Właśnie zostawiłam Crazy u weta. Dostała zastrzyk na uspokojenie, bo bałam się, że ich tam zagryzie. Strasznie nie lubi obcych, ale wet stwierdził, że po tym strzale odrazu ich polubi :) Odbieram ją po 18. Prosiłam, żeby sprawdził, czy doszły już wszystkie pieniążki. Poklikał chwilę i powiedział, że jest OK, także obie wpłaty są na koncie :) Dziękuję Wam :)