[SIZE=3][B][COLOR=black][FONT="]Luzak -[/FONT][/COLOR][/B][/SIZE][SIZE=3][COLOR=black][FONT="] pies około 8 letni, choć kompletnie na swoje lata nie wygląda mimo że od początku życie go nie rozpieszczało...
Luzak został zabrany ze schroniska, miał wtedy jakieś 2 lata. Mieszkał sobie spokojnie w domku, miał swoje podwórko, swój kawałek na ziemi. Niestety, nie było mu dane żyć tam dalej spokojnie. Właściciel Luzaka poważnie podupadł na zdrowiu, został zabrany do szpitala, psem nie miał kto się zajmować gdyż właściciel był samotną osobą. Pies miał zostać uśpiony albo oddany do schroniska. Nie mogliśmy na to pozwolić, powrót do schroniska to najgorsze co można zrobić psu kiedyś stamtąd zabranemu. Jedynym wyjściem było zabranie psa i szukanie mu nowego domu.
Nie zastanawiając się długo wzięliśmy psa do siebie. Nasze mieszkanie jest malutkie, mieszkamy w kawalerce 32m2 z dwójką dzieci w wieku 3 i 9 lat. Na dłuższą metę jest to bardzo męczące zarówno dla zwierzęcia jak i dla nas. Do tego dochodzą jeszcze codzienne obowiązki takie jak praca, szkoła i przedszkole dzieci, przez co pies prawie całe dnie spędza samotnie w domu. Jednak podstawowy problem jest taki, że właściciel mieszkania nie wyraża zgody na posiadanie zwierzaka, a już na pewno tak dużego psa. Postawił nam warunek, albo „pozbędziemy” się psa, albo musimy opuścić mieszkanie.
Pytaliśmy wśród rodziny, znajomych, szukaliśmy gdzie to możliwe, niestety, nie udało nam się znaleźć miejsca dla niego. Właściciel jest nieugięty i coraz bardziej naciska.
Z oceny weterynarza wychodzi, że jest to mieszanka Owczarka Niemieckiego i Doga. Imię pasuje do niego idealnie – jest łagodnym, potulnym psiakiem, bardzo wiernym i oddanym swojemu panu. Nie okazuje agresji względem innych ludzi ani psów. Dla dzieci jest jak duża pluszowa zabawka – nasz syn wyprawiał z nim najprzeróżniejsze rzeczy, od ujeżdżania po zaglądanie np. w uszy.
Idealnym rozwiązaniem byłby dla Luzaka większy dom, z podwórkiem lub kojcem, gdzie mógłby swobodnie się poruszać. Szukamy dla niego domu stałego, lub domu tymczasowego, w którym mógł by poczekać na swój dom. Nasz czas się kończy.[/FONT][/COLOR][/SIZE]
[B]Pies obecnie przebywa w Warszawie. Kontakt pod nr tel 505 008 336 lub 505 975 609.[/B]
[B][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/2585/34865956.jpg[/IMG][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/5333/51050056.jpg[/IMG][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/586/26055197.jpg[/IMG]
[/B]