Oczywiście że byliśmy wcześniej u weterynarza od stycznia już ją leczymy. Tak jak pisałam kapaliśmy ja dostawała jakieś zastrzyki i antybiotyk. Ale nie pomogło może troche zaleczyło ale po skończeniu kuracji się pogorszyło. Weterynarz u której byliśmy stwierdziła że nie wie już jak ją leczyć. Stąd moja wizyta na forum.