-
Posts
1357 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kopciuszek
-
JUŻ W DOMU! NERO - kilkuletni niesamowity ast
kopciuszek replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']nooo nie z astem sobie kompletnie Ciebie nie wyobrażam :cool3: przypominając sobie scenę spod sklepu :evil_lol:[/QUOTE] Z astem kiedyś łaziłam, ale to był psiak łagodny jak baranek (Nelsonik mój :loveu:) Ty się nie śmiej, bo Tobi to postrach osiedla :evil_lol: -
Kieleckie bidy z DYMIN, w Krakowie. Proszę o ogłoszenia.
kopciuszek replied to Asior's topic in Już w nowym domu
zapisuję sobie -
[quote name='paoiii']jesli mnie pamięc nie myli to okolice os.Na Stoku[/QUOTE] Nie myli ;) Dokładnie Os. Na Stoku ;) Mama mówiła, że taki mały ten psiak i zaokrąglony (tzn. grubiutki), ale nie stała koło niego za długo, bo moje potffory chciały go zjeść ;)
-
JUŻ W DOMU! NERO - kilkuletni niesamowity ast
kopciuszek replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
[B]Przepiękny :loveu:[/B] [B]Moim marzeniem jest mieć asta, ale co z tego skoro ja sobie nie potrafię z kurduplem poradzić :evil_lol:[/B] -
[B][COLOR=darkorchid]A ja się pochwalę, a raczej pochwalę TOBISIA, bo gdy mnie nie było (wyjechałam na kilka dni - wiadomo Sylwester:lol:) młody był meeega grzeczny ANI RAZU nie zrobił siii i qu w domku :multi: Do tego podniósł dzisiaj rano po raz pierwszy łapke do sikania (a ja tego nie widziałam:placz:) ... No i co najważniejsze wystrzały i huki olewa ... nic a nic go nie ruszają :cool3:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#9932cc]Ale wróciła pancia to trzeba zesikać podłoge i podokuczać Tigerowi ... Ja poprostu źle na niego działam :roll:[/COLOR][/B]
-
Ja muszę wyskoczyć na osiedle, bo mama mi mówiła, ze od wczoraj pałęta się niewielki psiak ... Oby to był "tylko" jakiś wystraszony psiak i oby udało się kogoś znaleźć ;)
-
Dzięki, że znalazłaś czas ... Moim zdaniem Dafi nie powinna trafić do Niebieskiej na DS ... I ja bym jej jeszcze ograniczyła rozmowy z potencjalnymi domkami do koniecznego minimum ... Nie rozumiem :roll: Dafi miała opcje na wspaniały domek, a DT ten domek "spławił" ... Ja to bym zrobiła wszystko by dla Tobisia znalazł się wspaniały DS :shake:
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
kopciuszek replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Puściłam po znajomych plakaty ;) z nakazem wieszania w całym Krakowie .... Ja niestety dopiwro po nowym roku dam radę pojeździć -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
kopciuszek replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
JEstem na zaproszenie ... na razie zapisuje ... potem pomyślę -
A ja bym temu autorowi tak samo robiła jak ten dzieciak kotu ...
-
Morysku sio do domu !!
-
Ale tu u Ciebie chłopaku cicho :shake:
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
kopciuszek replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
ja mam jeszcze duuuuuużo sztuk plakatów ... ale ok w razie czego kaska jest u mnie .... pamiętajcie -
Ja też bym wolała żeby nikt nie musiał podejmować takiej decyzji, ale póki schroniska są przepełnione ... póki tyle psów jest bitych i maltretowanych .... póki tyle jest biedaków błąkających po ulicach nie możemy pozwolić, by rodziły się kolejne psie nieszczęścia (ja osobiście podjęłabym się sterylki aborcyjnej, ale już narodzonych szczeniąt bym nie pozwoliła uśpić ... może kiedyś zmienię zdanie). A co do pobytu suńki w grupie psów to też by jej nie wyszło na dobre .... ona musi być z człowiekiem ... Napewno drugi psiak by ją ośmielił, ale jej potrzebny jest CZŁOWIEK
-
Jej to by się sprzydał właśnie domowy DT gdie musiałaby patrzyć na człowieka ... gdzie toczyłoby się przy niej normalne życie domowników i nic na siłe krok po kroczku suńka by się przekonała ... Nie można jej dać gdzieś gdzie nie będzie miała cały czas kontaktu z ludźmi bo się jej nie oswoi
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
kopciuszek replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja teraz mam wolne to jak znajdę chwilę czasu to pojeżdżę w różne rejony Krakowa żeby ogłoszenia porozwieszać (mam ich jeszcze sporo) i po wetach też rozniosę ... przypomnę ją w SM -
Dzięki, że jesteś ;) Napis co i jak, bo informacje z pierwszej ręki są najlepsze ;) A tak nawiasem mówiąc .... RATUNKU .... zbliża się sylwester i trzeba dzieciakowi coś na uspokojenie w razie czego dać ... Co mu podać (nigdy nie miałam psa potrzebującego uspokajaczy) ?? Czy nie podawać nic ?? 3 rzeczy których Tobiś się nauczył i ujawnił dziś swoje umiejętności: Po 1. Łobuz wie, że klamki się naciska łapką ... Wskakuje na oparcie łóżka mojej mamy i sobie cwaniak klamke naciska... Jak on to podłapała to ja nie wiem ... Ale no poprostu szczęke zbierałam z podłogi jak to zobaczyłam Po 2. Wskakiwanie do wanny jest super ... Ale nie rozumiem dlaczego on zawsze wskakuje jak się leje woda lub jak już jest nalana ... A potem całe mieszkanie mokre, bo Tobiś ręczników nie uznaje i mamy gonitwe ... Niedobra pani goni psa, bo nie chce by młody się przeziębił Po 3. Jedzenie (zazwyczaj zupy) z talerza osoby, która na moment odeszła od stołu jest lepsze niż to suche co tam w misce leży ... nie byłabym zdziwiona, ale on dziś został złapany na gorącym uczynku siedząc na fotelu z łapami na stole ... No tylko łyżki normalnie mu brakowało ... I znów zbierałam szczęke z podłogi .... Ja nie wiem kto tak paskudnie tego psa wychował ...:roll: