Spokojnie, przecież dziewczyna napisała, że szukała wśród znajomych, że ma wyrzuty sumienia, ale nie może i koniec. Sytuacja życiowa niektórym sie komplikuje bez naszego przwidywania, trudno, samo życie. Szuka pomocy i kto może niech pomoże. Tyle sytuacji tragicznych - pies porzucony, w lesie, na skrzyzowaniu, na polu w kartonie. A tu właściciel szuka opiekuna - nowego który zapewni warunki dobre bo ona juz nie może. I od razu fala krytyki, po same uszy.
Polly 22 - zamieść ogłoszenie ze zdjęciem pieska w lokalnych gazetach i na lokalnych portalach, ludzie to przeglądaja, niektórzy chcą pieska z domku do domku. Trzymam kciuki i powodzenia. Sytuacja bardzo przykra wsółczuję.