Kroll ma się wyśmienicie,budzi mnie o 5 czasem 6 rano wooooła i wooooła bo tęskni niesamowicie i nie ma siły trzeba go przytulać i wygłaskać bo ze spania "nici".Chodzi za mną krok w krok,pilnuje ,żeby być jak najbliżej .Jest to bardzo wzruszające,niesamowicie wdzieczny pies.Kochamy go bardzo.
A oto "zimowy Kroll"
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/446/473b413f5faabba2med.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/439/7e350626f7345febmed.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/426/d580ce2cc879c038med.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/446/918b0915bd0279abmed.jpg[/IMG][/URL]