Tu głównie nie chodzi o to czy dla mnie będzie za drogo, tylko głównie, żeby przekonać mamę do czegoś lepszego. Nie chcę od razu powiedzieć mamie:
Chappi to syf, kupuj jej karmę za 300zł za 30 kg.
Chodzi o to, że kupując Brita wyjdzie cena podobna a nawet tańsza, co myślę jest dość dobrym argumentem do zmiany karmy.
Ja niestety nie jestem osobą pełnoletnią, więc nie zarabiam na siebie. Stąd i nie jestem w stanie sama płacić za karmę,
Karmienie Husse'm np. Prima wychodzi ok. 92zł mies, a Britem 56 zł
Różnica w cenie na miesiąc to ok. 36zł.. I to naprawdę nie chodzi o to, bo tą różnicę byłabym w stanie sama dokładać co miesiąc...
Tylko tak jak mówię, wszystko zależy od mamy. Narazie zamawiam Brita na test.. A własnie ile kg karmy trzeba tak zeby przetestwoac czy psu nic si enie dzieje po niej itp?
Bo gdyby np. kupic tak na 14 dni karmę, to można zauważyć zmianę w psie? że np. nie ma bąków itp.? Bo po Chappi Sara ma straszne bąki, nie raz jest to dość uciążliwe gdyż np. siedzimy w kuchni/salonie i np. ktoś nas odwiedza a tu nagle zaczyna tak śmierdzieć... Myślę, że to byłby dobry argument. W każdym razie , muszę pogdać z mamą, na początek zamówię trochę tego Brita, żeby jej pokazać różnicę. Od czegoś trzeba zacząć.