Jump to content
Dogomania

dominika j

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dominika j

  1. dzięki dziewczyny! jest bardzo grzeczna. przez dluższy czas nie tolerowała babci,a teraz jest już spokojna :) to samo na spacerach - wieczorami chciała dziabnąć większość osób.. a w tym momencie? nie zauważa ich :) poprawa jest ogromna. [IMG]http://i53.tinypic.com/2zf2yrt.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/15ro29x.jpg[/IMG]
  2. Dafi ze swoją rodziną życzy Wam Zdrowych i Wesołych Świąt :D byliśmy z Dafką na Wigilii gdzie było 20 osób, wszyscy byli nią zachwyceni. przez cały rok musiała być bardzo grzeczna, bo i na nią czekał prezent od Gwiazdki :) z niecierpliwością czekaliśmy do północy aby przemówiła ludzkim głosem i doczekaliśmy się.. powiedziała, żeby adoptować pieski, bo są taaakie kochane :diabloti: [IMG]http://i51.tinypic.com/9bc1ls.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2egfxn9.jpg[/IMG]
  3. u Dafi wszystko jest ok, nie narzeka :evil_lol:. wlasnie bawi sie swoja piszczalka i rzuca nia do gory. nie slizga sie po podlodze,wiec to musiala byc sprawa paneli. na poczatku nie chciala wpuszczac obce osoby do domu, ale dzieki smakolykom, ktore dostawała od gosci juz sie uspokoila. najwiekszy sprawdzian bedzie w grudniu, bo sporo ludzi przyjdzie na imieniny mojej mamy, zobaczymy jak bedzie. nie wiem co jeszcze napisac. moze to,ze jest strasznym pieszczochem. uwielbia byc noszona na rekach, siedziec na kolanach, a jej ziewanie jest rozczulajace,bo piszczy jakby miala zawiasy :lol:
  4. to jest raba (miejscowosc gdow), 30 kilometrow od krakowa. Dafi czesto dostaje komplementy od nieznajomych osob jaka to piekna jest. jak ja bralismy miala szorstka siersc, a teraz ma lsniaca i mila w dotyku ;)
  5. bahlsa, dzieki za strone! [IMG]http://i35.tinypic.com/2hnm3ah.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img828/2411/dsc6227.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img375/6038/dsc6211c.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img266/7606/dsc6212.jpg[/IMG] walczymy o patyk :x [IMG]http://a.imageshack.us/img291/1894/dsc6248p.jpg[/IMG]
  6. [quote name='mamanabank']a które to zdjęcie?[/QUOTE] to :D [IMG]http://i37.tinypic.com/nyxld0.jpg[/IMG] bahlsa, sama ja ucze :) dodaje szybko zdjecia,bo imageshack dziala [IMG]http://i34.tinypic.com/219tdzb.jpg[/IMG] z dzis [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5075/dsc6223.jpg[/IMG] uwielbia plywac. na poczatku nie chciala wejsc do wody,ale jak juz weszla.. to nie chciala wyjsc. i juz nie dziala image :mad:
  7. na jednym zdjeciu Dafi wyszla jak diabel. taka wkurzona,az strach sie bac!
  8. Romka, poszly 3 mejle. niestety nie pokazuje Wam zdjec podczas zabawy, aportowania itp,bo nie ma szans zrobic jej zdjec.. wychodzi jedna wielka czarna plama w biegu :vamp:
  9. dzieki dziewczyny! staram sie :) mam problem z przeslaniem zdjec. tinypic szwankuje, probowalam na imageshack, wgrajfoto i tez nie chca wspolpracowac. mozecie polecic jakas strone?
  10. hej! dzis mijaja 2 miesiace odkad Dafi zamieszkala z nami. mialam zamiar wkleic pare fot ,ale tinypic nie chce dzialac (co jest?:mad:). na razie umiemy siad, lezec, lapa, piatka, sprite (w ktorej rece jest smakolyk i pokazanie tego przez dotkniecie lapa), daj (wypuszczenie z pyska zabawki) i przejscie (miedzy nogami). nauczyla sie tego przez miesiac :). zostan, wracamy, kolacja, idziemy na spacer, fe! nie licze ;) jest duzo lagodniejsza na spacerze. jutro sprobuje jeszcze raz wkleic zdjecia :)
  11. wet nic na ten temat nie mowila. [I]"Pierwszymi objawami choroby, które mogą pojawić się od kilku dni do kilku tygodni od ukąszenia przez zarażonego kleszcza, jest apatia, osłabienie, rosnąca gorączka. Objawy te w pewnym momencie narastają bardzo szybko. Zniszczone erytrocyty dostają się do moczu powodując jego zabarwienie na kolor brunatny (bardzo charakterystyczny objaw dla tej choroby). Mogą wystąpić wymioty"[/I] Dafka zadnych z tych objawow nie ma. miala 2 razy mierzona temperature i jest ok.
  12. Dafi dzisiaj ani razu sie nie poslizgnela :lol: moze faktycznie chodzilo o panele
  13. mamanabank, dzieki wielkie za kolejna cenna rade! ucze ja innych komend, a z tym niejedzeniem na spacerze mialam problem,bo rady,ktore znajdowalam w necie byly no nie specjalne.. to co podalas powinna zalapac. dzisiaj sie nie slizga, polozylismy co sie da na panelach zeby chodzila po tym :P drepcze po tym bardzo ostroznie jakby sie bala,ze znowu sie pozlignie :( na szczescie wykladziny juz jada! trzymajcie kciuki zeby byl koniec ze slizgawka. jesli chodzi o szczekanie na ludzi to potrafimy wyczuc kto jej sie nie spodoba, wiec jestesmy przygotowani ;-). staram sie kojarzyc te osoby z czyms dobrym (smakolyk), wiec mysle,ze to kwestia czasu aby wszystkich omijala spokojnie (poprzednio napisalam,ze jej slizganie bylo po zjedzeniu patyczka na spacerze,ale chyba jednak slizganie bylo juz pare dni wczesniej) przyjechaly wykladziny! :diabloti:
  14. moze to faktycznie przez zapalenie jelit? z Dafka jest ten problem,ze jak zobaczy cos na spacerku to musi to zjesc :/ bardzo ja pilnujemy, chodzimy za nia krok w krok i patrzymy co wacha. pare dni przed tym slizganiem, wlasnie zjadla taki cienki, maly patyczek (pytam po co????). probowalam wyciagnac jej to z pyszczka,ale nie udalo mi sie. a tak z innej beczki. bylam z Dafka poznym wieczorem na spacerze i uslyszalam przerazliwie skuczacego psa. ide do niego,a ten przywiazany do drzewa. Dafi,gdy uslyszala jego wycie bardzo sie przestraszyla i ciagla do domu jak nigdy,a gdy jeszcze zobaczyla,ze ten pies jest przywiazany, to jeszcze bardziej spanikowala. na szczescie pies nie zostal porzucony, wlasciciel poszedl na stacje benzynowa i zaraz przyszedl po psiaka, ale Dafi miala takie przerazenie w oczach.. :crazyeye:
  15. ja sie boje o nia zeby nic sie jej nie stalo. latwo o zlamanie nogi... ona boi sie chodzic. u mnie w pokoju jest dywan i tutaj czuje sie bezpiecznie wiec moze faktycznie chodzi o panele? ale na litosc, one nie sa sliskie... poza tym ona jest juz z nami prawie 2 miesiace i do te pory bylo wszystko ok. od paru dni zaczela upadac :( (zaraz bedziemy mierzyc jakiej wielkosci wykladziny bedzie trzeba kupic)
  16. [INDENT]Dafi ma problemy ze zdrowiem :-( przez 3 dni miala ostra biegunke, zadne lekarstwa nie dzialaly wiec wczoraj dostala 2 antybiotyki. dzisiaj jest juz lepiej. dzis ja wet badala i boli ja jelito. przez 5 dni mamy dawac jej antybiotyk i lek rozkurczowy. na tym nie koniec. ponad tydzien temu wolalam ja zeby isc na spacer i nie przychodzila. poszlam zobaczyc co sie dzieje,a ta stoi nieruchomo, nie mogla sie ruszyc i byla cala sztywna. z nosa jej strasznie leciala woda. tata zaczal masowac cale cialo i po paru minutach pomoglo. od paru dni w domu traci rownowage i upada. nogi jej sie placza. to nie jest tak,ze ona biegnie.. ona nawet gdy stoi w miejscu nagle upada na ziemie. nogi uciekaja jej na wszystkie strony i sa wykrzywione. wet kazala obserwowac i podejrzewa,ze to moze byc zapalenie stawow :-( w gre wchodza jeszcze sprawy reumatyczne. pojdziemy zrobic przeswietlenie zeby przekonac sie,czy to te nieszczesne stawy. boje sie.. w calym domu (dwupietrowym) mamy panele i one nie sa sliskie,sa matowe. poprzednia suczka jak i inne psy,ktore byly u nas nigdy sie nie slizgaly,wiec chyba mozna wykluczyc panele.. ale myslimy o kupnie wykladziny zeby polozyc ja na panele, bo Dafi gdy wpadnie w poslizg boi sie chodzic po domu :( moze przy wykladzinie nie bedzie sie slizgac. wlasnie znowu upadla :( jest strasznie przerazona... [/INDENT]
  17. help! :diabloti: mozecie mi podsunac pomysly jak mam ukarac i oduczyc Dafi zeby nie zabierala jedzenia ze stolu? zdarzylo sie to pare razy i niestety przychodzilam jak juz bylo zjedzone,wiec nie mialam jak jej ukarac aby wiedziala o co chodzi.. dzisiaj bylam swiadkiem gdy starala sie zabrac miesko ze stolu. krzyknelam "nie wolno!" wzielam ja za obroze z pokoju i zamknelam drzwi. po paru minutach otworzylam drzwi i co? bala sie wejsc do pokoju :/ pare minut trwalo zeby weszla . no to okej, mysle moze juz nie bedzie zabierac jedzenia... nie minela godzina, a ona znowu cos tam znalazla sobie na stole :/ staramy sie nie zostawiac NICZEGO ,ale czasami niestety sie nie da,a bo telefon zadzwoni itp..
  18. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Z góry przepraszam za brak wieści! Tak jak pisałam pojechaliśmy na wieś. Dafi źle się czuła, przez całą drogę wymiotowała. Po dojechaniu na miejsce była bardzo zdenerwowana, rzucała się na ludzi i doszło do tego, że dziabnęła 3 osoby. Tego samego dnia wróciliśmy do Krakowa żeby całej wsi nie zagryzła.. bahlsa przyszła do nas i wytłumaczyła co i jak, za co dziękujemy! [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przez parę dni na spacerze rzucała się na większość osób, a przed wyjazdem na wieś była agresywna „tylko” na starszych facetów i rowerzystów. Teraz na szczęście jest już spokojniejsza, ale sporadycznie zdarza jej się zawarczeć na kogoś i próbuje dziabnąć.. ale dajemy sobie rade :)[/FONT][FONT=Times New Roman] kupiliśmy szelki i ładniej idzie niż na obroży. [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dafi z nami w domu jest kochana, na spacerze czasami zamienia się w czarnego diabełka. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Niepokoi nas, że bardzo mało śpi ,ok. 3-4 godzin. idziemy do lekarza na profilaktyczne badania więc zapytamy o to. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bahlsa, orzeszki zostały zamienione ciasteczkami psimi :)[/FONT][FONT=Times New Roman] dzięki za stronę![/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Romka, nowych zdjęć niestety nie ma, ale jak będą to wkleję ;)[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zamiast spać Dafi bawi się teraz zabawkami..[/SIZE][/FONT] pozdrawiam razem z Dafką :D
  19. [quote name='Andzike']Hyziek :D :D :D najposłuszniejszy pies na świecie - pod warunkiem, ze nie zajmuje się nim Romka:evil_lol: [/QUOTE] hahahaha :-D :-D prawdopodobnie (jak pogoda dopisze) jedziemy na weekend poza krk. zdjęcia Dafi będą.. no chyba,że macie dość tej czarnej bestii :lol: a Dafi już smacznie śpi na moim łóżku. ja jestem tą poszkodowaną,bo ona się rozpycha,a ja jak ta wbita w ściane...... dobranoc :)
  20. dzięki za zdjęcia! Bella i Dafi to urodzone modelki. trzeci psiak,ale nie pamiętam imienia to też fotogeniczność ma w genach.. ale chyba jest bez makijażu bo coś ucieka poza kadr :D w krk paskudnie pada od rana. Dafi wykorzystuje ten czas na czesanko, maltretowanie swojego misia i nałogowe przeglądanie się w lusterku.. prawdziwa dama! jakby ktoś chciał wpaść w odwiedziny to zapraszamy, tylko proszę na rowerze nie przyjeżdzać,bo Dafi baardzo nie lubi rowerzystów :angryy: Andzike, no nie da się ukryć,że w Łowiczu to tylko piękne i przekochane psiny są ;)
  21. hahaha, trzymała linie,a jak znalazła dom to co będzie na diecie :lol: Dafi szczekająca i uciekająca widząc swoje odbicie w lustrze - BEZCENNE :laugh2_2: widzę w avatarze znajome psiaki :-)
  22. zaskakująco szybko zaaklimatyzowała się w domu. czuje się pewnie, wszędzie łazi i wącha każdy kąt :) wczoraj miała zdjęte szwy po sterylce,a wieczorem było kąpanie. u weta ją zważyłam i waży 19 kg :D za dnia nauczona jest,że ma nie wskakiwać na łóżko,ale w nocy? co tam! nikt się nie skapnie,że wejdę na mięciutkie łóżeczko :diabloti: ale w nogach mam leżeć? a skąd :eviltong: wolę przy głowie! reaguje na swoje imię,ale jeszcze bez smyczy nie będzie chodzić. jest strasznym pieszczochem :loveu:. jeszcze jedno zdj. [IMG]http://i50.tinypic.com/2pq3pxu.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://i49.tinypic.com/nytidd.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/25jdphw.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2ztg2e0.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2wqvke9.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/24o6eld.jpg[/IMG]
  24. Dafi żegna Łowicz :bye: [FONT=Times New Roman][IMG]http://i47.tinypic.com/xm5v0k.jpg[/IMG][/FONT] z dzisiejszego spacerku [IMG]http://i45.tinypic.com/34i4ap0.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/6sw2lx.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/ygfg2.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2dl0shf.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i45.tinypic.com/2csbabt.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
  25. Dafi cała i zdrowa dojechała do domu :D połowę drogi przespała a drugą część przeleżała na moich kolanach i podziwiała krajobraz. jednym słowem.. JEST CUDOWNA!!!!!! na spacerze bardzo ładnie się zachowuje, pełna kulturka :D Dafi jest już po jedzonku i wypiciu pełnej miski wody (na postojach tylko troszkę chciała pić). aktualnie zadowolona leży w swoim łóżku koło nowych zabawek :D podniosła główkę i kazała Was pozdrowić ;-)
×
×
  • Create New...