Napewno nie jędza a jeszli już to przydało by się takich więcej :cool3: Wracając do tematu rozumiem że takie ślicznotki znikają oddane niewiadomo komu kończąc w jakiś pseudohodowlach? Miejmy nadzieje że ta jeszcze jest, zraz napisze do dziewczyn ze śląska, a jeśli chodzi o monitorowanie przez Ciebie ewentualnego dt czy ds to raczej nie będzie problemu.
dziewczyny już powiadomione mam nadzieje że się odezwą i że uda się coś znaleźć zanim sunia "zniknie"