Jump to content
Dogomania

Paulina&Duduś

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Paulina&Duduś's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witaj, również mam yorka i kiedyś miałam z nim taki sam problem jak Ty ze swoim. Niestety yorki to pieski, które trzeba bardzo dokładnie pielęgnować, bo później są problemy typu kołtuny i inne. Jeżeli piszesz, że psiak ma kołtuny i ropieją mu oczka z powodu długich włosków, a Tobie nie daje się dotknąć, to myślę, że najlepszym wyjściem byłoby zabranie pieska do psiego fryzjera. Mój Duduś miał dokładnie to samo co Twój, nie dał się dotknąć szczotką, więc go nie czesałam i w końcu porobiły mu się kołtuny. Sama nigdy nie dałabym rady tego wyczesać, więc pojechałam do fryzjerki, która to wszystko ładnie rozczesała i podcięła, żeby i mi i pieskowi było lżej. A jeżeli chodzi o oczka, to niektórzy mówią, żeby je regularnie podcinać, a inni żeby poczekać, aż urosną do pyszczka i nie poruszać. Ja uważam, że chyba lepiej je podcinać, ale nie dopuścić do tego, żeby odrosły na długość, przy której podrażniają oczka, bo gdybym je zostawiła, to miałabym jeszcze więcej kudełków do mycia po każdym jedzeniu czy piciu, a u yorków i tak jest ich wystarczająco dużo. A jeszcze przypomniało mi się. Taka wizyta u fryzjera naprawdę dużo daje, mój psiak co prawda był na mnie obrażony przez dwa dni po tej strasznej krzywdzie jaką mu zrobiłam (czyli po wizycie u fryzjera), ale dzięki temu od tamtego czasu daje mi się grzecznie wyczesać i nie mamy już takiego problemu. Teraz już nawet nie jeżdżę do fryzjera, tylko sama go obcinam, bo gdy tylko wezmę w ręce grzebień czy nożyczki, to pies leży jak nieżywy i mogę z nim robić wszystko, co zechcę. Poza tym teraz, gdy są takie upały warto pieskowi podciąć włoski, żeby mu było lżej. Kwestia kąpania natomiast wygląda tak, że pies równie mocno to przeżywa, co czesanie, więc trzeba się do tego dobrze przygotować, żeby go nie wystraszyć, bo będzie problem. A włosy na główce możesz mu spokojnie zmoczyć, najbardziej trzeba uważać na oczka, ale jak sama woda się dostanie do oczu czy uszu, to generalnie nie powinno się nic stać, tylko później trzeba ją dokładnie wytrzeć. Gorzej jest z szamponem, bo przy nim już trzeba pilnować, żeby nie dostał się do oczu czy uszu, bo może podrażnić. Ale jeżeli stało by się tak, że się dostanie to trzeba przemyć dużą ilością wody i dokładnie wytrzeć. Ja Dudusiowi zawsze dokładnie myję główkę szamponem, bo niestety tam te włoski szybciej się przetłuszczają i trzeba je umyć nic mu się od tego nie dzieje. Nawet pyszczek mu przemywam, bo często ma tam posklejane włoski i jakoś to przeżywa. A jak go wykąpię to zawsze go wołam i sprawdzam, czy mnie słyszy i się na mnie spojrzy i jak to zrobi, to wiem, że wszystko z uszami i oczami jest ok;) Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale chciałam Ci to jak najdokładniej wytłumaczyć. Jeżeli chcesz to przeczytaj sobie jeszcze moje posty w wątku "Jak "zmusić" yorka do kucyka? ", tam też pisałam na ten temat. A jak będziesz miała jeszcze jakieś wątpliwości to pisz, nawet na PW. Życzę powodzenia i napisz jak poszła kąpiel;)
  2. Miałam na myśli to, że włosy po prostu są trochę osłabione w miejscu wiązania kucyka, gdy pies ma go robionego przez dłuższy czas, bo chyba jednak tak całkowicie się nie zniszczą. Ale zawsze jakiś ucisk w tym miejscu jest. A podejrzewam, że nawet psy wystawowe nie mają tak non stop zawiązanego kucyka, tylko na wystawy czy jakieś inne okoliczności. Tak jak mówiłam, ja swojemu na początku też robiłam tego kucyka dzień w dzień i mówiłam wszystkim, że mu go nie obetnę i tak mi się podoba, ale jak z kucyka zrobiła się rozwichrzona palma, a pies gdy nie miał na głowie gumki latał po domu jak szalony, stwierdziłam, że nie ma po co go męczyć, a Duduś wygląda tak samo ładnie bez kucyka jak i z nim. A poza tym, to po jakimś czasie nawet dla ciebie będzie to denerwujące, że codziennie musisz się z sunią poszarpać, żeby jej te włoski związać:) Zobaczysz, że Ci się znudzi;) PS Ktoś napisał, że można spróbować ze spineczkami. W moim przypadku nie zdały one egzaminu, bo jak tylko założyłam spinkę Dudusiowi na głowę, ten leciał do swojego łóżeczka i tak kombinował, że w końcu spinka zlatywała z głowy:) Cieszę się, że mogłam pomóc i pozdrawiam;)
  3. Witam wszystkich razem z moim Yoreczkiem, Dudusiem;) Urodził się 27 czerwca 2009 roku, a ze mną jest od 20 sierpnia 2009. Niestety nie ma rodowodu, ale mimo to jest dla mnie najukochańszym i najwspanialszym psem na świecie:) Jest bardzo inteligentny i cwany, ale taki jest chyba każdy york. Ale mimo to jest bardzo posłuszny i myślę, że dobrze go sobie "wychowałam", mimo to, że jeszcze ciągle pracujemy nad różnymi rzeczami. Kocha chodzić na spacery, wybrzydzać, tym co mu daje jeść, ganiać za butelkami i kraść mi chusteczki:) Jest słodkim przytulakiem, który potrafi przespać cały dzień, a o 22:00 znosi wszystkie zabawki do łóżka i jest bardzo chętny do zabawy;) Pozdrawiamy wszystkich i cieszymy się, że mogliśmy dołączyć do grona dogomaniaków:) PS Wstawiałabym fotkę, ale nie wiem jak (można prosić jakąś instrukcję na PW;))
  4. Przepraszam za dubel:)
  5. Witaj, również jestem nowa na forum i w końcu postanowiłam się zarejestrować;) Ale do rzeczy: miałam ze swoim psotnikiem taki sam problem, był strasznie zarośnięty i też musiałam mu zacząć wiązać kucyka, ale niestety on bał się grzebienia i gumeczek jak ognia. Nie mogłam go nawet poczesać, bo mi uciekał i ciągle mnie gryzł, także potrafił być nieczesany przez długi czas, a przez to zrobiły mu się kołtuny. Nie wiedziałam co z tym zrobić więc pojechałam do fryzjerki i powiedziałam, żeby mu te kołtuny rozczesała i zrobiła mu kucyk. Oczywiście jeszcze go podcięła, bo miał tak długi włos, że plątał mu się po ziemi. No i miałam pięknego yorka z ogromnym kucykiem na czubku głowy. No ale taki kucyk trzeba codziennie rozwiązywać, wyczesywać i robić od nowa. Tak więc następnego dnia, gdy chciałam go zacząć czesać, zrobiłam wszystko tak jak ta fryzjerka. Włączyłam muzykę, i zaczęłam go czesać. Wzięłam go na kolana i delikatnie zdjęłam mu gumkę z włosów. Powiedziałam połóż główkę i przycisnęłam go lekko tak, żeby się położył. Przez kilka pierwszych dni musiałam mu robić kucyka z pomocą mojej mamy, bo strasznie się kręcił i wyrywał. No ale nie dałam za wygraną i w końcu zrobiłam mu tego kucyka. Oczywiście po skończonej "operacji" Duduś został zasypany nagrodami. Każdego dnia było coraz lepiej, aż w końcu mogłam go czesać bez pomocy mamy. Teraz gdy tylko wezmę grzebień w ręce, pies wskakuje mi na kolana, a gdy powiem połóż główkę, wkłada mi ją między kolana i leży jak zabity;) Tak więc trzeba codziennie próbować i nie dać się, psinka ma się Ciebie słuchać, czy tego chce czy nie i w końcu zrozumie, że to się opłaca, bo po chwili zostanie obsypana nagrodami. Aczkolwiek naprawdę polecam najpierw iść do fryzjerki, żeby sama mu zrobiła pierwszego kucyka, a Ty się przyjrzysz co i jak. A po za tym to teraz warto Yorczynę trochę podciąć, żeby się sunia nie męczyła w te upały. Nie musisz jej dużo obcinać, wystarczy tylko wygolić uszka i podciąć co nie co przy pupci, a sunia po fryzjerze będzie trochę wystraszona i później łatwiej Ci z nią pójdzie. Przynajmniej tak było w moim przypadku;) A jeżeli piszesz, że przy czesaniu nie ma problemu, to myślę, że do kucyka też dasz radę ją przyzwyczaić. Noi przez pierwszych kilka dni rób kucyka tak, żeby nie widziała tych gumeczek, dopiero po jakimś czasie pokaż jej, że to nie taki straszny przedmiot:) Mam nadzieję, że pomogłam i przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chciałam to jak najdokładniej wyjaśnić:) PS Myślę, że pewnie i tak po jakimś czasie zrezygnujesz z kucyka, bo tak naprawdę to nie jest nic dobrego dla Yorka, bo w tym miejscu włosy robią się słabsze i bardziej pokudlone, noi jak by nie było ta gumką ciągle te włosy ciągnie i sprawia psu dyskomfort, mimo to, że mamy wrażenie, że psu nie przeszkadza.To tak jakby człowiek ciągle miał włosy związane w kucyk, też po jakimś czasie włosy by się przetarły i kucyk by denerwował. Ja już dawno zrezygnowałam z kucyka i moja ciapa jest dużo szczęśliwsza bez niego, niż z nim:) Pozdrawiam i życzę powodzenia;)
×
×
  • Create New...