"Nie wiem, czy zauważyłaś, że ten człowiek SPRZEDAJE, a nie ODDAJE w dobre ręce te podrośnięte szczeniaki. I zapewniam Cię, że gdyby oddawał to już byśmy się z nim skontaktowali. KUPUJĄC natomiast od niego psy - nie dość, że utwierdzimy go w przekonaniu, że "jego produkcja" się opłaca to jeszcze zwalniamy mu miejsce na kolejną "produkcję" -być może nawej innej "bardziej chodliwej pseuorasy".
To powiedzcie tej swojej Kateczce żeby nie reklamowała wiecej miotów z allegro wspominając o nich bez potrzeby skoro i tak nie można nic z ty zrobić.
"Fundacja nie "orze" dla zysku, a wszyscy jej członkowie "orzą" charytatywnie. Nie sprzedajemy psów, handlarz tak. I w większości przypadków nasza orka dotyczy psów "wyprodukowanych" przez handlarzy."
Przecież bierzecie psy głównie ze schronisk,a do schronisk psów nie przyjmują to skąd sie biora te psy w schroniskach,szczególnie szczeniaki?!!!
I jeszcze jedna różnica w tej "orce" polega na tym, że handlarz przypinając etykietę "akita" sprzeda psa każdemu, kto się zgłosi. Fundacja natomiast nie każdemu wyda psa, a potencjalne domy są weryfikowane dosyć solidnie.
Tak....tak....jasne jasne fundacje są święte....!