Jump to content
Dogomania

exec

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by exec

  1. Witam, mamy siedmiotygodniową suczkę, którą wychowujemy sami (nie miała matki i rodzeństwa) od jej drugiego dnia życia. Matka to wilczur, a ojciec nieznany. Mamy z nią problem taki, że jej ulubioną zabawą jest gryzienie nas po rękach i nogach. Czasem tak się w tym rozochoci, że jest jak w amoku i nie reaguje na ‘puść’ ani ‘nie wolno’ mimo, że w innych sytuacjach często reaguje. Jest to dla nas męczące, bo jesteśmy pogryzieni i nie do końca wiemy co zrobić. Suczka jest jeszcze młoda, ale nie wiemy czy w tym wieku możemy już od niej oczekiwać posłuszeństwa i rozumienia komend. Co powinniśmy zrobić?
  2. Witam wszystkich, zalogowałem się na forum, bo po przeczytaniu tego wątku aż się zagotowałem. [quote name='Agucha']Bardzo humanitarnym było przyzwolienie na to, zeby okruszek odszedł w męczarniach...z głodu i w bólu...bo osobiście nie wierzę, że odbyło się to "hop siup":angryy: [/quote] Oczywiście dużo bardziej humanitarne by było zabić je na miejscu. Przecież pomaganie bezbronnej i bezradnej istocie jaką jest szczenie (czy dziecko) to bezduszny i nieludzki odruch. Każdy dobry człowiek zabije taką istotę. Albo przynajmniej zleci komuś zabicie, jeśli nie znajdzie na tyle dobra w sobie, żeby samemu zabić. [quote name='Agucha']Teraz czekajcie aż jakaś suka się oszczeni, żeby wypełnić swoje ambicje i narażać kolejne psie dziecko na... bo to wielka niewiadoma czy ona przyjmie obce szczenię i czy szczenie będzie mialo siły czekać...[/quote] Drugie szczenie ma się dobrze i jest bardzo silne. Może i jest narażone na śmierć (a kto nie jest?) ale wg mnie ma duże szanse żyć. Ty natomiast humanitarnie skazałabyś je na śmierć. Dobrze, że nie doradzasz ludziom w sprawach opieki nad niemowlętami.
×
×
  • Create New...