o rany! To jakaś masakra ! :/ Co oni jej zrobili?! Nie widziałam jeszcze nigdy, żeby Sissi się kuliła przed kimś. a tu takie cooś ;///
Rzeczywiście skąd można było wiedzieć, że tak będzie... Miała trafić do dobrego domu... i na to wskazywało. Ale chyba za szybko się cieszyliśmy szczęśliwym 'zakończeniem'.
Cwana z niej bestyjka, z kilku powodów uciążliwa, ale to zwierzę kierujące się instynktem itd ... można chyba znaleźć jakieś sposoby, żeby łatwiej się z nią żyło. Nie krzywdzące żadnej ze stron.