Jump to content
Dogomania

kamejka

Members
  • Posts

    24
  • Joined

  • Last visited

About kamejka

  • Birthday 04/14/1988

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Łódź

kamejka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. kamejka

    Furminator

    Mój mąż kupił Furminator (oryginalny) i dziś użyłam go po raz pierwszy. Ogólne wrażenie - super, fantastyczne urządzenie, wyczesało mega dużo włosów (w 2 minuty tyle, co zwykłym grzebieniem przez pół h). Sunia gubi naprawdę maaasę włosów więc Furminator to chyba będzie nasze zbawienie. Tylko teraz tak - czesałam ją nim dziś chyba z godzinę, uzbierał się cały worek sierści. Przy głaskaniu suni czuć wyraźnie różnicę. Prawie nie ma podszerstka. I teraz zastanawiam się - czy to aby na pewno dobrze? Włos się taki rzadki zrobił i już nie jest taka milusia i mięciutka jak się ją głaszcze ;) Więc zaczęłam mieć trochę wątliwości czy to tak ma być.
  2. Próbowałam z gorącą wodą ale niestety słabo się to żarełko podgrzewa, musiałabym jej chyba więcej dolać ale nie chcę zrobić rzadkiej papki ;) Dlatego zostanę jednak przy mikrofalówce. I faktycznie, racja, nie powinno się jedzenia przechowywać w otwartych puszkach, ani psiego, ani ludzkiego :)
  3. Hehe no jasne, że nie w puszce, zamiast obiadu by była eksplozja :D Z gorącą wodą dobry pomysł - dzięki :)
  4. Z tego co się orientuję, psie jedzonko powinno mieć temperaturę pokojową. Co zrobić, jeżeli puszka po otwarciu przechowywana jest w lodówce? Jeżeli ją po prostu wyjmę wcześniej przed podaniem to nie nabierze zbyt szybko temperatury - sprawdzałam. Nie wiem ile musiałaby leżeć, żeby się wystarczająco ociepliła. Jak myślicie - czy taką karmę można zatem troszeczkę podgrzać w mikrofalówce?
  5. Dziękuję za rady. Co do treningu klatkowego to jakoś nie mogę się do niego przekonać, to taka ostateczność dla mnie. Jeżeli chodzi o to, jak mam postępować z adoptowanym psem, to chciałabym poradzić się jak przez tych kilka pierwszych dni nauczyć go pozostawania samemu. Czy na przykład będzie ok, jeśli podczas pierwszych dni będę stopniowo wydłużała czas nieobecności? Np pierwszego dnia godzinę, drugiego dwie, trzeciego 4 h, czwartego 6 h, a potem już zacznę chodzić normalnie do pracy po tych 8 h? Czy to mniej więcej tak powinnam zorganizować? :) Dziękuję za radę jeżeli chodzi o rozglądanie się za pieskiem przebywającym w domu tymczasowym. Takich ogłoszeń zaczęłam szukać w internecie. Znalazłam taką oto sunię, której adopcję biorę mocno pod uwagę: Ogłoszenie: http://olx.pl/oferta/oddam-nieduza-sunie-8-miesiecy-CID103-ID7GgjP.html Kontaktowałam się z tymczasową opiekunką która też pracuje po 8 h i powiedziała, że gdy sunia została sama to nic nie zniszczyła, nie piszczała i prawdopodobnie przespała cały okres nieobecności. Sunia została znaleiona i obecna opiekunka nie może jej zostawić (ma już 2 psy). Tyle właśnie, że ta sunia nie zostaje zupełnie sama, tylko z tymi dwoma psiakami - czy to ma znaczenie? Czy może się okazać, że jej zachowanie zmieni się, gdy zabraknie psiego towarzystwa pod nieobecność człowieka? Psinka ta ma 8 miesięcy. W ogłoszeniu jest opisana jako niewielka, taka się też wydaje (po wejściu na ogłoszenie można zobaczyć więcej jej fotek). Jednak wydaje mi się, że ma dość długie i masywne łapki. Myślicie, że może jeszcze dużo urosnąć?
  6. Planujemy z narzeczonym adoptować psa ze schroniska. Od dawna chciałam mieć psa, ale rezygnowałam z tych planów ze względu na długą nieobecność w domu (pracuję po 8 h dziennie, narzeczony tak samo). Poczytałam jednak trochę na tym i innych forach i okazuje się, że bardzo wiele właścicieli psów ma taką sytuację i dają radę - więc zdecydowaliśmy, że możemy sobie pozwolić na psa. Chcę wziąć dorosłą suczkę (tak w wielu ok 2-5 lat). Ze względu na to, że mieszkanie jest wynajmowane, chciałabym zmniejszyć ryzyko powstania szkód, gdy piesek będzie sam w domu. Ogólnie jeżeli chodzi o opiekę nad nim to nie mam zbyt wielu dylematów i pytań, ale najbardziej obawiam się lęku separacyjnego, o którym się tu troszkę naczytałam. Dlatego mam do Was 2 pytania: 1. Czy to częste, że psiaki schroniskowe mają problemy z zostawaniem w domu? Jest tu wiele takich wątków, gdzie właściciele opisują, że pieski albo niemiłosiernie wyją, albo demolują mieszkanie. Może mimo to jest to w zasadzie rzadkość, tle tylko że o spokojnych psach tematy nie powstają (no bo nie ma powodu ;) ) 2. Jak postępować ze świeżo adoptowanym psem? Biorę pod uwagę wzięcie kilku (2-3) dni wolnego, żeby go przyzwyczaić do nowego domu i stopniowo uczyć zostawania na coraz dłuższy czas.
  7. Na razie po kilka ogłoszeń dla każdego psiaka. Dla Wojtusia zrobiłam mniej, bo na niektórych serwisach już były na niego ogłoszenia. Prośba o aktywację ogłoszeń z gumtree (wysłane na [EMAIL="adoptujserce@wp.pl"]adoptujserce@wp.pl[/EMAIL] i [EMAIL="lodztonz@wp.pl"]lodztonz@wp.pl[/EMAIL]) [B]SARA[/B] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/165637/Sympatyczna-2-letnia-sunia-SARA-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/165637/Sympatyczna-2-letnia-sunia-SARA-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.ryneklodzki.pl/ogloszenie/15862/Sympatyczna-2-letnia-sunia-SARA-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,75168,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Sympatyczna-2-letnia-sunia-SARA-do-adopcji-id65069.html[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/adopcja86701.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/55131/sympatyczna-2-letnia-sunia-sara-do-adopcji/[/URL] [B]WOJTUŚ[/B] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/165666/Trikolorowy-piesek-WOJTUs-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/165666/Trikolorowy-piesek-WOJTUs-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,75171,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Trikolorowy-piesek-WOJTUS-do-adopcji-id65070.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/55132/trikolorowy-piesek-wojtus-do-adopcji[/URL] [B]TOLUŚ[/B] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/165662/Przyjacielski-2-letni-piesek-TOLUs-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/165662/Przyjacielski-2-letni-piesek-TOLUs-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.ryneklodzki.pl/ogloszenie/15863/Przyjacielski-2-letni-piesek-TOLUs-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,75172,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Przyjacielski-2-letni-piesek-TOLUS-do-adopcji-id65071.html[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/adopcja86703.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/55133/przyjacielski-2-letni-piesek-tolus-do-adopcji/[/URL] [B]ARNO[/B] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/165670/lagodny-biszkoptowy-piesek-ARNO-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/165670/lagodny-biszkoptowy-piesek-ARNO-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.ryneklodzki.pl/ogloszenie/15864/lagodny-biszkoptowy-piesek-ARNO-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,75170,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Lagodny-biszkoptowy-piesek-ARNO-do-adopcji-id65072.html[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/adopcja86704.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/55134/lagodny-biszkoptowy-piesek-arno-do-adopcji/[/URL]
  8. To ja biorę pod "ogłoszeniowe skrzydła" 4 psiaki: Sarę, Tolusia, Arno i Wojtusia. W najbliższych dniach będę umieszczać ogłoszenia dla nich. I oczywiście będę się tu pojawiać na wątku :)
  9. Hej, mogę poumieszczać trochę ogłoszeń w internecie. Wszystkie psiaki potrzebują ogłoszeń? A może któreś są najbardziej potrzebujące? Teksty mogę wziąć z Waszej stronki?
  10. Cześć, to mój pierwszy post na tym forum więc witam was serdecznie :) W Rafim zakochałam się od pierwszego wejrzenia, jest po prostu przepiękny! Niestety psiaka nie mogę wziąć, choć właśnie szukam spaniela do adopcji (dlatego natrafiłam na ogłoszenia dot. Rafiego), obawiam się, że nie poradziłabym sobie z takim zadziornym charakterkiem, a jeśli nawet, to moja rodzina chyba nie dałaby sobie z nim rady nie mając chęci i cierpliwości. Chciałam was pochwalić za "kampanię" jaką zrobiliście Rafiemu, ten psiak jest po prostu wszędzie ;) Myślę jednak, że powinniście podać jakiś numer konta i dane, na jakie można wpłacać pieniążki. Ja mogłabym przekazać jakąś drobną sumę (jedną czy może nawet kilka cegiełek), ale na Allegro nie chcę klikać, bez sensu że wy ponosicie jeszcze za to koszty - bo przecież od każdego sprzedanego przedmiotu płaci się prowizję. Bardzo proszę o informacje, jeśli nie chcecie upubliczniać danych to na priv. Rafi będzie cały czas przebywał w hoteliku? Skąd bierzecie pieniądze? 450 zł to dosyć pokaźna sumka... W cenie jest już wyżywienie dla psa? A kto jest za niego odpowiedzialny, w sensie, kto tą całą akcję z Rafim organizuje? Asia&Ginger? Trzymam kciuki za nowy domek!!
×
×
  • Create New...