-
Posts
206 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by misia93
-
Też mam szczeniaka labradora i od początku wiedziałam jaki spadnie na mnie obowiązek ale nawet jak wieje, sypie i 20 stopni na minusie to wychodzę z psiurkiem siku i do głowy mi nie przyszło że to jest nudne! :shake: A puszczenie psa do ogrodu niech se biega to żadne rozwiązanie... Wszyscy na tym forum są żałośni? wiesz co jeśli ludzie mają jedną pasję to wiek się nie liczy ale jeżeli ktoś mówi że wychodzenie z psem jest nudne to dziwisz się że Cię tak wszyscy odbierają? :roll: Nasze wypowiedzi świadczą o tym ile mamy lat... Jestem tutaj od niedawna zalogowana ale jeszcze nie spotkałam się z jakimiś "babami" które by chciały mnie wygonić no chyba że chcą a nie mówią :diabloti: Ciągle jednak nie rozumiem jak może się znudzić wychodzenie z psem na spacer? To tak jak bym mojemu szczeniakowi powiedziała: słuchaj dzisiaj nie dostaniesz jeść bo mi się znudziło ciągłe karmienie.:shake: no w głowie mi się to nie mieści!
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
łohohoh :crazyeye: te zdjęcia wszystkie przekonują mnie że mam w domu aniołka :lol: Żadnych wielkich szkód nie zrobił no jedynie ręce pogryzione.
-
ja spytam się tutaj bo nie chcę zakładać nowego tematu a jest związany z żywieniem. Chciałam się dowiedzieć jak karmić szczeniaka labradora 3 miesięcznego? znaczy w jakich ilościach? bo na razie dostaje 3 razy dziennie po ponad pół szklanki karmy. Waży koło 6-7 kg. Jak mam zwiększać teraz porcje karmy?
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
misia93 replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
hejj :) witam! dowiedziałam się o Twojej galerii ze strony: klub.pies.pl :) zazdroszczę Ci tego Twojego niufka! jest uroczy! i taki duży i puchaty :loveu::loveu: -
Nieraz psy mieszkające w bloku mają się o wiele lepiej niż te ze wsi! Bo są wyprowadzane na spacer regularnie a ludzie na wsi nieraz wypuszczą psa z domu i biegaj sobie gdzie chcesz... więc tutaj bym się zastanowiła. A no i wiele osób nie może sobie wyobrazić jak taki (przykładowo) nowofundland może siedzieć w blokach przecież on się męczy a prawda jest taka że wiele dużych ras wcale nie potrzebują tak wiele miejsca bo sie położą i prześpią od jednego spaceru do drugiego... a taki przykładowo rozbrykane i zadziorne terriery? one są małe i w bloku nie zajmują dużo miejsca lecz chyba pominięto jeden fakt, one są bardzo żywiołowe! Więc to czy pies się męczy czy nie zależy TYLKO i wyłącznie od właściciela :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
też karmię arionem Large Breed ale dla szczeniaków :) nie mam żadnego porównania na razie ale myślę żeby zmienić na inną karmę... lecz na razie pozostajemy na Arionie może jak już szczeniak będzie dorosły to będę coś wymyślać :)
-
Uroczy jak śpi :evil_lol: w sumie to nie mogę narzekać, szybko się uczy i nauka to czysta przyjemność! no czasami mu coś odbije i zaczyna gryźć co popadnie ale wtedy zabawka i gryź zabawkę a nie ręce w końcu to szczeniak jeszcze to nie mogę się spodziewać cudów! ale oczywiście uczy się wszystkiego :) no i widzę u niego zapędy do aportu :lol: tylko gorzej z oddawaniem, na razie cieszę się że tak lubi aportować. Kilka zdjęć z jednego z dzisiejszych wyjść na polko: [IMG]http://yfrog.com/j8demo018kopiaj[/IMG][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9489/demo024kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/8389/demo027kopia.jpg[/IMG] dziękuję za miłe odpowiedzi :) pozdrawiam !
-
najdroższe obecnie rasy psów-??? allegro ???co o tym myślicie
misia93 replied to yuti's topic in Pseudohodowle
[FONT=Arial]Najdroższe rasy psów? kupując psa nie można patrzeć się na cenę bo jeśli wyliczamy na szczeniaku to znaczy że będziemy tak że wyliczać na jego utrzymanie! :shake: A dla czego psy rasowe są takie drogie? bo hodowcy starają się cały czas ulepszać rasę, badanie, odpowiedni dobór partnera nie mówiąc już o weterynarzu i wychowaniu szczeniaków no i o wyjazdach na wystawy... więc dla tego psy z rodowodem są drogie! ale przynajmniej mamy pewność że kupując przykładowo szpica wilczego będziemy mieć szpica wilczego a nie owczarka! A najdroższe rasy to przede wszystkim te rzadkie i mało znane. [/FONT] -
Kinia a ja mam takie pytanie. Jaką szeroką obrożę nosi Twój labek? 5 cm nie jest zbyt duża dla niego? bo jestem ciekawa jak mój podrośnie nie chce mu zbyt cienkiej kupować :) tak dla wiadomości na przyszłość :)
-
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
misia93 replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
cieszę się że podjęłaś odpowiednią decyzję :) przed przygarnięciem psiaka porozmawiaj z rodzicami :) życzę powodzenia! -
Mieszaniec amstaffa - proszę od porady , właściwie błagam o pomoc :(
misia93 replied to madzialek's topic in Wychowanie
hmm... takie zachowanie może być spowodowane złą socjalizacją szczeniaka... pewnie miałaś szkołę a szczeniak siedział sam w domu wychowując się sam teraz nie wie że koty nie służą do zabijania. Niestety nie wiem jak Ci pomóc, najlepiej właśnie by było skontaktować się ze szkoleniowcem takim który wykorzystuje pozytywne metody szkolenia! -
Czy to jest złe - rozmnazanie suki bez rodowodu????
misia93 replied to Yuveza's topic in Pseudohodowle
tak to jest złe! jeśli była kupiona bez rodowodu to jakim cudem nie od pseudo hodowcy? jeśli ktoś rozmnaża szczeniaki na sprzedaż to jest on pseudo hodowcą! Z góry zakładasz że Twoje szczeniaki będą zdrowe i wolne od chorób dziedzicznych skąd możesz być tego taka pewna? robiłaś odpowiednie badania? Nawet najlepszemu hodowcy może się zdarzyć w miocie chore szczenię dla tego tak ważne są badania! Poza tym wiesz ile szczeniaki potrzebują uwagi! mam szczeniaka i jest mi trudno wszystko pogodzić a co dopiero gdybym miała tych szczeniaków 5 albo 6? :roll: -
tak właśnie zacznij z piskiem od początku tak jak by to był szczeniak, częste wyjścia co 2-3 godziny, po posiłku, zabawie, przebudzeniu. Najlepiej by było gdyby pies miał stały harmonogram dnia, stałe posiłki w odpowiedniej ilości i tak codziennie, należy tego przestrzegać. Wtedy będziesz mogła w pewnym stopniu go kontrolować. Pies potrzebuje też ruchu i ćwiczeń, pewnie jest przestraszony całą tą sytuacją więc trzeba mu pomóc się odnaleźć. I nie możesz psa zaciągać siłą do pola! najlepiej smakołykami i po dobroci wtedy psiak będzie chętnie wychodził :) jest jeszcze jedno rozwiązanie: kuweta. Moim zdaniem, czemu nie? a może by suczkę wysterylizować? nie wiem mogę się mylić ale może to by pomogło? chociaż jeśli się mylę to mnie poprawcie :) życzę powodzenia!
-
cieszę się że Demo się podoba, tak Ania on wygląda na labradora, mogę jedynie podejrzewać że ktoś specjalnie chciał rozmnożyć psy 'rasowe bez rodowodu' ale potem stwierdził że sobie nie poradzi i oddał matkę do schroniska :roll: ale dowodów nie ma jedynie moje przypuszczenia. Więc Demo sobie rośnie i gryzie co popadnie :evil_lol: ale dużo się uczymy! umie już 'siad' oraz bardzo ładnie reaguje na wołanie! coraz częściej mogę zauważyć że jak chce siusiu to piszczy i się kręci więc też mały sukces! a no i jeszcze chodzenie na smyczy, dopiero zaczynamy ale większego problemu nie ma. Szczenior zapoznał się już z goldenką sąsiadów a że ta szczeka z radości to się wystraszył, gdy zobaczył że ja sobie nic z tego nie robie to już ignorował :) a no i w sobotę jedziemy się socjalizować :cool3: że lubię na koniach jeździć więc jedzie ze mną na konie, pod opieką mamy a i potem może jeszcze do centrum miasta, zobaczymy :lol: oczywiście zdjęcia będą... [IMG]http://http://img221.imageshack.us/img221/2415/demo016kopia.jpg[/IMG][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2415/demo016kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9215/demo043kopia.jpg[/IMG]
-
mama to jest labrador, prawdopodobnie nie rasowy, nie ma żadnego tatuażu a tata nie znany myślę że będzie całkowicie podobny do labka :)
-
Witam. Po stracie psa jest tak strasznie pusto w domu i czasami warto zapełnić tą pustkę :) Demo to pies w typie Labradora, trafił do mnie dzisiaj z DT, od znajomej która przygarnęła labradorkę ze szczeniakami, Demo jest jednym z nich. Urodził się dokładnie 18.10.2010 a teraz to sobie śpi spokojnie w legowisku i czekam aż wstanie :lol: kilka zdjęć z dzisiaj: [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5530/demo004kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-12/9ee789a0.jpg[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%5BURL=http://fotoo.pl/%5D%5BIMG%5Dhttp://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-12/9ee789a0.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-12/9ee789a0.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/3813/demo007kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/9602/demo009kopia.jpg[/IMG] a teraz jest w domku i śpi sobie na posłaniu :D [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-12/86997c5e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-12/335a2311.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://fotoo.pl/"][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-12/14527d7f.jpg[/IMG][/URL]
-
cześć :) co do adresówek to ostatnio widziałam faceta z psiakiem, dużym podobnym do labradora i miał on na szyi fajną obróżkę, była dość szeroka, czarna i miała biały napis z imieniem psa oraz mniejszymi literami adres oraz telefon... taka adresówka w obroży :D hm... jestem ciekawa czy gdzieś można takową zamówić? chociaż z drugiej strony nie ma pewności czy pies podczas zgubienia będzie miał na sobie tą obrożę... więc pewne ryzyko jest no chyba że psiak nosi obrożę na okrągło no i taka 'adresówka' nie sprawdza się przy psach z długą sierścią :) ale wygląda świetnie :cool3: jeszcze z napisem: policja :evil_lol:
-
Rozumiem czyli bez rodowodu jest "zwykłym" mieszańcem. Dzięki za pomoc :)
-
Ja nie chcę żeby sprawa trafiała na policję czy do sądu, nawet nie chcę jej rozprzestrzeniać, wiadomo ile mówi się o pogryzieniu dzieci przez psy... Sąsiad oddał nam pieniądze za leczenie i nie chcemy więcej. Nie zaprzeczam też że powodem śmierci mogło być podanie tak dużej dawki leku bo teraz to nikt nie udowodni co tak na prawdę było tego przyczyną. Zdaję sobie tak że sprawę z tego że psy były na wolności ja to dokładnie rozumiem i wiem o tym że równie dobrze Misie mogło auto potrącić i nie chodzi mi o rozgrzebywanie tych spraw tylko o to jak sąsiad traktuje psa! Chciałam się dowiedzieć jakie warunki musi mieć żeby móc trzymać psa z raz uważanych za groźne. Chodzi mi tylko o to a nie o rozstrzygnięcia prawne bo w tym temacie jestem obeznana, była u nas policja bo babcia nalegała i chciała się tylko dopytać wszystko nam wytłumaczył że psy były poza terenem co innego gdyby było to na naszym więc w tej sprawie wiem wszystko.
-
Kasia trudno mi jest powiedzieć dokładnie co to za pies, z tego co się dowiedziałam pochodzi od jego kolegi, dowiedziałam się tego bo tata się dzisiaj spytał o pochodzenie odpowiedział: "kupiłem ją od kolegi!". :-o!!! Spytał czy ma rodowód a on że nie bo ten jego kolega dopuścił swoją sukę do psa i miał szczeniaki więc kupił! Jest za wysoka jak na STB i posturą bardziej przypomina AST tylko pysk ma taki jak STB nie umiem dokładnie określić nie jestem zagorzałą fanką tej rasy (co nie znaczy że nie lubię tych psów!) i przyznam się że nie jestem pewna. Sama myślałam że poszukam hodowli z której pochodzi pies ale on nie jest z hodowli i w tym problem.
-
Jak już pisałam co do tego odszkodowania, owszem chcę psa rasowego, sąsiad chciał mi go kupić tylko że od tego czasu zdążyłam przemyśleć różne sprawy! Poza tym rozmawiałam z rodzicami i też przemyśleli swoją poprzednią decyzję! Żadnych pieniędzy od sąsiada nie bierzemy! żeby było jasne! tłumaczyłam to już więc nie wiem czemu dalej mi to wypominacie!? A dokładnie wypominasz Karmi? Weterynarz podał tak dużą dawkę, nie mogłam wejść do gabinetu, mama tam była i z tego co wiem Misia nie chciała zasnąć a potrzebna była szybka pomoc. Teraz żałuję że pojechałam z nią do najbliższego weta, zszył psinkę a przecież nie można chyba szyć ran??!! Wiadomo, taka dawka narkozy, dużo straconej krwi i wiek (10 lat) też mają na to jakiś wpływ. Tylko udowodnisz mi Karmi że to nie przez pogryzienie umarła moja Misi? no właśnie wątpię, teraz mogę się zastanawiać czy to przez wiek, czy przez narkozę czy pogryzienie i tak nic to zastanawianie nie zmieni w moim życiu! Ciekaw co byś zrobiła na moim miejscu jak ten pies trzyma w pysku moją Misię, to był dla mnie ogromny szok! To też już mówiłam ale się powtórzę: wiem o tym dobrze że wina leży po mojej stronie jak i sąsiada tylko zrozum że jest pewna różnica pomiędzy Misią a psem sąsiada Tarą! (nie chcę tutaj robić jakiejś nagonki na SBT bo lubię tą rasę i nie wieżę że te psy są groźne, groźni to są ich właściciele). Nie szukaj takich szczegółów że Misia biegała luzem, tak biegała tylko że Twój pies nie biega po lesie luzem? Czy po parku?, pewnie mi powiesz że jest wychowany! Moja Misia też była i nie było z nią problemów żeby uciekała! Wiem że obydwa psy były luzem tylko mój był pod kontrolą, ich nie, mój pies nie jest agresywny, ich tak widzisz różnicę?
-
Spróbuje się czegoś dowiedzieć. Za kilka dni sąsiad wyjeżdża do Niemiec więc pies zostanie z żoną.
-
Obama ja Cię dokładnie rozumiem tylko że moje Misia mnie słuchała i nie było żadnego problemu z przychodzeniem do domu czy na zawołanie a poza tym nie puszczała bym jej przy ruchliwej drodze! Mieszkam na wsi i na mojej ulicy jeżdżą auta 2 razy na dzień a w pobliżu nie ma ruchliwej drogi, ona zawsze codziennie wybiegała przed bramę i witała się z moją mamą po czym wracała! A to że Tara się wymknęła to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności (chociaż do końca nie jestem przekonana). Tara jak wybiegła od razu rzuciła się na moją sunię a ta się położyła na plecy odsłaniając brzuszek potem przyleciał właściciel i odciągnął psa... Chyba jest różnica jak się puszcza niegroźnego psa, który nie mógł by nikomu coś zrobić a poza tym wszyscy ją w okolicy znali i do tego słuchała! Nie mam nic przeciwko tej rasie! Po prostu taki pies w rękach nieodpowiedzialnego właściciela jest niebezpieczny! A właściciel nie mam pojęcia skąd ma tego psa, przypuszczam że z jakiejś hodowli ale nie mam pewności poza tym chodził z nią na szkolenie ale tam wykorzystywano stare metody szkolenia a teraz to jak ją traktuje mnie przeraża!
-
przepraszam za przekleństwa. tak, tak jak pisze na moim blogu... Misia jak co dzień wybiegła żeby przywitać mamę, która wracała z pracy i w tym momencie Tara wybiegła więc liczę się z tym że oba psy były bez smyczy poza ogrodem. To co mówił sąsiad jest prawdą, chce mi kupić psa tylko że wtedy jak pisałam tą notkę to trochę się sytuacja zmieniła. Od razu po wypadku przepraszał, tłumaczył... Następnego dnia usłyszałam od niego te słowa: "To było jej 2 śniadanie" szybko zorientował się co powiedział (nie był trzeźwy do końca) i oferował nam pieniądze, wiadomo szok, gniew, brak psa wszyscy byli zdezorientowani i powiedzieli że skorzystają z tej propozycji lecz minęło kilka dni, nabraliśmy dystansu do tej sprawy i jedyne pieniądze jakie dostaliśmy to za tabletki i zastrzyki przy operacji (koło 200 zł). Jak mówię od tego czasu dużo się zmieniło i przemyślałam sobie to wszystko on jest nieobliczalny i jeśli zgodziła bym się na psa od niego to potem mógł by się odgrażać że to jego pies a takich problemów bym nie zniosła! Nie dziwcie mi się że chcę psa z hodowli! Wiem co przeszłam z Misią (ona była znajdą) nie chcę tego powtarzać, choroby, lekarstwa... Nie jestem przygotowana do odwiedzenia schroniska. Jak na razie psa nie planuję i nie wiem do końca, na pewno kiedyś będę chciała na razie nie. Przeczekam ten rok do następnych wakacji zobaczymy co będzie ewentualnie wtedy mogę myśleć o psie.