Bel702
Members-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
About Bel702
- Birthday 06/26/1996
Converted
-
Location
Kielce
Bel702's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka'] Te trzy ze Szwedzkiej, ta sunieczka od divii z Czerwonej Góry, dzisiaj ktos mówił o malutkim piesku z chora skórą bez sierści gdzies koło Praktikera. [/QUOTE] Wczoraj Tośka nie znalazłam, ale po drodze do niego widziałam 4 bezdomniaki. Jeden biegał sobie środkiem Tarnowskiej, wzrostowo, jak ONek. Drugi siedział na ulicy i miał gdzieś to, ze na niego trąbią; czarny, z dłuższą sierścią, płochliwy, starszy. Trzeciego widuje od dłuższego czasu; średni, biało-brązowy, kompletnie dziki. I ten mały bez sierści. Z charakteru ufny, kochany. Koniecznie chciał wejśc na kolana, dać łapke, poskakać... A na te łyse placki patrzeć nie mogłam, chociaż myśle, że to jeszcze nie jest jakoś bardzo zaawansowane. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']To chyba ten sam piesek, którego zdjęcie wsatwiła Eruane. Ale tam jest jeszcze jeden pies i suczka! Basia miała go wziąc na działke pani Ani, ale to rozwiązanie wchodziło by w grę tylko wtedy, kiedy by ktos zobowiązał sie tam do opieki nad nim, czyli karmienia dwa razy dziennie. W inym przypadku nie jest to mozliwe, bo potem by spadło to , jak zawsze na panią Anię. I tylko po poniedziałku, bo teraz dajemy tam rudzielca z plebanii. Trzeba im zrobic lepsze zdjęcia i szukac domów, no i cos wiedzieć na temat chrakterów, wieku.[/QUOTE] Tak, to jest Toki. W okolicy ul.Prostej szwędał się kilka dni... Na smyczy chodzi ładnie, cieszy się na widok obroży. Bardzo chce wejść do klatki, chyba wie, co tam jest. Typowy domowy psiak. W stosunku do mnie nie był agresywny, ale na niektóre psy, dzieci i mężczyzn szczekał, czasem próbował się rzucić... Nikogo nie ugryzł, chociaż miał takie zamiary. Boi się gwałtownych ruchów... przed nieznajomymi ucieka. Potrzebuje troche czasu. Zupełnie nie zwraca uwagi na samochody, przebiega przez skrzyżowania... Co, do działki to... byłoby o wiele lepiej, gdyby nie musiał biegać luzem, po ulicach. We wtorek ma być już śnieg...:-( -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Eruane'] Niestety wczoraj dostałam telefon, że na ulicy Szwedzkiej w Kielcach (nawet nei wiem dokładnie, gdzie to jest) koczują od dawna 2 suczki i pies. Nie mają schronienia, jakaś pani donosi im jedzenie. Mam narazie zdjęcie chyba pieska. Poproszę o więcej. [/QUOTE] Eruane, to na 95% jest Tokinek! Pani Basia O. miała dla niego chyba jakieś miejsce, ale dzień przed planowanym dotransportowaniem go tam, nawiał. Ewelina miała go obfocić... Ja mam kilka zdj, ale wszystkie z komórki. Moge komuś przesłać mailem, zeby wstawił, bo sama nie jestem w stanie;) Jutro przejdę się go odwiedzić na Szwedzkiej. Też nie wiem, gdzie to jest, ale dla Tosia spróbuje tam dotrzeć.:p Z karmą oczywiście, bo chudzinka z niego. A jak jest z tym miejscem, w którym miał być na dt/ds? Nie miałabym problemu z doprowadzeniem go an moje podwórko, ale czy to by coś dało? -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bel702']Dawno mnie nie było, ale zaległości już nadrobione;) Na Bisia zdecydowali się jedni ze znajomych. Problem taki, że mają już koty i nie wiadomo, jak będą się dogadywać. Jutro o 13 wezmą go na próbe, jak bd ok to zostaje... Biedny, tak się już do mnie przyzwyczaił...:-( ale w końcu to szczeniorek i szybko się przestawi.[/QUOTE] Nie mogłam wczoraj napisać, ale Bigi już wrócił.:p Koty się na niego rzucały, nie pozwlały mu się ruszyć. Pies przed nim uciekał. A on siedział pod drzwiami i płakał. Ruszał się tylko na najbliższy dywan, załatwić swoje sprawy... A ze stresu jakoś dziwnie często musiał je załatwiać.:evil_lol: Później nawet nie chciał wyjść z domu, bo się bał, że znowu gdzieś go oddam.:roll: Jak tylko pogoda będzie lepsza bd miał nowe zdjęcia, bo troooszkę;) mu się urosło i przytyło. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie nie było, ale zaległości już nadrobione;) Na Bisia zdecydowali się jedni ze znajomych. Problem taki, że mają już koty i nie wiadomo, jak będą się dogadywać. Jutro o 13 wezmą go na próbe, jak bd ok to zostaje... Biedny, tak się już do mnie przyzwyczaił...:-( ale w końcu to szczeniorek i szybko się przestawi. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m'] byłam ostatnio na wizycie u głuchoniemej dziewczyny...która okazała się być chłopakiem :evil_lol::evil_lol: domek w zasadzie ok , tylko w chwili obecnej wyjechał na 2 tyg wczasy, ustaliliśmy, że jeśli czarny-podpalany szczeniak pojedzie w tym czasie do ds to oni zaadoptują innego chłopczyka :lol: także w razie czego mamy domek, a szczeniak jakiś się znajdzie..bo przecież tu nigdy nie brakuje nam psów :diabloti:[/QUOTE] Przypominam o Bigim;) Wystarczają mu króciutkie spacerki, a jak pogoda niezbyt to trzeba mieć szczęście, żeby wgl z klatki wyszedł:evil_lol: Ogólnie bardzo spokojny, jak na szczeniaka, ładnie reaguje na imię. Tylko ostatnio zauważyłam u niego problem: boi się nieznajomych mężczyzn. Podejdzie, jak go ktoś zawoła, ale dotknąć się nie pozwoli. Tych, których widuje codziennie toleruje, chociaż specjalnie wylewny nie jest, a jeśli coś mu się nie podoba, to ucieka za moje plecy...:roll: I jedzenie: kocha je we wszystkich formach, kolorach, smakach, zapachach i ilościach!:evil_lol: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']jak wszyscy tacy ciekawi to już piszę :evil_lol: spodobał się Puszek,dziś przyjechali go zobaczyć...i wyjechali z nim. [/QUOTE] Uff! Wchodze do mieszkania: Morelek przy drzwiach, Kaja szczeka, ale gdzie jest Puszek?!:-o Obeszłam wszystkie pokoje, zapiełyśmy psy i szukamy Puszka koło bloku... bo może nawiał na spacerze? Przypomniało mi się o tej pani, która miała go zobaczyć, ale dopiero teraz się uspokoiłam. Ale wystraszyłam się nieźle:mad: Trzymam kciuki, żeby dobrze mu się mieszkało, bo zasługuje na to Łobuziak:loveu: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Midi (mniejszy) ma już domek... u wujka:lol: Relacje zdawane na bieżąco. Mały ma się dobrze, apetytu nie stracił i klei się do mojej siostry ciotecznej. Spora działka do biegania i moje częste wizyty - temu się udało. A z ogłaszaniem ich jest problem, bo są nim zainteresowani np. sąsiedzi lub ich często przyjeżdżająca rodzina itp. Wole zaczekać, żeby wszystko dobrze przemyśleli, a jak z tych 3 domków nic nie wyjdzie porobi się ogłoszenia. Dzisiaj właściwie doszło jeszce 2 chętnych na Bisia: też rodzina i bliscy znajomi, czyli nie jest z nim tak źle. Nie wiem tylko, jak on zniesie rozstanie... wystarczy, że wejde do domu, on zostanie z koleżankami i jest takie wycie, że wejść nie zdążę i ju z jeztem na dole.:roll: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Szczeniorki nadal u mnie. Znajomi znajomych mieli przyjechać je zobaczyć przedwczoraj - nie przyjechali. Umówili się na wczoraj - nie przyjechali. Chyba nie ma co na nich liczyć...:shake: Potencjalnych przyszłych właścicieli jest 4, z czego wszyscy mieszkają w domkach. Jeśli nikt się nie zdecyduje tak do środy, może być problem... Chyba wyjeżdżam na kilka dni i nie będzie, co z nimi zrobić...:placz: Psiuńcie są już bardzo... rozpuszczone:evil_lol: Kochają być noszone na rękach (czasem chodzą;)) i spać w moim łóżku (same nauczyły się wchodzić!): jeden po jednej stronie, drugi po drugiej. Szkoda, że na mnie miejsca brakuje:evil_lol: Starałam się do tego nie dopuścić, ale kiedy odruchowo wstałam o 5, zupełnie zaspana, żeby je uciszać i zobaczyłam cichutkie, cieplutkie, śpiące:loveu: na MOJEJ poduszce... też zasnęłam. Są gotowe do pokochania, tylko ci chętni coś się zdecydować nie mogą... -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m'] Bel wiem, że tam bywacie..szkoda mi tej sunieczki bardzo, bo widać, że zżyta jest ze wszystkimi, ale może akurat znajdzie się lepszy domek, który poświęciłby jej znacznie więcej czasu. skoro ją dobrze znasz spróbuj jeszcze z nią porozmawiać, ;) [/QUOTE] Przez pewien czas jej spacery wyglądały tak: wynieść przed klatkę, postawić na trawie, poczekać aż skończy, wnieść do domu. Jak po nią szłyśmy to wariowała z radośći, ale nie mogłyśmy jej brać, bo 2 godziny temu była na dworze (to, że 5 minut się już nie liczy). W te wakacje koleżanka, która mieszka w tamtym bloku często po nią chodziła, próbowała umówić się, co do godzin, ale i tak Misia tylko raz z nią wyszła...:roll: Chociaż nie powiem, bo pani bardzo miła. Spróbuję, spróbuję... ale my też nie mo żemy przychodzić po nią codziennie i trzy razy dziennie. W końcu to nie my zdecydowałyśmy się na psa.:angryy: Dziasiaj mam już jak ją wziąć, siostra z gór wróciła i maluchy mają z kim zostać:evil_lol: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m'] Byłam dziś też obfocić sunieczkę o której mi mówiła Basia O... Mika - 2,5 letnia sunia, miała być 2 kg yorczkiem..ale nie wyszło :evil_lol: została odebrana z koszmarnych warunków jako 2 mies szczenię:mad: matka yorkowata w czasie cieczki zwiała..i urodziła kilka szczeniąt w tym Mikę vel Misię,kiedy została wzięta była zapchlona, zarobaczona i chora :angryy: ci ludzie ją wyleczyli , wychuchali i przez 2 lata była ich maluszkiem, oczkiem w głowie, najważniejszym członkiem rodziny..ale nic nie trwa wiecznie , córce urodziło się dziecko..sunia zeszła na dalszy plan, ale szybko do nowej sytuacji przywykła, toleruje dziecko, znosi szarpania ze strony malucha z tej strony wszystko jest jak najbardziej ok. problem jest ze spacerami, córka wychodzi na całe dnie do pracy, a kobieta zostaje sama i z małym dzieckiem i psem. nie ma jak pogodzić obydwu czynności. panie bardzo przeżywają całą tą sprawę i chcą ją wydać tylko do jak najlepszych warunków, takich podobnych jakie one jej zapewniały.. jeśli nic takiego się nie znajdzie, sunia raczej zostanie w tym miejscu, jeszcze mają też pomyśleć, czy np by nie prosić sąsiadki o pomoc w spacerach:roll: to by było idealne wyjście bo sunia jest z nimi bardzo zżyta [/QUOTE] To mnie zatkało...:-( Chcą oddać Misię?!:crazyeye: Z tą panią widuję się codzinnie i nic takiego nie słyszałam! Ja ją zabierałam często na spacery, ale problem sie pojawił razem z małym. Nie wiadomo, o której iść, bo może śpi. Nie wiadomo, za ile przyjść, bo wychodzą na spacerek. A na dodatek Misia jest chorowita i w chłodniejsze dni na długo nie wychodzi, a my zbieramy jeszcze inne psiaki i idziemy na dłuższy spacerek. Jak tylko te 'moje' będą wydane dogadam się z tą panią i będę po nią chodziła. Jak narazie nie mam jak zostawiać szczeniorków, a same w domu okropnie łobuzują:evil_lol: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']Bel702 szczenięta zaatakowały bo tak jak słusznie zauważyłaś była tylko jednak kość a każdy chciał ją mieć dla siebie, psy nie mówią tak jak ludzie. czy w innych sytuacjach też między nimi dochodzi do agresji? wcześniej pisałaś, że wzajemnie się uwielbiają? :roll:[/QUOTE] Tak było do 4 dnia po ich znalezieniu... Później coraz wiecej się gryzły, ale to tak typowo z zabawy merdając ogonkami. Wczoraj dały ładny popis... Później już łgrzecznie razem jadły z jednej podwójnej miski. Spały też wtulone w siebie. Midi, jak Biśka nie widzi wpada w panikę i płacze, a jak przy nim jest to ciągle stara się urwać mu ucho... Bucika też razem memlały... Agresja była tylko przy kości. Dzisiaj znajomy znajomych ma przyjechać je zobaczyć... Jest chętny. Ma domek gdzieś pod Kielcami. Porozmawiam z nim, bo musze być pewna w jakie warunki miałyby iść szczeniaki. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zaczynam się martwić, czy szczeniaki nie będą agresywne. Są na etapie ustalania hierarchii i zabawy typu "ja cie pokażę, kto tu rządzi" to norma, ale rzucanie się na wszystko i wszystkich, kto chce odebrać coś pysznego to delikatna przesada... Dzisiaj szczeniorki dostały duuuużą wołową kość. W tym problem, że jedną. Midi jadł, Bisiek chciał polizać, a ten na niego z zębami. I to całkiem na poważnie. Szybko je rozdzieliłyśmy, ale któryś przez przypadek mnie dziabnął. Ogólnie ludzi nie gryzą ze złości, on tylko był wściekły i nie widział, czy gryzie moją rękę, czty brata. Niezbyt nadaja się do domu z małym dzieckiem, bo ono może nie rozumieć, że teraz piesek je i może być zły, jak mu się coś zabierze. Inne psy byłyby wspaniałe do towarzystwa, kochają wspólne zabawy. Koty są im obojętne. Ale miski i zabawki musiały by być oddzielne. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m'][EMAIL="ewelinkamataninka@tlen.pl"]ewelinkamataninka@tlen.pl[/EMAIL] Bel702 wyślij mi na tego meila zdjęcia to wstawię na wątek ;)[/QUOTE] Zdjęcia doszły? Dzisiaj może uda mi się zrobić jakieś lepsze. Trudno je ustawić w jednej pozie i powiedzieć, żeby czekały, aż mignie jasne światełko;) Chcociaż musze pochwalić Midka: już umie siadać na komende i podawać łapkę:cool1: Z tym, że reaguje bardziej na gesty, niż na słowa (a uczyć zaczął się wczoraj:razz:) Biguś ma troszkę problemów... usiąść - usiądzie, ale po co komuś jego łapka?!:evil_lol: Co do ich charakterków: mniejszy wydaje się być troche terytorialny... zabawek i jedzenia też zdarza mu się pilnować, ale człowieka przy zabieraniu nie gryzie (bracholka już tak). jest sprytniejszy, bardziej inteligentny i niezależny, co wcale nie znaczy, że nie kocha pieszczot!:loveu: Większy to taki misiu-klusek. Zawsze pierwszy przychodzi na zawołanie. Jest bardziej ufny. (Midi na początku nie pozwalał się podnosić, a Bigi nie miał nic przeciwko). Nie umie się na dłużej skupić. Baaardzo łapczywy w jedzeniu. Zawsze ustępuje Midkowi miejsca, oddaje zabawki. I mocniej gryzie:evil_lol: Przez noc w domu się nie załatwiają, ale balkon musi być otwarty, bo... robią do kwiatków:diabloti: Zaraz po wyniesieniu na trawę załatwiają potrzby, czyli odpowiednio częste spacery i nie będzie problemów z kałużami w domu. Wczoraj dowiedziałyśmy się, że mieli jeszce 5 rodzeństwa. Ktoś znalazł je w pudełku i wyrzucał (nie chodziły, i były brudne - na co mu takie?:angryy:) po 2 w różnych częściach Kielc na podwórkach, gdzie było dużo dzieci... -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Bel702 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Kopmuter się okropnie zawiesza i sam wyłącza:mad: Ewab, czy mogłabyś mi podać maila do wysłania zdjęć, bo tak chyba staruszek nie da rady?:shake: