Jump to content
Dogomania

ona_ja

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

ona_ja's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. o fajnie zaraz sobie posprawdzam gdzie to moze byc. on nie jest za wybredny na jedzonko. Ale jest piekne "male" duze cudo :loveu::loveu::loveu::loveu:
  2. Wiecie co, tak sobie siedze na Dogo i przegladam rasy pieskow, i tak patrze i mój BIAŁy przypomina bardzo białego owczarka szwajcarskiego tylko ma klapniete uszka. A jak mu postawic to identyczny jest jak na zdjeciach np jak na tym linku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/127585-Zora[/URL]
  3. on robi 2 kupki dziennie. Puriny mu kupuje dla szczeniakow. Napewno mu nie zmienie na mokra karme, bo sucha karma sciera sobie zabki i pochrupie sobie a mokre to taka jakas papka tylko ;/ w wekendy mu gotuje ryz z warzywami i jakims mieskiem, ostatnio byly serduszka
  4. Aha a je sucha karme, a wieczorem jak idzie spac to purta strasznie po niej ;)
  5. Dostane te adresy psiego fryzjera ?? no wiec pies je rano po spacerze i o 17. Ale dzisiaj zrobil mi niespodzianke bo jak wrocialm z pracy bylo czysciutko :):):) normalnie sie mile zaskoczylam... a balam sie ze bedzie nieprzyjemnie :( bo caly tydzien siedzielismy na dzialce i tam zbieralam kupke po kupce ;)
  6. Aha jezeli moge prosic o adresy do salonu dla tych pieskow :):) ale zeby przyjmowali duze pieski :)
  7. No wiec tak: ja wychodze z psiakiem szybko na 20 minut przed praca czyli przed godzina 7, wtedy zazwyczaj robi siusiu, czasem mu sie zdazy zrobic kupczaka, chlopak wychodzi tak kolo 10 na ok. pol godziny, wtedy piesek tez zrobi siusiu i czasem kupke jak ze mna nie zrobi. Po pracy okolo 15.20 idzie na dluuuugi spacer tak okolo 1,5h i wtedy zrobi siusiu i kupke, bo chodze z nim tak dlugo az nie zrobi tego 2 ;) Na poczatku mial opory zrobic kupke ale juz zdazyl sie przyzwyczaic. Nie otworze mu pokoju poniewaz jest to mlody pies i moglby zrobic niezle szkody, pomimo tego ze ma swoje zabawki. Boje sie zeby czasem nie poobrzeral kabli od telewizora, bo mogloby mu cos sie stac :(:( Mozliwe, ze to moze byc stres, ale moze to tez byc troszke po zlosci ze musi zostac w korytarzu. Ale chce go nauczyc , ze jego poslanie i miejsce jest w korytarzu, chociaz i tak w nocy spi obok lozka, bo nawet wolami nie da sie go wywalic na korytarz zeby spal tam. On sie strasznie przywiazal do mnie. Jak wychodze do pracy to strasznie piszczy za mna, ale potem sie uspokaja. Ogolnie to nie sprawia nic a nic problemow, pomimo ze to pies ze schroniska. Nawet jak biega luzem to sie bardzo mnie pilnuje i przybiega na zawolanie. Nie wiem moze cos weterynarz na to cos moglby poradzic, albo doradzic mi. A moze popsikac korytarz jakims plynem, co by go zniechecilo do robienia na korytarzu??
  8. Jeszcze mam takie pytanie zna ktos jakis salon dla pieskow w Poznaniu gdzie wykapia mi psiaka?? Gdyz w domu nie dam rady ;) ostatnio probowalam bo maly wariat w kupce mi sie wytarzal :D i zaciagnelam go pod prysznic ale jakby to powiedziec... Nic z tego nie bylo ;) za malo miejsca a pies za bardzo sie wiercil. Skonczylo sie na tym ze tylko wymylam mu miejsce zabrudzone kupka.
  9. Poltora tgodnia temu wzielam pieska ze schroniska. Piesek jest w typie labradora z golden retriverem wiec troche duzy. Ma on 8 miesiecy i jest to samiec. Ogolnie zachowuje sie bardzo dobrze, jest grzeczny, zna juz komendy, jednak mam pewien problem z nim :(:( nie wiem czy jest to wywolane stresem czy pies robi to po zlosci. A wiec kiedy zostaje sam w domu to robi maniakalnie kupki w korytarzu, gdyz tam jest on zamykany na czas nieobecnosci domownikow. Ja wychodze do pracy na godzine 7 rano wczesniej ide z nim na spacer. Moj chlopak wychodzi okolo 10 i tez przed wyjsciem wychodzi z nim na spacer. Wracam do domu najpozniej o 15.30 i znajduje jedna albo 2 kupki w korytarzu :(:( nie wiem czym jest to spowodowane?? przypuszczam ze robi to po zlosci, gdyz jak jestem z nim w weekend w domu to moze spac do 11 i nawet sie nie obudzi na siusiu. Wtedy jak ktos jest w domu to nic nie zrobi, a jak jest sam to ciagle. Nie wiem kogo mam sie poradzic w tej sprawie. Jest to bardzo uciazliwe gdyz jest to duzy pies i pozostawia po sobie "duze niespodzianki"
  10. ja bylam w zeszlym tyg w schronisku i widzialam te pieseczki. Ten obok tego dalmatynczyka jest przecudowny. Tylko troche duzy. Psiak jeszcze mlody bo sie pytalam, od kwietnia w schronisku. Ale jest przeslodki tylko pieszczoty mu w glowie.
×
×
  • Create New...