylizowane i regularnie po jakimś czasie znikały. Ta obecna kotka, jest u nas najdłużej ze wszystkich kotów jakie w naszym domu się przewinęły. Dlatego jestem za kastracją/sterylizacją. Jak ma się kotkę niesterylizowaną, to później tylko problem z małymi kotkami. Nie zawsze uda się wszystkie wydać. Poza tym raz mieliśmy kotkę, która nie odchowała jeszcze jednych małych, już było widać, że znowu jest w ciąży. Przepraszam za zejście z tematu, taka mała dygresja z mojej strony :)
  5. Właśnie najpewniejsza bym była gdyby udało mi się znaleźć psa ze znanym stosunkiem do zwierząt. Postaram się najpierw takiego poszukać. Jeśli nie znajdę, pewnie weźmiemy szczeniaka, bo tu już trochę bezpieczniej, w razie czego kot pokaże małemu, że nie pozwoli sobie "w kaszę dmuchać". Póki mam pracę w domu i nie mam potrzeby częstego wybywania, to jestem w stanie przypilnować zwierzaki, zarówno jeśli byłby to dorosły pies jak i szczeniak. Mam nadzieję, że kotka nie ucieknie gdy weźmiemy psa, bo ja również mocno przywiązuję się do zwierząt i przez ten prawie tak bardzo się do niej przywiązywałam, że nie zniosłabym gdyby nie wróciła. A nie chcę mieć tylko kota, bo tak bardzo uwielbiam zwierzęta, że zawsze marzył mi się mały zwierzyniec :)
  6. Mam pytanie. Mamy kotkę, od niecałego roku, wziętą ze schroniska. Chcielibyśmy niedługo wziąć psa. Zastanawiamy się nad jakimś dorosłym schroniskowym. Czy jeśli kto mieszka w domu z ogrodem i wychodzi na dwór, to gdyby w domu pojawił się pies, kot nie ucieknie? Nie chcę żeby kotka poczuła się zagrożona i z tego powodu chciała zmienić lokum... Czy może lepiej brać psa na zime, kiedy jest zimno na dworze i kot wychodzi rzadziej i na krócej? I czy mając wybór, lepiej wziąć szczeniaka czy dorosłego psa? Ja już sama nie wiem...
×
×
  • Create New...