Jump to content
Dogomania

kimiji

Members
  • Posts

    2546
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kimiji

  1. [B]Aerie[/B]l, popraw ten błąd, bo śmiesznie to wygląda jak się czyta:lol: "Ta biedna chudzina w katowickim schronisku przebywa od początku października [B]tego roku[/B]"
  2. W takim razie kto był z Ronim na spacerze skoro nie było go w boksie przed i po wolontariacie i nie było go nigdzie widać na spacerze..
  3. Gaja wydaje się taka ogrooomna przy Idze i Roksi:D A kocurek rzeczywiście cudny:loveu:, przypomina Pankratka od mojej babci, tyle, że on miał zielone oczy:lol: Mam takie pytanie, bo na zdjęciach nie da się za bardzo poznać, która jest która, więc szleki nosi Iga czy Roksia?
  4. No widzisz, a ty myślałaś, że nie chce, a czekał na odpowiedni moment:D Gratulacje!!!:multi:
  5. jestem :) Imię Leo o wiele lepsze niż Felek:eviltong:
  6. Igusi na pewno nic nie będzie!! Trzymam za małą kciuki:kciuki:
  7. Porcie do mordki w okularach :lol: aeriel, świetne przeróbki:)
  8. [quote name='zozolina']Ja tak sie dopytuje bo tak se przegladałam ,wpadła w oko ale ja tez pracuje,tz tez,mam dzieciaki w wieku szkolnym i przedszkolnym,tak wiec bywałaby sama jakies 2 czasem 3 godziny a mieszkam w starym budownictwie,sciany prawie z papieru wiec pobiegałaby po okolicyjak zaczełaby drapac,ale tak se mysle o tej klatce,nie jest to przeciez jakas straszna rzecz chyba co?jak ona w schronie przeciez tez w klatce tak?i jak to znosi?[/QUOTE] Dla niej boks jest wielki, bo to taka mała kruszynka. Znosi to całkiem dobrze, ma w boksie psiego towarzysza, więc jest z pewnością lepiej niż jak byłaby sama. Teraz najgorzej, bo śnieg spadł, coraz zimniej, a ona takie marne futerko ma. Nauczenie psa przebywania samemu w domu poniżej 3 godzin nie jest aż takie trudne, tylko trochę pracy i cierpliwości potrzeba. Gorzej jeśli byłoby to więcej godzin. Nie wiem dokładnie po jakim czasie zaczynała drapać ściany, ale myślę, że nie mniej niż 5-6 godzin...
  9. Igunia i Roksia nareszcie mają swoją galerię :D Z radością będą ją odwiedzać :)
  10. [quote name='zozolina']Takie małe cos w kagancu.:stupid:...i co mozna z tym zrobic? a kenel nie wchodzi w gre?:PROXY5:kurcze 2 tyg zasmakowała miodu domowego i sru,,,,,:x[/QUOTE] teraz to już nie ma znaczenia i tak ją oddali...:( chyba, że znalazłby się dt, który popracowałby nad lękiem Calineczki
  11. [quote name='aeriel']Dokładnie, sunia ma ogłoszenia na najpopularniejszych serwisach, ale jeśli ktoś chciałby porobić więcej to oczywiście zapraszam :) Chodziło mi o to, że jej ewentualni właściciele nie ogłaszają, że się zgubiła :([/QUOTE] jest też opcja, że nie wiedzą jak ogłaszać w internecie, myślę, że lepiej zrobić plakaty i porozwieszać w miejscu, w którym się zgubiła
  12. Zdjęcia w dobrym świetle można dopiero zrobić za tydzień w sobotę...
  13. Podobno mieli kilka konsultacji z behawiorystą. Na początku poprostu niszczyła, więc zostawili ją kilka razy w gagańcu, ale potem Calineczka zaczęła wydrapywać ściany...
  14. zapisuję:) ślicznotka:loveu: to druga psina, którą Zorza polubiła :D
  15. Ehh zapomniałam spytać Natalii jaki numer miała Calineczka... [B]Soboz[/B] zapisywałaś może gdzieś?
  16. śliczny psiak:loveu: zapisuję wątek
  17. No nie wiem jak wam, ale mnie tu przypomina modelkę :evil_lol: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-yfWmPxCyd1A/TvzGO7v7iaI/AAAAAAABdRI/tpriXynXzyA/s512/IMG_2438.JPG[/URL]
  18. Chaplinek dostał kolejną porcję karmy wysokokalorycznej, je ją z wielką ochotą, więc będę mu częściej ją kupować :)
  19. Niestety z powodu bardzo silnego lęku separacyjnego Calineczka została zwrócona do schroniska:(
  20. Zorza, poza agresją do większości psiaków była dzisiaj badzo grzeczna:loveu: Na spacerku szła ładnie przy nodze, w ogóle nie ciągnęła. Kiedy mówi się do niej "miał" (oczywiście tak jak miauczy kot:D), to od razu skacze i liże twarz:lol:. Dostała swoją porcję karmy wysokokalorycznej, którą zjadła z wielką ochotą, dostała też wędzone ucho, które zniknęło w pół minuty:D Jedyne co mnie dziwi, to fakt, że Zorza nie jest agresywna do przestraszonych psów, jestem trochę tym zdezorientowana, bo zazwyczaj przerażone psy są atakowane przez inne, a Zorza wręcz uwielbia takie psy, nawet się z nimi bawi, a inne psy od razu atakuje:???: Wymyśliłam pewną metodę na to żeby nie świrowała tak jak odejdę na chwilę, efekty są nawet niezłe:razz:, ale musimy jeszcze nad tym popracować:p
  21. Nikuś już w domu!!!:multi::multi::multi:
  22. Czakiś biedny nadal w schronie:-(, został adoptowany, aż jeden dzień był w domu i go zwrócono:angryy:
  23. jestem u Nesti:) Ona jest przeurocza:loveu:, ale czesanie jej sierści to katorga:shake:
  24. ale nie podczas spaceru tylko jak był przenoszony z pawilonu, zerwał się ze smyczy i uciekł...
×
×
  • Create New...