-
Posts
27 -
Joined
-
Last visited
About dominika j
- Birthday 03/01/1988
Converted
-
Location
kraków
dominika j's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
dzięki dziewczyny! jest bardzo grzeczna. przez dluższy czas nie tolerowała babci,a teraz jest już spokojna :) to samo na spacerach - wieczorami chciała dziabnąć większość osób.. a w tym momencie? nie zauważa ich :) poprawa jest ogromna. [IMG]http://i53.tinypic.com/2zf2yrt.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/15ro29x.jpg[/IMG]
-
Dafi ze swoją rodziną życzy Wam Zdrowych i Wesołych Świąt :D byliśmy z Dafką na Wigilii gdzie było 20 osób, wszyscy byli nią zachwyceni. przez cały rok musiała być bardzo grzeczna, bo i na nią czekał prezent od Gwiazdki :) z niecierpliwością czekaliśmy do północy aby przemówiła ludzkim głosem i doczekaliśmy się.. powiedziała, żeby adoptować pieski, bo są taaakie kochane :diabloti: [IMG]http://i51.tinypic.com/9bc1ls.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2egfxn9.jpg[/IMG]
-
u Dafi wszystko jest ok, nie narzeka :evil_lol:. wlasnie bawi sie swoja piszczalka i rzuca nia do gory. nie slizga sie po podlodze,wiec to musiala byc sprawa paneli. na poczatku nie chciala wpuszczac obce osoby do domu, ale dzieki smakolykom, ktore dostawała od gosci juz sie uspokoila. najwiekszy sprawdzian bedzie w grudniu, bo sporo ludzi przyjdzie na imieniny mojej mamy, zobaczymy jak bedzie. nie wiem co jeszcze napisac. moze to,ze jest strasznym pieszczochem. uwielbia byc noszona na rekach, siedziec na kolanach, a jej ziewanie jest rozczulajace,bo piszczy jakby miala zawiasy :lol:
-
to jest raba (miejscowosc gdow), 30 kilometrow od krakowa. Dafi czesto dostaje komplementy od nieznajomych osob jaka to piekna jest. jak ja bralismy miala szorstka siersc, a teraz ma lsniaca i mila w dotyku ;)
-
bahlsa, dzieki za strone! [IMG]http://i35.tinypic.com/2hnm3ah.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img828/2411/dsc6227.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img375/6038/dsc6211c.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img266/7606/dsc6212.jpg[/IMG] walczymy o patyk :x [IMG]http://a.imageshack.us/img291/1894/dsc6248p.jpg[/IMG]
-
[quote name='mamanabank']a które to zdjęcie?[/QUOTE] to :D [IMG]http://i37.tinypic.com/nyxld0.jpg[/IMG] bahlsa, sama ja ucze :) dodaje szybko zdjecia,bo imageshack dziala [IMG]http://i34.tinypic.com/219tdzb.jpg[/IMG] z dzis [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5075/dsc6223.jpg[/IMG] uwielbia plywac. na poczatku nie chciala wejsc do wody,ale jak juz weszla.. to nie chciala wyjsc. i juz nie dziala image :mad:
-
na jednym zdjeciu Dafi wyszla jak diabel. taka wkurzona,az strach sie bac!
-
Romka, poszly 3 mejle. niestety nie pokazuje Wam zdjec podczas zabawy, aportowania itp,bo nie ma szans zrobic jej zdjec.. wychodzi jedna wielka czarna plama w biegu :vamp:
-
dzieki dziewczyny! staram sie :) mam problem z przeslaniem zdjec. tinypic szwankuje, probowalam na imageshack, wgrajfoto i tez nie chca wspolpracowac. mozecie polecic jakas strone?
-
hej! dzis mijaja 2 miesiace odkad Dafi zamieszkala z nami. mialam zamiar wkleic pare fot ,ale tinypic nie chce dzialac (co jest?:mad:). na razie umiemy siad, lezec, lapa, piatka, sprite (w ktorej rece jest smakolyk i pokazanie tego przez dotkniecie lapa), daj (wypuszczenie z pyska zabawki) i przejscie (miedzy nogami). nauczyla sie tego przez miesiac :). zostan, wracamy, kolacja, idziemy na spacer, fe! nie licze ;) jest duzo lagodniejsza na spacerze. jutro sprobuje jeszcze raz wkleic zdjecia :)
-
wet nic na ten temat nie mowila. [I]"Pierwszymi objawami choroby, które mogą pojawić się od kilku dni do kilku tygodni od ukąszenia przez zarażonego kleszcza, jest apatia, osłabienie, rosnąca gorączka. Objawy te w pewnym momencie narastają bardzo szybko. Zniszczone erytrocyty dostają się do moczu powodując jego zabarwienie na kolor brunatny (bardzo charakterystyczny objaw dla tej choroby). Mogą wystąpić wymioty"[/I] Dafka zadnych z tych objawow nie ma. miala 2 razy mierzona temperature i jest ok.
-
Dafi dzisiaj ani razu sie nie poslizgnela :lol: moze faktycznie chodzilo o panele
-
mamanabank, dzieki wielkie za kolejna cenna rade! ucze ja innych komend, a z tym niejedzeniem na spacerze mialam problem,bo rady,ktore znajdowalam w necie byly no nie specjalne.. to co podalas powinna zalapac. dzisiaj sie nie slizga, polozylismy co sie da na panelach zeby chodzila po tym :P drepcze po tym bardzo ostroznie jakby sie bala,ze znowu sie pozlignie :( na szczescie wykladziny juz jada! trzymajcie kciuki zeby byl koniec ze slizgawka. jesli chodzi o szczekanie na ludzi to potrafimy wyczuc kto jej sie nie spodoba, wiec jestesmy przygotowani ;-). staram sie kojarzyc te osoby z czyms dobrym (smakolyk), wiec mysle,ze to kwestia czasu aby wszystkich omijala spokojnie (poprzednio napisalam,ze jej slizganie bylo po zjedzeniu patyczka na spacerze,ale chyba jednak slizganie bylo juz pare dni wczesniej) przyjechaly wykladziny! :diabloti:
-
moze to faktycznie przez zapalenie jelit? z Dafka jest ten problem,ze jak zobaczy cos na spacerku to musi to zjesc :/ bardzo ja pilnujemy, chodzimy za nia krok w krok i patrzymy co wacha. pare dni przed tym slizganiem, wlasnie zjadla taki cienki, maly patyczek (pytam po co????). probowalam wyciagnac jej to z pyszczka,ale nie udalo mi sie. a tak z innej beczki. bylam z Dafka poznym wieczorem na spacerze i uslyszalam przerazliwie skuczacego psa. ide do niego,a ten przywiazany do drzewa. Dafi,gdy uslyszala jego wycie bardzo sie przestraszyla i ciagla do domu jak nigdy,a gdy jeszcze zobaczyla,ze ten pies jest przywiazany, to jeszcze bardziej spanikowala. na szczescie pies nie zostal porzucony, wlasciciel poszedl na stacje benzynowa i zaraz przyszedl po psiaka, ale Dafi miala takie przerazenie w oczach.. :crazyeye:
-
ja sie boje o nia zeby nic sie jej nie stalo. latwo o zlamanie nogi... ona boi sie chodzic. u mnie w pokoju jest dywan i tutaj czuje sie bezpiecznie wiec moze faktycznie chodzi o panele? ale na litosc, one nie sa sliskie... poza tym ona jest juz z nami prawie 2 miesiace i do te pory bylo wszystko ok. od paru dni zaczela upadac :( (zaraz bedziemy mierzyc jakiej wielkosci wykladziny bedzie trzeba kupic)