Frytka
Members-
Posts
17 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Mazowieckie
Frytka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Witam i zarazem przepraszam za długą przerwę spowodowana remontem "naszego-wynajmowanego" domu. Mimo kruchych finansów trzeba było interweniować, bo sufit zaczął się "sypać na głowę,ale to jest temat Frytki więc do rzeczy ;) Frytka cale dnie spędza z "przyjacielem" (zdjęcie), jest niesfornym pieskiem - już kilka razy przegryzła smycz i popedzila za ptaszkami w pola. Lubi wszystko ganiać motyle, muchy itp.Jest już najwazniejszym czlonkiem rodziny mimo niesfornego charakteru, do pełni szczęści potzrebuje tylko boksu i sterylki gdyż ona i my nie przeżylibyśmy kolejnej "aborcji". Na czas jak nas nie ma przebywa w bardzo dużym pomieszczeniu garażowo-gospodarczym, w upały wogole niechętnie stamtąd wychodzi.Boimy się ze podczas naszej nieobecności może podkopać się pod drzwiami i wyjść, a nasza okolice "nawiedzaja" dwa bardzo groźne psy sąsiada. Bardzo prosimy o pomoc w materiałach na ogrodzenie wszelkie słupki, siatka są niezbędne dla bezpieczeństwa Frytki. Dziękujemy za dotychczasową pomoc i wsparcie w trudnych chwilach. ps zdjęcie jak Frytka spędza wakacje z swoim przyjacielem ;) [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/900/08072010385.jpg[/IMG]
-
Dodaje obiecana sesje :) "Proszę pobaw się ze mną " [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/4701/przynioslam.jpg[/IMG] "Oddaj to moja zabawka" :) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1424/oddajtomoje.jpg[/IMG]
-
To my jesteśmy dumni że ten piesek wybrał nas, Frytka uwielbia najróżniejsze zabawy. To bardzo ruchliwy piesek, jutro postaramy się ja "uchwycić" aparatem i wrzucić jakieś foto [b]Ellig[/b] bardzo,bardzo dziękujemy za karmę.
-
Frytka ma się bardzo dobrze, zadomowiła się na dobre u nas , nawet ptaszki po niebie nie mogą latać bo frytka je gania. Nas nie odstępuję na krok :) Zabawy jej tylko w głowie , ale czemu się dziwić to młodziutka sunia.Dorzucamy kilka fotek z nowej kolekcji "Coś nowego jest na moim podwórzu muszę zobaczyć " :) [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/5306/budah.jpg[/IMG] "Mam zajęcie lubię sobie coś pogryźć" [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1923/uchor.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1158/koscp.jpg[/IMG]
-
Pomimo trudności dotarła buda dla Frytki, serdecznie dziękujemy [B]Ania012[/B] - za budę i, [B]Opuncji[/B] -za transport [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8646/pies.gif[/IMG] :loveu: Nadal bardzo prosimy, o niepotrzebne materiały na ogrodzenie dla Frytki: słupki, siatka itp.
-
[quote name='urwisek'] Moim zdaniem teraz jest jasno i wyraźnie - a jak coś pokręciłem to popraw mnie [B]Frytka[/B] :diabloti:[/QUOTE] hmmm faktycznie trochę powstało masło maślane, wyraziściej było by chyba tylko w tabelce. [B] Ellig[/B] dziękujemy pieniążki dotarły zrobiłem kilka zdjęć frytce jak się z nami bawiła w domu, trochę słaba jakość i z tymi "oczkami" wygląda na groźnego pas ;) [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2462/terazf.jpg[/IMG] "a ja już umiem przynosić patyk,chociaż jeszcze nie chętnie go oddaje :P " [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2769/patykcr3.png[/IMG]
-
Jeszcze raz napisze ze chcielibyśmy aby frytka została z nami, pracujemy po 10-12godz wiec długo nas nie ma , dlatego potrzebny nam jest box dla niej , w domu nie zostanie ze względu na Miauczka z którym się nie dogaduje oraz własnych potrzeb.[B]Andrus[/B] bardzo dobrze to napisał:) Dlatego potrzebujemy pomoc w zapewnieniu jej tego. Ps. A co do orientacji tutaj to moze sie nie udzielam ale duzo czytam :)
-
Frytka miewa się wspaniale, nawet szczeka już na sąsiadów ;) wygląda na to że pilnuje swojego terenu. z Cioteczka [B]Ania012 [/B]skontaktowaliśmy się - bardzo miła osoba, umówiliśmy się na początek przyszłego tygodnia, gdyż wtedy uda się załatwić transport. Co do pieniążków cytuje "jak się uda przez internet to sprawdzimy wieczorem, a jak nie to w poniedziałek w banku." Na prośbę wrzucę jedno zdjęcie Frytki - na kilkanaście prób jedno udane. Przepraszam za jakość ale robimy telefonem, zdjęcie odzwierciedla wielkość uszów Frytki :) W samochodzie nawet spokojnie nie może usiedzieć, ale widać że jazda samochodem nie jest jej obca. [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/811/jjjjeob.jpg[/IMG] PS. A tak w tajemnicy to która to Cioteczka się do nas wybiera ? :)
-
Oj nieładnie cytować prywatnych wiadomości ;) Dodam tylko tyle że pracujemy po 10-12godzin, nie chcemy żeby frytka tak długo trzymała swoje potrzeby aż wrócimy. dorzucam zdjęcie Miauczka udającego sowę ;) [IMG]http://img532.imageshack.us/i/31766198.jpg/[/IMG][IMG]http://img532.imageshack.us/i/31766198.jpg/[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2867/fffffffffffg.jpg[/IMG] [IMG]http://img532.imageshack.us/i/31766198.jpg/[/IMG][IMG]http://img532.imageshack.us/i/31766198.jpg/[/IMG]
-
Frytka kocha "cały świat", a my pokochaliśmy ją tak samo mocno jak ona nas. Niedziela 13-tego była dla nas i suni największym koszmarem,ale w sercu wiemy że podjęliśmy właściwą decyzje. Bardzo chcemy stworzyć Frytce warunki do życia u "nas" ( w pierwszym poście opisałem nasza sytuacje), chcemy stworzyć boks dla suni żeby czuła się bezpieczna gdy nas nie będzie. Dlatego bardzo prosimy o pomoc, w postaci materiałów które dla kogoś mogą być nie potrzebne, a dla nas nie zbędne. Serdecznie dziękujemy za bezcenną pomoc: [B] Ellig[/B] za włożenie całego serca w pomoc Frytce [B]Ania012[/B] za domek dla suni za zaangażowanie,ciepłe słowa i pomocne rady [B]Estrella,Greven, [/B][B]Ra_dunia, Ewajanka[/B], [B]Urwisek[/B],[B]Opuncja,[/B] [B]Marta67[/B], [B]Cudak[/B] Jeśli kogos pominełem to przepraszam.
-
Była wczoraj Wetka, obejrzała małą i dała zastrzyk. Poleciła też kupić w aptece żel chłodzący i smarować suni sutki parę razy dziennie. Frytka wczoraj miała już całkiem dobry humor (chyba przebolała stratę). Jednak nadal wychodzi tylko na smyczy, bo trochę się obawiamy czy nie popędzi w świat szukać dzieci. A przecież tuż obok jest asfalt i w okolicy psy sąsiada [IMG]http://www.naszestworki.pun.pl/_fora/naszestworki/smilies/%5Bdblpt%5D%28[/IMG]
-
Sunia pomału dochodzi do siebie,doklejam zdjęcia z wczorajszej zabawy [URL="http://img199.imageshack.us/i/14062010349.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9565/14062010349.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img710.imageshack.us/i/14062010351.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/6209/14062010351.th.jpg[/IMG][URL=http://img341.imageshack.us/i/14062010353.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/5305/14062010353.th.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
-
Rano urodziły się szczeniaki – 7 sztuk. Zostały uśpione koło godziny 10.30. Koszt eutanazji to 30,00 zł. Sterylkę aborcyjną odradzali (ze względu na zaawansowanie ciąży i temperatury na dworze) weterynarze (dwóch). Więc zdecydowaliśmy postąpić jak będzie lepiej dla suni. Pewnie, że bardzo, bardzo przykro, ale trudno. Wczoraj psina została odrobaczona oraz zabezpieczona na kleszcze, bo kilka z niej musieliśmy usunąć. Okazało się też że ma pchły. Weterynarz stwierdził, że Frytka ma około roku – więc sama jest niemal szczeniakiem. Do tej pory nie zaobserwowaliśmy u niej ani jednego „niemiłego gestu” w stosunku do ludzi (nawet przy szczeniakach). Co innego nasz kot – tego uparcie próbuje gonić. Marzył nam się własny pies – ale kiedyś! Taki „samonarzucający” prezent to trochę za wiele. W chwili obecnej nie mamy po prostu warunków na zapewnienie Frytce godziwego i bezpiecznego życia. W domu być nie może, bo wraz z kotem usiłują go zdemolować. Mieszka więc w komórce, skąd jest wyprowadzana na smyczy parę razy dziennie. Dużym utrudnieniem jest też sąsiad i jego trzy wilkowate terroryzujące okolice. Trzykrotna wizyta Policji na tą upiorną czwórkę też nie pomogła. Moja TZ-ka boi się sama chodzić do ogródka, więc takiej małej Frytki na pewno nie puszczę, bo byłaby tragedia. Gdyby udało mi się stworzyć warunki dla psiaka, Frytka (jako że nas sobie wybrała) zostałaby z nami. Ale w obecnej sytuacji po prostu się obawiam o jej bezpieczeństwo. Może Ktoś ma rozbiórkową siatkę ogrodzeniową, albo stare przęsła, które nadałyby się na kojec dla psiaka lub niepotrzebną niewielką budę? Mieszkam niedaleko Nasielska – 60 km od Warszawy. Za wszelkiego rodzaju pomoc dla Frytki, rzeczową oraz finansową (na sterylizację, szczepienia), która umożliwi nam zatrzymanie psiaka będziemy bardzo, bardzo wdzięczni. Bo zwłaszcza teraz, po podjęciu decyzji, którą trzeba było podjąć, chcielibyśmy - zwłaszcza Jej – stworzyć bezpieczny, przyjazny dom. Aby jej tą naszą decyzję w taki sposób wynagrodzić, pokazać, że jednak nie na darmo nam zaufała......... Bo rozum rozumem ale czujemy się wyjątkowo paskudnie. Ps. Bardzo dziękujemy : [B]Marta 67[/B] za banerek [B]Andrus/Opuncja[/B] za pomoc i wsparcie [B]Ellig[/B] za jedzonko dla suni
-
[quote name='karolina_g_k']Frytka, a coś więcej o suni? [/QUOTE] ciężko jest coś więcej powiedzieć,jak wiesz ten pies "nas znalazł" , jest u nas kilka dni, więcej ma powiedzieć weterynarz. Sunia jest bardzo fajna,ciągnie ja bardzo do ludzi, wygląda na to ze mieszkała z domownikami, a jak pojawił się brzuch ktoś ja pewnie "wysadził" z samochodu
-
[quote name='urwisek'][b]Frytka[/b] - fajny nik - czy to zarazem imię dla tego serdelka? [/QUOTE] pierwszy pomysł był Frytka i tak zostało ;)