Aysel, zgadzam się z Tobą. Mi osobiście się wydaje, że Pani chce oddać psa tylko dlatego, że jest w ciąży, ale to jest moje zdanie i nikt nie musi go podzielać. jeżeli chodzi o doga to od początku trzeba wiedzieć, że to jest mała krówka, a psa od początku nigdy nie będzie się miało idealnego, dlatego trzeba włożyć trochę wysiłku w jego wychowanie. Różne kursy nie rozwiązkują w 100% problemu, potrzebna jest jeszcze codzienna praca w domu i na spacerach, a z tego co czytałam to pies nie ma tego zapewnionego.